Jeden podpis za dużo i Mihdaliowa zagra w Lublinie (piłka ręczna)

10
10.07.2009
Jeden podpis za dużo i Mihdaliowa zagra w Lublinie (piłka ręczna)
Alesia Mihdaliova, zawodniczka, która była podporą ofensywy „Startu"
Decyzją Komisji Zmiany Barw Klubowych Związku Piłki Ręcznej w Polsce, Alesia Mihdaliova najskuteczniejsza zawodniczka elbląskiego Startu w minionym sezonie, w kolejnym będzie reprezentowała barwy SPR-u Asseco BS Lublin. Zdecydował o tym podpis zawodniczki złożony w maju na kontrakcie w Lublinie, a jej późniejsza decyzja o wycofaniu się z zobowiązania nie ma prawnego znaczenia.
Z upływem sezonu 2008/2009 Alesii Mihdaliovej skończył się kontrakt z elbląskim „Startem”. Leworęczna rozgrywająca była najskuteczniejszą piłkarką w elbląskim klubie, dla którego w 28. meczach zdobyła 143 bramki. Z końcem sezonu piłkarka pojechała do Lublina na rozmowy z władzami klubu SPR Asseco BS. Wizyta zakończyła się podpisaniem przez Mihdaliovą kontraktu, w którym zadeklarowała ona reprezentowanie barw Lublina. Po powrocie do Elbląga Białorusinka zmieniła zdanie i stwierdziła, że nadal będzie grała w Elblągu. Tymczasem lubelski klub zwrócił się do Komisji Zmiany Barw Klubowych ZPRP o wydanie Świadectwa Transferu i takie zgodnie z prawem otrzymał. Szanse na zmianę tej decyzji są znikome, bo nawet w przypadku złożenia odwołania przez elbląski „Start” obowiązuje podpis zawodniczki na uznanym przez KZBK kontrakcie z Lublinem.
   
M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

mała strata.
(2009.07.10)

info

0  
  0
Jak zwykle najlepsze zawodniczki Startu podbiera nam Lublin :(
Generallo (2009.07.10)

info

0  
  0
Generallo na tym to polega i na pewno nie jest to podbieranie. .. to sie nazywa: slaby sport w Elblagu, slabi dzialacze i brak sponsorow. ..
(2009.07.10)

info

0  
  0
To głupia p
drthyer (2009.07.10)

info

0  
  0
generale bywasz na meczach, czy tylko powtarzasz obiegowe opinie?powtarzam żadna strata a nawet zysk, biorąc pod uwage zaangażowanie tej pani w grę drużyny.
(2009.07.10)

info

0  
  0
Faktycznie często jej sie nogi plątały. Kapryśna panienka.
jamess (2009.07.10)

info

0  
  0
I bardzo dobrze. Takich mizernych gwiazd nam nie potrzeba. Tutaj potrzeba zawodniczek zaangażowanych, pełnych chęci do walki a nie takich co obrosły w piórka.
CORALGOL (2009.07.10)

info

0  
  0
A może pan redaktor Minkieiwcz napisałby jak faktycznie było. A może Mihdaliova po powrocie z Lublina i podpisaniu kontraktu została namówiona przez niejakiego Serwadczaka, żeby grać w Elblągu i tu podpisać kontrakt, a on wszystko załatwi tak by kontrakt z Lublinem uznać za nieważny. Ale jak widać niejaki Serek się chyba przeliczył, a straciła na tym nasza drużyna. Boże ile jeszcze czasu ten człowiek będzie działał w naszej piłce ręcznej, kto wreszcie powie mu dość???
Pies_Pluto (2009.07.10)

info

0  
  0
od kilku lat elbląska piłka zjeżdża po lini pochyłej, pare dinozaurów już dawno powinno umrzeć w tym zespole i w jego otoczeniu
gpk (2009.07.11)

info

0  
  0
a kogóż to masz na mysli gpk??? Bo jeśli niektóre zawodniczki grające w klubie właściwie od początku jego zaistnienia w ekstraklasie, to młodzież może od nich jeszcze duzo sie nauczyć. Przede wszystkim ambicji i honoru sportowego. Tak masz rację, to wstyd żeby podporą zespołu były nie młode nabytki typu Migdałowa, co to nie bardzo umiało pisac i czytać, a wiedziało jak wykiwać klub, ale wypróbowane "stare" kadry, które jak trzeba to potrafia wyrywac parkiet a nie mysleć tylko o kasie!!!!I tym należy sie szacunek a nie opluwanie na forum!!!!!
cde (2009.07.11)

info

0  
  0