Tolerancja – siła czy słabość?

10
14.03.2014
Tolerancja – siła czy słabość?
fot. nadesłana
Co to znaczy tolerancja? Czym jest dyskryminacja? Czy warto być tolerancyjnym ? Do czego prowadzi brak tolerancji? Czy tolerancja to nasza siła czy słabość? Nad tymi pytaniami, w środę 12 marca, debatowali uczniowie Gimnazjum nr 6 pod okiem organizatorów tego przedsięwzięcia: wicedyrektora Anny Miazga i pedagoga Anny Garbarskiej-Werner.
Na spotkanie zostali zaproszeni przedstawiciele środowiska osób niewidomych, głuchych, emerytowani nauczyciele szkoły oraz ks. Dr Andrzej Kilanowski. Debata była zwieńczeniem zadania skierowanego do wszystkich klas związanego z przygotowaniem w pracowniach gazetek dot. tolerancji oraz przeprowadzonych lekcji wychowawczych na jej temat.
   Młodzież w swoich wypowiedziach wykazała się teoretyczną znajomością pojęcia tolerancja , ale to nasi goście przez pryzmat swoich doświadczeń wskazywali nam jak to w życiu bywa. „Z tą tolerancją wobec niewidomych bywa różnie, zdarzało się, że ktoś celowo wprowadził mnie w błąd, że przyjechał inny autobus i zabłądziłem. Czasami ktoś widzący za bardzo chce pomóc i ciągnie niewidomego jak worek kartofli” – opowiadał Kazimierz Wrzałka, osoba niewidoma.
   Niesłysząca Marianna Maliszewska wspomina „Gdy byłam mała, dzieci na podwórku nie chciały się ze mną bawić, dokuczały mi, że jestem nienormalna. Teraz ludzie się do mnie przyzwyczaili i nauczyli się ze mną komunikować.”
   Emerytowane nauczycielki Jadwiga Kieruzel i Wanda Niedźwiecka przybliżyły młodzieży jak w latach wcześniejszych postrzegano osoby niepełnosprawne, odmienne , różniące się od tzw. przeciętnych. Zwróciły uwagę, że dawniej rzadko takie osoby widywało się w miejscach publicznych i wynikało to z różnorodnych przesłanek. Aktualnie coraz częściej osoby niepełnosprawne, odmienne, o innej orientacji są widoczne czasami wręcz transparentne. To na pewno zmiana i postęp w cywilizowanych społeczeństwach .
   Według kolejnego gościa każdy uważa, że jest tolerancyjny, ale gdy zdarza się sytuacja, że trzeba komuś pomóc, zainterweniować , gdy np. jesteśmy świadkami bójki, to odwracamy głowę. Gdy ktoś nas potrąci na korytarzu, to reagujemy wyzwiskami, agresją – według ks. dr A. Kilanowskiego. Uczyć tolerancji trzeba zacząć w domu rodzinnym każdego dnia, trzeba zacząć od siebie a nie wystarczy zorganizować debatę. Z tym stwierdzeniem zgadzamy się wszyscy.
   Młodzież zadawała pytania gościom m.in. jak radzić sobie z nietolerancją innych? Odpowiedź jednak nie jest tu jednoznaczną receptą. Pomocną staje się motywacja do własnego , indywidualnego rozwoju tak by samoocena i poczucie własnej wartości bez sprawiania przykrości innym pozwoliło na to by nie dać się ranić przez zło. Rozwój w duchu szacunku do samego siebie z poszanowaniem praw innych to najlepsza droga do łagodzenia napięć na linii człowiek-człowiek.
   
A. Miazga, A. Garbarska -Werner

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Wspaniała inicjatywa, po raz kolejny gimnazjum to udowadnia, że troszczy się o holistyczny rozwój młodego człowieka. Szkoła godna polecenia!!!
wiszan (2014.03.14)

info

7  
  1
gratulujemy inicjatorkom!!!!
my... (2014.03.14)

info

5  
  3
Temat bardzo trudny i bardzo potrzebny. Ksiądz ma rację trzeba wychowywać od małego w domu a wtedy łatwiej o tolerancję i elastyczność. To dobrze że szkoła pokazuje indywidualne historie. Łatwiej wzbudzić wtedy refleksję u młodych ludzi dla których tempo zycia często wyznacza kierunek działania. Gratuluję pomysłu.
(2014.03.14)

info

4  
  3
hej a pytania do uczniów to niby co? byłam słyszałam. To nie gadaj ze nie mogliśmynic.
(2014.03.14)
ja nie mówię, że nic nie mogliśmy. było kilka pytań w trakcie do nas, potem my na koniec mogliśmy zadać. chodzi mi o to, że nie była to debata, tylko raczej wysłuchanie opowiadań gości. sam pomysł był świetny, tylko w praktyce " kilka osób" znudził
(2014.03.14)
Młodzież ma możliwość korzystania ze spotkań z ciekawymi ludźmi oraz konfrontowania swoich przemyśleń tym razem w temacie tolerancji - fajny pomysł.
(2014.03.14)

info

7  
  3
Nigdy się wszystkim nie dogodzi. Jak to z tolerancją? Jedni za inni przeciw. Gimnazjalistów zwłaszcza trudno zainteresować czymkolwiek.
(2014.03.14)

info

6  
  3
ciekawe ilu gimnazjalistów przyszło samych z siebie a ilu spędzili nauczyciele na siłę
ciekawski (2014.03.16)

info

10  
  4
o Marianna M. największa gadułe z PZG
znajomek (2015.05.16)

info

2  
  0
Ciekawe czy Mariana M. mnie pamięta uczyłem się języka migowego i gadałem z nią
(2016.12.10)

info

1  
  0