Olimpia gromi Wartę 6:1

33
27.08.2016
Olimpia gromi Wartę 6:1
fot. Michał Skroboszewski
Na taki mecz kibice i piłkarze Olimpii czekali od początku rozgrywek. Spotkanie nie mogło się lepiej zacząć. W 5. minucie spotkania w polu karnym Alain Ngamayama fauluje Antona Kołosowa. Rzut karny osobiście egzekwuje poszkodowany i... trafia w bramkarza gości. Na swoje nieszczęście Tomasz Laskowski odbija piłkę tak, że Anton Kołosow bez problemu do niej dobiega. Dobitka i bramkarz Warty jest bezradny. 1:0 i radość na trybunach. Zobacz zdjęcia. 
Dziewięć minut później jest już 2:0. Łukasz Pietroń z lewej strony podaje do Damiana Szuprytowskiego. Ten strzela, ale trafia będącego w polu karnym Jakuba Kiełba w rękę i sędzia po raz drugi w tym spotkaniu pokazuje wapno (a przy okazji żółtą kartkę dla Jakuba Kiełba). Rzut karny na bramkę zamienia Łukasz Pietroń dla którego jest to czwarta bramka w sezonie (i trzecia zdobyta z rzutu karnego).
   Dwubramkowe prowadzenie Olimpii jednak nie wystarczało i żółto-biało-niebiescy dążyli do strzelenia kolejnych bramek. Brakowało jednak dokładności w grze. Goście z Poznania również nie potrafili stworzyć groźnych sytuacji pod bramką gospodarzy. Z czasem gra się wyrównała.
   - Za dużo było tego biegania bez piłki w pierwszej połowie – komentował po meczu Adam Boros, trener Olimpii Elbląg.
   Olimpia pilnuje własnej połowy i liczy na kontry. Jedną z groźniejszych żółto-biało-niebiescy przeprowadzili w 30. minucie. Po serii wzajemnych podań na strzał z 15 metrów zdecydował się Patryk Sokołowski. Bramkarz Warty prawie cudem broni.
   Początek drugiej połowy upłynął pod znakiem dominacji gości. Olimpia broniła się niemal całą drużyną rzadko wychodząc z własnej połowy. W 55. minucie Adam Wolak fauluje naprzeciw bramki Wojciecha Daniela jednego z zawodników Warty. Z rzutu wolnego strzela obok muru Michał Cywiński. Bramkarz Olimpii wyjmuje piłkę z siatki. Strata bramki rozruszała grę elbląskiego zespołu. Najpierw kontra w 63. minucie, po której Tomasz Laskowski wybija piłkę i zostaje na 25 metrze. Z zimną krwią wykorzystuje to Jakub Bojas, który strzałem z 45 metrów przelobowuje bramkarza gości. Jedna z najpiękniejszych bramek, którą klub powinien reklamować występy swojej drużyny.
   - Gratuluję Kubie odwagi, że zdecydował się na strzał w takiej sytuacji – tak Łukasz Pietroń, kapitan Olimpii Elbląg, komplementował grę kolegi.
   To była ważna bramka. Przy stanie 2:1 wcale nie było powiedziane, że goście nie doprowadzą do remisu.
   - Dziś rozdawaliśmy prezenty na lewo i prawo. Do Poznania wracamy w katastrofalnych nastrojach – skomentował Tomasz Bekas, trener Warty Poznań.
   Żółto-biało-niebiescy poczuli krew. Odzyskali inicjatywę i na bramkę Warty sunęły kolejne ataki olimpijczyków. W 67. minucie Paweł Piceluk otrzymał piękne podanie, wykorzystał błąd obrońcy i z 18 metrów pokonał bramkarza gości. Swoje szanse miała też Warta, ale na posterunku trwał Wojciech Daniel.
   W 79. minucie kolejna kontra Olimpii. Tym razem Anton Kołosow otrzymuje podanie i po krótkim rajdzie strzela z linii pola karnego. Tomasz Laskowski jest bezradny. 5:1 i pogrom Warty. Ale to jeszcze nie koniec, 89. minuta, kolejny przechwyt i kolejna olimpijska kontra. Jakub Bojas otrzymuje wspaniałe podanie, ogrywa bramkarza Warty i pakuje piłkę do pustej bramki.
   - To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że nie gramy źle, brakowało tylko wyniku. Wygraliśmy wysoko, aczkolwiek mogliśmy jeszcze wyżej - mówił Adam Boros.
   Po tym meczu cieszy przede wszystkim festiwal strzelecki. Wróciła skuteczność, na którą można było narzekać po meczu ze Stalą. Cztery bramki z gry plus dwie z karnego (w tym jedna „na raty”) pozwalają z optymizmem patrzeć na grę Olimpii w dalszej części sezonu.
   
