Olimpia uratowała remis (piłka nożna)

68
02.04.2016
Olimpia uratowała remis (piłka nożna)
fot. Michał Skroboszewski
W sobotnim meczu Olimpia miała niespodziewanie duże problemy w rywalizacji z GKS Wikielec. Pojedynek zakończył się remisem 2:2 (0:1), a gola na wagę jednego punktu zdobył w doliczonym czasie gry z rzutu karnego Anton Kolosov. Zobacz zdjęcia.
Przed spotkaniem Olimpia była oczywiście stawiana w roli faworyta, ale można było się też spodziewać dobrej postawy GKS-u z którym spore problemy miały grając na własnym boisku Drwęca Nowe Miasto Lubawskie i Huragan Morąg, a więc drużyny z czuba ligowej tabeli. Goście nie zawiedli, a miejscowym mało w tym meczu wychodziło, co na pomeczowej konferencji prasowej przyznał trener Adam Boros. Olimpia mimo słabszej dyspozycji walczyła o uratowanie twarzy do ostatniego gwizdka sędziego. Gola na wagę remisu zdobył w drugiej minucie doliczonego czasu gry Anton Kolosov.
   Problemy Olimpii było widać już na początku pojedynku. Goście, których od stycznia prowadzi trener Wojciech Tarnowski mogli imponować dobrym przesuwaniem się po boisku, zagęszczaniem środka pola z czym nie radzili sobie miejscowi. W 6 min. było jeszcze gorzej, bo piłkarze z Wikielca wyszli na prowadzenie. W pole karne wbiegł Aleksandr Matiuchiewicz, którego nie umiał dogonić Rafał Maciążek i strzelił obok bezradnego Kacpra Tułowieckiego. Ten gol jeszcze bardziej zmobilizował przyjezdnych, a Olimpia miała nadal spore problemy z dochodzeniem do bramkowych okazji. W pierwszej odsłonie żółto-biało-niebiescy mieli jedną szansę na wyrównanie, jednak po dośrodkowaniu z lewej strony niecelnie uderzył Paweł Piceluk.
   Od początku drugiej połowy na boisku pojawili się Paweł Kowalczyk i Anton Kolosov. Szczególnie wejście Ukraińca rozruszało grę ofensywną Olimpii. Elblążanie nie zachwycali, ale napierali coraz bardziej i w końcu w 69 min. Piceluk trafił z bliskiej odległości do siatki. Do zakończenia pojedynku pozostało ponad dwadzieścia minut i wydawało się, że elblążanie sięgną po komplet punktów. Fatalny błąd popełnił jednak bramkarz Tułowiecki, który wprowadzając piłkę do gry zagrał pod nogi zawodnika z Wikielca i po uderzeniu Adriana Płoskiego GKS prowadził 2:1. Olimpia goniła wynik i jej ambitna postawa została nagrodzona w doliczonym czasie gry, kiedy remis uratował pewnie wykonując jedenastkę Kolosov.
   Kolejnym ligowym rywalem żółto-biało-niebieskich będzie w wyjazdowym pojedynku Huragan Morąg. Spotkanie odbędzie się w sobotę 9 kwietnia o godz. 16. Zanim jednak do tego dojdzie piłkarze trenera Adama Borosa zagrają w 1/8 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski z Concordią Elbląg. Derbowy pojedynek przy Agrykoli w środę 6 kwietnia o godz. 16.30.
   
   
   Olimpia Elbląg – GKS Wikielec 2:2 (0:1)

   Paweł Piceluk 69, Anton Kołosow 90 (k) - Aleksandr Matiuchiewicz 6, Adrian Płoski 79
   
   Olimpia:Tułowiecki - Kubowicz, Koza, Stępień, M. Pietroń 59 Sokołowski, Maciążek (46 Kowalczyk), Iwanowski, Piceluk, Ł. Pietroń (75 Bojas), Ressel (46 Kołosow), Szuprytowski
   GKS: Elżanowski - Kacperek, Kołakowski, Witkowski, Waląg (77 Suchocki), Tomczyk (71 Płoski), Jajkowski, Piórkowski, Sagan (89 Kruczkowski), Tomkiewicz, Matiuchiewicz
   
   Zobacz tabelę III ligi.
   
   Wyniki 23. kolejki III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej:

   Olimpia Olsztynek - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 0:3 (wo)
   MKS Korsze - Concordia Elbląg 2:5
   KS Wasilków - Jagiellonia II Białystok 0:5
   Rominta Gołdap - Warmia Grajewo 3:0
   Znicz Biała Piska - Granica Kętrzyn 3:1
   Olimpia Elbląg - GKS Wikielec 2:2
   Wissa Szczuczyn - Huragan Morąg 0:1
   Sokół Ostróda - Start Działdowo 2:0
   ŁKS 1926 Łomża - MKS Ełk 0:0
   
   

   Patronem medialnym Olimpii Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl 
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Z taką grą jak w pierwszej połowie to nie mają szans na awans. Zastanawiam się co te miernoty robią podczas treningów jak nie potrafią przyjąć zwykłej piłki podanej od kolegi. Ich gra to biciem głową w mur, a kasa leci im i temu wypalonemu trenerkowi. Warto zastanowić się nad sensem budowy czy też remontu tego obiektu bo dla kogo?.
(2016.04.02)
Dla garstki kibiców aktywnych tylko po zdobyciu gola przez Olimpię
straconepieniądze (2016.04.02)

info

6  
  6
zamknac ryj jeden mecz nie wyszedl a wy co? tylko zks!!!!!1
(2016.04.02)

info

5  
  11
Wstyd co z tego ze sa na 1 miejscu jak graja z takimi potegami , remis z taka miejsowoscia to wstyd
taktoja (2016.04.02)
stracisz to ty glowe!!!!
(2016.04.02)

info

0  
  4
AConca znowu do wygrała haha
(2016.04.02)

info

10  
  9
A chopaki z Elbląga dziś wygrali 5-2
(2016.04.02)

info

9  
  9
Co za condony się tu wpisują.Kaźdy zespół moźe mieć słabszy dzień.Wczoraj przedostatni w tabeli Śląsk wygrał z Lechem w Poznaniu 1:0.
(2016.04.02)
London to twój Stary
(2016.04.02)

info

2  
  2
co jedno z drugim na coś wspólnego
(2016.04.02)