Wczoraj (18 marca) zmarła Elżbieta Skiba - wychowawca Powiatowego Domu Dziecka we Fromborku, wyjątkowy człowiek, oddana swoim wychowankom - wzór wartości i życiowych ideałów.
W imieniu wszystkich wychowanków tego Domu pragnę wyrazić głębokie ubolewanie i żal, dziękując jednocześnie za trud wychowania i piękny obraz prawdziwego nauczyciela - wychowawcy.
Wspaniała Kobieta i bardzo dobra Wychowawczyni pozostał wielki żal po Jej odejściu, Wielki wyrazy współczucia dla Rodziny. Pani Elu zawsze pozostanie Pani w naszej pamięci. [*]
bardzo będzie mi jej brakowało dla mnie w szczególności była jak mama byłam z nią bardzo zżyta. jako wychowawca była wspaniała, wyrozumiała, umiała słuchać i potrafiła doradzić.
Nasza Pani Ela. ..
Była sobą do końca.
Dumna, uparta, ale nasza.
Oddała pracy z nami całe serce, duszę i ciało. Zawsze gotowa nieść pomoc tym, którzy jej potrzebowali.
Nie zamykała drzwi, gdy któreś z nas do niej pukało. Wsłuchała, zrobiła herbatę, pomogła.
Jej szczere słowa nie raz zabolały, ale teraz już wiemy: jednak zawsze miała rację. Pokazywało to nasze życie.
A ciocia Ela śledziła nasze losy, gdy opuściliśmy już dom dziecka. Zawsze mogliśmy do niej przyjechać, przyjść, porozmawiać, pokazać swoje dzieci. .
Była naszą opoką, naszym kamieniem milowym milowym na drodze ku dorosłości. Walczyła o pożądek w naszych pokojach, z wielkim mozołem uczyła nas tabliczki mnożenia, ortografii, odmiany czasowników. pomagała dokonać wyborów. Zawsze reagowała, gdy ktoś kogoś krzywdził.
To Ona organizowała nasze słynne, niezapomniane spotkania przy cieście, które razem z nią piekliśmy. Uczyła nas jak przystrajać świąteczny stół, malować, rysować, wyszywać i jak ugotować zupę. ..
Odeszła nagle. Zabolała nas jej śmierć, ale to, czego nas nauczyła pozostanie w nas na zawsze.