   Olimpia Elbląg – Warta Poznań 6:1 (2:0): 1:0 Kołosow (7 min.). 2:0 Pietroń (16 min. z karnego), 2:1 Cywiński (56 min.) , 3:1 Bojas (63 min.), 4:1 Piceluk (67 min.), 5:1 Kołosow (79 min.), 6:1 Bojas (89 min.)
   
   żółte kartki: Kiełb - Warta
   
   Olimpia: Daniel – Lisiecki, Wenger, Niburski, Bukacki, Sokołowski, Ressel (46' Wolak), Stępień (57' Piceluk), Pietroń (71' Danowski), Szuprytowski (57' Bojas), Kołosow
   
   sędzia: Sylwester Rasmus (Toruń)
   widzów: 883
   
   Wyniki 6 kolejki II ligi:
   Stal Stalowa Wola – Rozwój Katowice 0:0
   Olimpia Zambrów – Radomiak Radom 0:0
   Raków Częstochowa – ROW 1964 Rybnik 3:1
   Polonia Bytom – Legionovia Legionowo 0:4
   Odra Opole – Gryf Wejherowo 2:1
   Kotwica Kołobrzeg – Siarka Tarnobrzeg 2:2
   Błękitni Stargard Szczeciński – Puszcza Niepołomice 0:0
   Polonia Warszawa – GKS Bełchatów 2:1
   
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dziekuje za relacje! Dla wielu kibicow ktorzy nie moga byc na meczu to wspaniala okazja poczuc sie jak za dawnych lat kiedy odwiedzali A8 podczas kazdego meczu. Drogi operatorze kamery, dziekuje za to co jest pokazywane, ale moze zeby uatrakcyjnic przekaz mozna by czesciej stosowac przyblizenie, zwlaszcza podczas stalych fragmentow gry (wolne, rzuty rozne czy karne) gdy akcja jest rozgrywana na malym odcinku boiska. Takie zblizenie napewno pozwoli lepiej obserwowac cala akcje. Jeszcze raz wielkie dzieki za transmisje.
wiekowy_kibic (2016.08.27)

info

44  
  3
Nareszcie. Marsz w gore tabeli rozpoczety
O(L)impia1945 (2016.08.27)

info

27  
  4
Piekny wynik. Brawo
SyroB (2016.08.27)

info

20  
  2
Olimpia była dziś skuteczna. Dlaczego? Bo Warta nie miała obrony.
kibic_olimpii (2016.08.27)
No i mamy w Elblągu sensację :)
(2016.08.27)

info

7  
  9
Caly mecz dostepny tutaj: www.youtube.com/watch?v=fbf82-nNpWA (nie wiem niestety jak dlugo) Bramki mozna zobaczyc przesuwajac sie do konkretnej minuty tego nagrania: 1:0 (14 minuta) 2:0 (24 minuta) 2:1 (1:22:00) 3:1 (1:28:00) 4:1 (1:34:00) 5:1 (1:45:00) 6:1 (1:55:00)
link (2016.08.27)

info

8  
  1
Nareszcie Olimpia uwierzyla w siebie brawo
(2016.08.27)
Nareszcie Olimpia uwierzyla w siebie BRAWO
(2016.08.27)

info

8  
  3
Nie przesadzajmy z hurraoptymizmem, bo może on nam zamazać rzeczywisty obraz drużyny. Jeśli nie chcemy dolnej połowy tabeli to transfery są niezbędne.
(2016.08.27)
Brawo Olimpia! Wynik poszedl w swiat :) Mam nadzieje ze sie odblokowali i beda teraz bardziej wierzyc w swoje umiejetnosci. Jednakze nie popadajmy takze w huraoptymizm, bo w dalszym ciagu trzeba myslec o wzmocnieniach. Praca, praca jeszcze raz ciezka praca. Dotyczy to zarowno pilkarzy jak i dzialaczy. Powodzenia w Belchatowie.
kibic_elblaskich_klubow (2016.08.27)

info

10  
  2