Concordia przegrała w Puławach (piłka nożna)

5
14.09.2013
Concordia przegrała w Puławach (piłka nożna)
Bez punktów wrócą z Puław piłkarze Concordii. Pomarańczowo-czarni ulegli w sobotę miejscowej Wiśle 0:2 (0:1). 
Wisła faworytem
   Przed meczem to piłkarze z Puław byli uważani za faworyta pojedynku. Wisła miała trzy punkty więcej od Concordii, była wyżej w ligowej tabeli i miała za sobą miejscowych kibiców. W poprzedniej kolejce oba zespoły przegrały swoje mecze. Puławianie ulegli 0:3 Pogoni Siedlce, a pomarańczowo-czarni tracąc cztery gole w dziesięć minut nie sprostali Motorowi Lublin. Był to więc mecz o przełamanie. Jak się okazało trzy punkty zdobyli gospodarze, choć już od pierwszej połowy grali osłabieni po czerwonej kartce dla Piotra Charzewskiego.
   
   Wyrównana pierwsza połowa

   Pierwsza połowa przyniosła gola dla Wisły i emocje związane z czerwoną kartką dla Charzewskiego. W pierwszym kwadransie zarówno gospodarze jak i goście stworzyli sobie po jednej sytuacji do zdobycia bramki. Prowadzenie Concordii mógł dać Michał Kiełtyka, ale piłkę zdołał odbić Nazar Penkowec. Po chwili po składnej akcji miejscowych nad poprzeczką strzelił Iwan Litwiniuk. W 23 min. padł jak się później okazało jedyny gol w pierwszej odsłonie. Podanie w polu karnym otrzymał Kłusek i nie dał szans na skuteczną obronę Hieronimowi Zochowi. Po stracie gola do odważniejszych ataków ruszyli przyjezdni. Concordia starała się rozgrywać piłkę, ale w kilku sytuacjach zabrakło jej ostatniego celnego podania i wykończenia akcji. W 43 min. czerwoną kartkę za faul na Damianie Szuprytowskim otrzymał Charzewski i wydawało się, że grający w przewadze elblążanie odrobią straty.
   
   Konsekwentna Wisła wygrywa

   Zgromadzeni na stadionie w Puławach kibice spodziewali się po przerwie mocnego natarcia gości. Zamiast tego dość niespodziewanie zobaczyli drugą bramkę dla gospodarzy. Tym razem do kapitulacji zmusił Zocha uderzając z pola karnego Konrad Nowak. Concordia do końca meczu starała się zdobyć kontaktowego gola, ale nie zdołała trafić do siatki. Wynik mogli za to podwyższyć gospodarze, jednak po dośrodkowaniu Konrada Szczotki niecelnie główkował Nowak.
   
   Muszą zacząć punktować

   Concordia zdobyła zaledwie jedno oczko w trzech ostatnich pojedynkach. Jeśli elblążanie myślą o pozostaniu w drugiej lidze muszą zacząć gromadzić punkty. Za tydzień do Elbląga przyjedzie beniaminek II ligi Stal Mielec. Spotkanie zostanie rozegrane przy Agrykola w sobotę 21 września o godz. 16.
   
   
   Wisła Puławy - Concordia Elbląg 2:0 (1:0)
   Kamil Kłusek 23, Konrad Nowak 49 
   
   Zobacz tabelę II ligi.
   
   Wisła: Penkowec - Gawrysiak, Pielach (73' Kwiatkowski), Jakubiec, Budzyński, Jabkowski, Charzewski, Wiącek, Litwiniuk (85' Pożak), Kłusek (66' Szczotka), Nowak
   Concordia: Zoch - Korzeniewski, Lepczak, Broniarek, Uszalewski, Kiełtyka (79' Niburski), Szuprytowski, Stępień A. (74' Nadolny), Lewandowski (46' Galeniewski), Martynowicz (46' Stępień R.), Zejglic 
   
   Wyniki 8. kolejki grupy wschodniej II ligi w sezonie 2013/14:

   Motor Lublin - Stal Rzeszów 1:1, Wisła Puławy - Concordia Elbląg 2:0, Stal Mielec - Pogoń Siedlce 3:3, Olimpia Elbląg - Siarka Tarnobrzeg 2:0, Znicz Pruszków - Wigry Suwałki 1:2, Legionovia Legionowo - Garbarnia Kraków 1:2, Olimpia Zambrów - Stal Stalowa Wola 1:0, Pelikan Łowicz - Radomiak Radom 2:1, Limanovia Limanowa - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:0
   
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

na OLIMPI super oprawa i wygrana a condony jak zwykle w dupe
(2013.09.14)

info

12  
  3
a za 2tygodnie hitem pomaranczowy smietnik
huty (2013.09.14)

info

11  
  2
costa concordia
MIRASEK (2013.09.15)

info

0  
  1
Na ten mecz wybieramy się silną ekipą czterech chłopa. Po zaopatrzeniu odpowiednimi trunkami wsiadamy incognito do PKSu Koszalin i udajemy się w trasę. Staramy się intonować nasze przyśpiewki, ale tego dnia radio Zet jest głośniejsze. Po dotarciu na miejscu przez 1,5h szukamy stadionu. Okazało się, że kierowca pomylił trasę i podrzucił nas do Póław w Zachodniopomorskim. Mimo wszystko ten dzień spędzamy udanie nawiązując kontakt z fanatykami LZS "Leśniczówka" Sarnia Góra. Szacunek za to, że podjęliśmy walkę!
ConcaHools (2013.09.15)

info

7  
  2
Haha nie ma Sambora i młodego to i nie ma już nic. Nieudacznicy w obronie.
garnizon (2013.09.15)

info

5  
  1