UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A może pan redaktor Minkieiwcz napisałby jak faktycznie było. A może Mihdaliova po powrocie z Lublina i podpisaniu kontraktu została namówiona przez niejakiego Serwadczaka, żeby grać w Elblągu i tu podpisać kontrakt, a on wszystko załatwi tak by kontrakt z Lublinem uznać za nieważny. Ale jak widać niejaki Serek się chyba przeliczył, a straciła na tym nasza drużyna. Boże ile jeszcze czasu ten człowiek będzie działał w naszej piłce ręcznej, kto wreszcie powie mu dość???
Pies_Pluto