Na bulwarze Zygmunta Augusta stanęły radiowozy, wozy straży pożarnej, samochody Straży Granicznej, Å»andarmerii Wojskowej, więźniarka. Na co dzieÅ„ kontakt z sÅ‚użbami mundurowymi powoduje u przeciÄ™tnego Kowalskiego stres, dziÅ› „na spokojnie” można byÅ‚o porozmawiać z funkcjonariuszami i dowiedzieć siÄ™, czym zajmujÄ… siÄ™ na co dzieÅ„. - Jak co roku dla mieszkaÅ„ców ElblÄ…ga przygotowaliÅ›my festyn na Starym MieÅ›cie. ZaprosiliÅ›my do udziaÅ‚u również inne sÅ‚użby mundurowe, z którymi współpracujemy – mówiÅ‚ komisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w ElblÄ…gu.
Największą atrakcję (jak co roku) zarówno dla starszych i młodszych uczestników festynu stanowiła możliwość wejścia do radiowozu czy samochodu strażackiego i uruchomienie syreny. W związku z tym na bulwarze dzisiaj cicho nie było.
Do wielu stanowisk ustawiaÅ‚y siÄ™ kolejki, m.in. do symulatora dachowania. - DziÄ™kujÄ™, wystarczy. We wÅ‚asnym aucie próbować nie bÄ™dÄ™ – Å›miaÅ‚ siÄ™ pan StanisÅ‚aw, który wÅ‚aÅ›nie wysiadÅ‚ z samochodu, który obróciÅ‚ siÄ™ przez dach.
Dzieci ustawaÅ‚y siÄ™ z kolei do foteli, w których na wÅ‚asnej skórze mogÅ‚y siÄ™ przekonać, jakie siÅ‚y dziaÅ‚ajÄ… na fotel (i pasażera) w przypadku nagÅ‚ego hamowania i zderzenia. Można przypuszczać, że po takim doÅ›wiadczeniu rodzice nie bÄ™dÄ… musieli już przypominać o zapisaniu pasów w prawdziwym samochodzie. Pociechy, które zazdroszczÄ… rodzicom, że to wÅ‚aÅ›nie oni prowadzÄ… rodzinny samochód, mogÅ‚y spróbować swoich siÅ‚ na symulatorze. Nie mniejsza kolejka staÅ‚a przed stanowiskiem ElblÄ…skiego Parku Technologicznego, gdzie można byÅ‚o zmierzyć „siłę” swojego krzyku.
Nie mogło zabraknąć tresury psów policyjnych. Po raz kolejny funkcjonariusze na czterech łapach oczarowali elblążan, a potencjalnym przestępcom kazali się jeszcze raz zastanowić, czy chcą mieć z policyjnymi psami bliższy kontakt. A na rzece swoje umiejętności prezentowali policjanci z wodnego patrolu.
To tylko część atrakcji, które przygotowali dla mieszkaÅ„ców ElblÄ…ga funkcjonariusze sÅ‚użb mundurowych. Bez chociażby „więźniarki” SÅ‚użby WiÄ™ziennej festyn straciÅ‚by na atrakcyjnoÅ›ci. A liczba osób, które choć na chwilÄ™ chciaÅ‚a usiąść w miejscu dla skazanych jak co roku byÅ‚a stosunkowo duża.
Dla zgłodniałych był żurek, dla tych co chcieli poprawić tężyznę fizyczną - maraton rowerów halowych. Tłumy elblążan na bulwarze udowodniły, że działalność formacji mundurowych wciąż wzbudza ciekawość.