Skaczą na rowerach w Bażantarni

25
15.08.2017
Skaczą na rowerach w Bażantarni
(fot. Michał Skroboszewski)
Grupa zapaleńców stworzyła w Bażantarni rowerowy tor niedaleko Mostka Elewów i trenuje tam w każdej wolnej chwili elementy jazdy trail i enduro. - To nie jest tor profesjonalny, każdy jedzie po nim na własną odpowiedzialność. Konieczny jest kask, przydadzą się też ochraniacze, no i lepiej nie skakać na rowerze samemu – mówi Patryk Gąsiorowski, jeden z rowerzystów. Zobacz więcej zdjęć.
Trasa z hopkami do skoków na rowerze powstała na niebieskim szlaku. By do niej dotrzeć, wystarczy za Mostkiem Elewów skręcić w prawo i podejść około 100 metrów w górę szlaku.. Na trasie powstały cztery hopki do trenowania rowerowych skoków i przejazdów. - Ta trasa już istniała, ale była zapuszczona. Postanowiliśmy ją wziąć pod opiekę w sposób legalny. Udało nam się dogadać z Zarządem Zieleni Miejskiej. Przy okazji dziękujemy za zaufanie pani Margicie Hańskiej, Kamilowi Zimnickiemu i leśniczemu Zielni Władysławowi Balińskiemu – mówi Patryk Gąsiorowski, jeden z rowerzystów, który na co dzień jest mechanikiem rowerowym. - Staramy się tę trasę utrzymywać w sposób naturalny. Do budowy hopek używamy zwalonych drzew, do ich usypania wykorzystujemy ziemię już wcześniej nawiezioną, nie niszczymy runa leśnego. Budujemy je w sposób bezpieczny. To jest szlak pieszo-rowerowy, więc nie ma tutaj hopek przez zakrętami, zza których mogą wyjść piesi. Jak ktoś skacze na rowerze, to widzi na 30-40 metrów, co ma przed sobą.
   Trasę zbudowała grupa znajomych, którzy systematycznie tutaj trenują. Każdy może z niej korzystać, ale najważniejsze jest bezpieczeństwo. To nie jest tor profesjonalny, każdy jedzie po nim na własną odpowiedzialność. Konieczny jest kask, przydadzą się też ochraniacze, no i lepiej nie skakać na rowerze samemu, bo wystarczy głupi błąd, wymyty przez wodę kamień i łatwo o upadek– dodaje Patryk Gąsiorowski.
   - Zaczynaliśmy cross country, startowaliśmy w zawodach, maratonach rowerowych, ale się zniechęciliśmy. Potem poszliśmy w stronę jazdy grawitacyjnej, cięższych rowerów. Teraz jesteśmy na etapie trialu i zalążków enduro – wyjaśnia fachowo Bartek Perwenis, kolega Patryka.  
Skaczą na rowerach w Bażantarni
Grupa zapaleńców przed jedną z hopek (fot. MS)

   - Ja jeżdżę od półtora roku. Zawsze mnie pociągały sporty ekstremalne. By pokonać tę trasę, lepiej mieć dostosowany do takiej jazdy rower – dodaje Karol Oleszkiewicz, kolejny z rowerzystów.
   - Chociaż dwie pierwsze hopki są tak zrobione, że można je przejechać też zwykłym rowerem – dorzuca Patryk.
   Rowerowi zapaleńcy chcieliby stworzyć jeszcze jedną taką trasę w Bażantarni, tym razem jedynie dla rowerzystów. Szukają odpowiedniego miejsca. I zapraszają wszystkich chętnych, którzy chcą nauczyć się jazdy po takim torze do wspólnych treningów. Kontakt znajdziecie na Facebooku
   
   
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo Nie ma nic lepszego od roweru i wzniesienia elblaskiego
Zielarz (2017.08.15)
Brawo chłopaki za inicjatywę i za to że po prostu Wam sie chce...W Bażantarni poza wysiłkiem można też odpocząć robiąc to co się lubi.Uważajcie na siebie.
Miłośniczka Bażantarni (2017.08.15)

info

8  
  0
A czy wiedza kto ma pierwsze stwo na sciezkach w Bazantarni ?
ciekaww (2017.08.15)
jeż zawsze przed dzikiem
(2017.08.15)
Dla własnego bezpieczeństwa większy ma zawsze pierszenstwo :-)
Umpladumpla (2017.08.15)
Super!!! Pisalem kilka dni temu ze przydaloby sie zrobic w Bazantarnii trase typowo dla rowerow jakie sa np w górach. Na pewno znalazloby sie na taka trase miejsce w naszej Bazantarnii. I co najwazniejsze bezpiecznie bo wiesz ze nie wyjdzie czlowiek zza zakretu. Mam nadzieje ze nie bedziecie musieli tego robic i miasto wezmie za to odpowiedzialnosc. Powiedzmy sobie szczerze miasto malo robi dla amatorskiego uprawiania sportu i jest spora luka do zapelnienia tym bardziej ze jest potencjal bo widac ile ludzi biega, jezdzi na rowerze itd i jest miejsce na takie inicjatywy.
(2017.08.15)

info

8  
  0
Jaka jest technika skoku by nie spasc na przednie kolo a na tylne ?
(2017.08.15)

info

0  
  0
W Olsztynie są takie trasy ...
Umpladumpla (2017.08.15)

info

0  
  0
A poprzednie hopki i cuda wianki powstały jak im się podobało. Rozryta ziemia, pobite byle jak deski, ogólny burdel.
(2017.08.15)
To trzeba było zrobic lepiej kolego. Chłopaków nie znam, widac ze maja pasje i probuja ja realizowac. Lepiej siedziec przed tv z piwkiem w reku co ? Pretensje do miasta ze nic nie robia by uatrakcyjnic rowerzystom Bazantarnie. To wstyd ze Chlopaki musza tak sie meczyc by porobic pare hopek. Moze ziemie kiedys rozryli ale kazdy sie uczy i jak widzisz teraz pelna profeska. Mam nadzieje ze powstanie fajna profesjonalna trasa rowerowa w naszym miescie, nie tylko hopki ale jakas fajna bezpieczna zjazdowka z kladkami bo w niektorych miejscach prawie caly rok bloto.
(2017.08.15)