Szpitalne jedzenie = dieta cud?

32
03.08.2015
Szpitalne jedzenie = dieta cud?
fot. (arch. portEl.pl)
Szpital w Polsce jaki jest, każdy widzi. A już jedzenie w szpitalach to temat budzący skrajnie odmienne opinie. "Gdy Polak głodny to zły" i jest to przysłowie, według mnie, prawdziwe i dobrze oddające rzeczywistość - jedzeniem można człowiekowi humor poprawić, ale można też go zepsuć.
Człowiek chory, człowiek obolały, człowiek unieruchomiony na szpitalnym łóżku raczej w dobrym nastoju nie jest, szczególnie kiedy przyzwyczajony do posiłków domowych, podanych estetycznie i w ilości zaspokajającej głód, nagle traci te wszystkie domowe przywileje i dostaje do jedzenia coś, czego według niego, nawet pies nie chciał by jeść.
   Jak jest w polskich szpitalach i w naszych elbląskich placówkach? Jak według Was są podawane posiłki? Czy leżąc w elbląskim szpitalu można poprawić sobie humor, będąc na państwowym garnuszku opłacanym z naszych składek ZUS? Ilekroć odwiedzam znajomych w szpitalu, widzę co i jak jest podawane. Dlatego osobiście, biorąc pod uwagę jedynie swoje wizualne odczucia, skłaniałbym się ku odpowiedzi negatywnej...
   No tak, ale przecież obowiązująca dieta, rygorystyczne normy żywieniowe, kalorie i ich ilość nie wychodząca poza ścisłe normy nawet o gram...
   Zanim napisałem ten tekst, przeglądałem internet w poszukiwaniu zdjęć ze szpitali zagranicznych. Tam też są diety ścisłe, tam też są obostrzenia co do kaloryczności, ale tam wiedzą, że estetyką można zrekompensować ilość, że dieta to nie plasterek pseudoszynki, kawałeczek parówki z rzuconą plamą musztardy i kromką chleba.
   Temat nasunął mi się po przeczytaniu i obejrzeniu zdjęć na jednym z portali społecznościowych, gdzie pacjenci umieszczają zdjęcia podanych im posiłków. Wygląd, ilość, jakość – tego co na tych zdjęciach w większości się znajduje, bardziej woła o pomstę do nieba, niż byłoby w stanie poprawić komuś humor.
   A jaka jest wasza opinia w tym temacie?
   
homzik

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Co chcecie? To co na fotce widać to jest jeszcze wypas.
(2015.08.03)

info

4  
  4
Może różowo nie jest ale zawsze rodzina coś doniesie a później nie ma co robić z nadmiarem czekolad, pomarańczy i napoi a poza tym niektórzy w domu nawet nie mają jednego ciepłego posiłku dziennie i tu jest problem a co dopiero regularnych trzech.
Servantes (2015.08.03)

info

6  
  4
No to może dla kontrastu pokażcie diete cud w szpitalu w olsztynie. .. .. mam wiedze z autopsji. Mimo iż nie jest to Hilton w elblaskich szpitalach, ale w Olsztynie to dopiero dieta cud. .. .. kolorowa jak niebieskie ziemniaki. .. .
(2015.08.03)

info

4  
  0
ps czy Pan Panie Jacku startuje już z listy PIS?
(2015.08.03)

info

0  
  1
sorry ale nie wygląda to na zdrową dietę, która powinna być w szpitalach. Primo chleb powinien być ciemny albo pełnoziarnisty, secondo ser żółty to sam tłuszcz. Skoro już chcą odżywiać zdrowo powinni dać biały ser. Tertio wędlinka też tłustawa i założę się, że ma góra 60 % mięsa w mięsie. Doba szpitalna kosztuje kilka stów więc chyba żarcie mogli podać lepsze. To, że ktoś na codzień nie ma ciepłego posiłku nie znaczy, że w szpitalu inni mają jeść byle co. Poza tym rodzina donosi żarcie właśnie dlatego, że pacjent nie ma co jeść. Moja kuzynka kiedyś dostała zupę mleczną. .. .a raczej wodę zabieloną mlekiem. Porażka żeby nawet mleko rozcieńczać. I być może tacy ludzie jak Servantes się ucieszą z takiego ciepłego posiłku i jeszcze poprosi o dokładkę, jednak większość zrezygnuję po pierwszej łyżce lub kęsie. .. .
AnaHana (2015.08.03)
Jak sie jest glodnym to je sie to co daja i tyle. .. .a swoja droga to na komenskiego calkiem zjadliwe jest żarełko. .. pozdrawiam panie kucharki i obsluge. ..
(2015.08.03)

info

2  
  5
AnaHana, Servantesowi niczego nie brakuje i się odp. .dol ode mnie a ty klepiesz bzdury co ci ślina na klawiatur ścieknie. Rodzina donosi jedzenie bo to przejaw "solidarności" i dbałości o członka rodziny. Nie słyszałem też o zatruciu pokarmowym w szpitalu ale za to często dzieci i dorośli trują się wypasioną żywnością na koloniach i obozach czy też turyści w kurortach kupując rybe na starym oleju czy kebaba tudzież inny syf płacąc więcej za jedno danie niż całodzienna dieta w szpitalu.
Servantes (2015.08.03)

info

2  
  6
To co jest na zdjęciu wyglada nie najgorzej...polecam oddział poporodowy, jedzenie dla kobiet karmiących składa sie przeważnie z tego czego nie powinny jeść....a kolacja o 17 składająca sie z 3 kromek chleba i łyżki pasty z boczku to trochę mało...
Nie potrzebuje dużo.... (2015.08.03)

info

7  
  0
Doba w szpitalu kilka stów? ???? CHYBA w Szwarcwaldzie. ....
Mm1492 (2015.08.03)
trzeba podnieść ZUS od każdego Polaka do 3000 PLN, wtedy może coś zostanie na normalne jedzenie, żenujący system i upadły kraj.
(2015.08.03)

info

4  
  0



Reklama X