„Śmierdzi tak, że okna nie można otworzyć”

35
29.07.2025
„Śmierdzi tak, że okna nie można otworzyć”
Kontenery z odpadami po remoncie posadzek, fot. portel.pl
Mieszkańcy ulicy Słonecznej i okolicy skarżą się na „chemiczny smród”, który unosi się w tych rejonach od czasu rozpoczęcia remontu mieszczącej się tutaj filii Biblioteki Elbląskiej. – Odór jest nie do zniesienia, nie można otworzyć okien. Unosi się też szary pył, który osiada na szybach i parapetach. Trudno określić dokładnie ten zapach, ale przypomina paloną smołę, gumę, czy chemikalia – mówi mieszkańcy. Pytają też, czy remont prowadzony jest zgodnie z obowiązującymi normami, i czy odpady są odpowiednio utylizowane. Zdjęcia.

- Śmierdzi paloną gumą, chemikaliami, jakby smołą. Unosi się w powietrzu szary pył. Czy to są jakieś toksyczne odpady? Czy remont wykonuje specjalistyczna firma? Zauważyliśmy, że pracownicy nie noszą masek, nie mają też jakiś innych zabezpieczeń osobistych – mówią mieszkańcy ulicy Słonecznej.

Twierdzą, że odór jest tak bardzo uciążliwy, że nie mogą otwierać okien w mieszkaniach. Niepokoi ich to, że odpady z remontu mogą być toksyczne i źle zabezpieczone.

- To jest nie do wytrzymania - podsumowują tą sytuację mieszkańcy.

Remont Filii Biblioteki Elbląskiej trwa od czerwca. Są to przede wszystkim roboty posadzkarskie, a wykonuje je firma OLIZO z Prudy (powiat olsztyński), która wygrała przetarg. Jak zapewnia Zarząd Budynków Komunalnych w Elblągu, który administruje budynkiem, w którym mieści się filia biblioteczna, wszystko odbywa się zgodnie z normami, a bitumy są usuwane w sposób profesjonalny.

- W ramach podpisanej umowy wykonawca przystąpił do wykonania prac remontowych w których przewidziane są roboty w zakresie wymiany posadzki wraz z rozbiórką warstw podłogi i wykończeniem jej płytkami podłogowymi. Wszelkie odpady powstałe w wyniku z prac rozbiórkowych zawierające bitumy są usuwane przez profesjonalną firmę, zgodnie z obowiązującymi normami i zasadami. Składowane są w kontenerach, a ich odbiór jest wykonywany przez firmę PGN w Elblągu, które podlegają rejestracji BDO (Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami –red.) zgodnie z ustawą o odpadach oraz z uwzględnieniem rozporządzeń ministra klimatu. Celem realizacji remontu jest nie tylko podniesienie standardu obiektu, lecz także poprawa jakości funkcjonowania biblioteki, co przyczyni się do stworzenia bardziej komfortowego miejsca dla czytelników - informuje ZBK.

Prace potrwają do końca sierpnia. Ich koszt to ponad 200 tys. zł.

Anna Dawid

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zamiast dwóch wielkich kontenerów, postawić dwa małe. Codziennie po zakończeniu pracy ekipy remontowej, kontenery wymienić na puste.
(2025.07.29)
Pewnie jest to substancja rakotwórcza, ale szkoda kasy, żeby ją codziennie do utylizacji wozić, cóż, niech wąchają.
asdfasdfasdf3432 (2025.07.29)
Może ktoś wam podrzucił ciało
Taki mamy klimat (2025.07.29)

info

12  
  13
Super !
(2025.07.29)

info

9  
  7
Może tam jakaś "stacja telewizyjna" się pojawiła ?
(2025.07.29)
Potwierdzam. Przejść się nie da obok, a co dopiero mieszkać. Ciekawe jaki geniusz wpadł na to?
(2025.07.29)
@Zamiast dwóch... Ja w przeciwieństwie do ciebie pracowałem trochę przy materiałach szkodliwych. Jestem niemal pewny że tam jest odstawiania " robota po kosztach ". Zapewne nie ma śluz którymi się odgradza miejsca z których usuwane są substancje szkodliwe. Możliwe że o porządnych maskach z filtrami i pompą powietrza pracownicy nie słyszeli.
Tu jest Polska (2025.07.29)
Pewnie subit spod parkietów. W ilu mieszkaniach pod podłogami jest jeszcze to g... i truje.
(2025.07.29)

info

20  
  4
To jest subit.
(2025.07.29)

info

12  
  2
Przechodziłem tamtędy niedawno. Chemiczny smród nie do ogarnięcia. Jestem pewien, że ten chemiczny sheet jest rakotwórczy, być może jest to nawet azbest.
Dr Szuja (2025.07.29)