Ponad pół wieku pracy pani "doktor Miłość"

14
25.06.2021
Ponad pół wieku pracy pani doktor Miłość
Fot. Michał Skroboszewski
Pracę w Szpitalu Miejskim zakończyła dziś (25 czerwca) lekarz internista Ewa Miłosz. Za nią ponad 50 lat pracy, za którą dziękowali jej dziś koleżanki i koledzy medycy. Zobacz zdjęcia z uroczystości.

Personel Szpitala Miejskiego im. św. Jana Pawła II przygotował dla Ewy Miłosz uroczyste pożegnanie. Dyrektor szpitala Mirosław Gorbaczewski wręczył jej medal w uznaniu za zasługi.

- Nie spodziewałam się tego – mówiła o dzisiejszym świętowaniu wzruszona jubilatka.

- Składam serdeczne podziękowania za długoletnią pracę w naszym szpitalu, ponadprzeciętne zaangażowanie, serce okazywane każdego dnia naszym pacjentom. Wyrażam też nadzieję, że nie zapomni pani o nas – mówił dyrektor Gorbaczewski. - Pani doktor wybrała sobie zawód, który kochała i pacjenci też panią kochali – zaznaczył.

- Na staż przyszłam po 1 listopada 1970 r., przyjmował mnie do pracy pan dr Wagner - wspomina Ewa Miłosz. - Od 1 grudnia 1974 r. pracowałam właśnie w tych murach, na Komeńskiego. - Za mną wiele wyjątkowych historii – zaznacza.

Ponad pół wieku pracy pani doktor Miłość
Fot. Michał Skroboszewski

Pani Ewa wśród medyków ze Szpitala Miejskiego, w nawiązaniu do swojego nazwiska i życzliwości, znana była jako „doktor Miłość”. Jak przyznaje, na pewno będzie tęskniła za swoim miejscem pracy. Jakie ma plany na emeryturę?

- Po prostu korzystać z życia – mówi z uśmiechem. - Sięgać po literaturę, odwiedzać kino i teatr, może jeszcze gdzieś wyjechać? Również trochę popracować ambulatoryjnie w przychodni, choć przy niewielkiej ilości godzin. Żeby się nie „wybić” – zastrzega.

Prezydent Witold Wróblewski skierował do Ewy Miłosz list gratulacyjny.

- Serdecznie dziękuję Pani za czas pracy w elbląskim Szpitalu Miejskim i pragnę jednocześnie pogratulować całego przebiegu długoletniej kariery lekarskiej. Tej odpowiedzialnej roli, jaką jest dbanie o zdrowie pacjentów, z pasją poświęciła Pani całe swoje życie zawodowe. Dzięki swojej wiedzy medycznej, intuicji, empatii i zaangażowaniu, niosła Pani profesjonalną pomoc, zapewniając najlepszą opiekę pacjentom. Z Pani bogatego doświadczenia mógł korzystać Szpital Miejski, którego zespół Pani współtworzyła – wskazuje w piśmie prezydent.

TB

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
uczcie się młodzi, nastawieni na mamonę, jak być człowiekiem. .. lekarz to nie bóg. .. pamiętajcie o tym. .. bo często wam się mylą role
krytycznym okiem (2021.06.25)

info

60  
  6
Doktor Ewa, życzliwa i wrażliwa. Pomaga po sąsiedzku, nie odmówi nikomu pomocy. Wszystkiego najlepszego Pani Doktor !
dzielnica Winnica (2021.06.25)

info

52  
  0
Doktor Ewa znana, lubiana, profesjonalistką, która nikogo nie zostawiła bez pomocy, nadziei, dobrego słowa Przy tym wszystkim wrażliwa, delikatna i z niezłym dowcipem oraz dystansem do siebie. .. Cudnym poczuciem humoru potrafiła rozładować emocje Bardzo się cieszę, że miałam przyjemność poznać Panią Doktor Ewę Miłosz
(2021.06.25)

info

36  
  3
Hmm, może i jest życzliwa, ale ja zapamiętam ją ze szpitala na komeńskiego, gdzie trafiła moja mama z zapaleniem otrzewnej, będąc pod opieką CZTERECH poradni na NFZ, po kilku wizytach PRYWATNYCH m, in. u ortopedy oraz dwa czy też trzy dni wcześniej u znanego w Elblągu gastrologa który ponieważ jechał na narty, przepisał mamie m. in. Colon C i zaprosił na kolejną prywatną wizytę po jego urlopie. Diagnoza straszna - RAK JAJNIKA. Oczywiście czyja wina, że już w takim stadium mamy i nasza czyli rodziny bo przecież chyba widzieliśmy, że mama ma coraz większy brzuch. Owszem widzieliśmy ale skoro ginekolog w ramach NFZ nic nie widział, pan Gastrolog PRYWATNIE na kilka dni przed nic nie widział, no tak to zostaje wina rodziny. A do tego mama trafia pod opiekę pani doktor Miłosz, która jej mówi że to nawet nie kwestia miesięcy, że u niej w rodzinie było kilka zgonów w krótkim czasie po diagnozie. Lekarz to nie Bóg, i pokora jest dobra w każdym zawodzie. Może nie czas na takie żale, tym bardziej że minęło osiem lat i pada nazwisko tylko pani doktor, chociaż mam ochotę podać jeszcze dwa nazwiska panów którzy przyjmują prywatnie - gastrologa i ortopedy, czy nasze życie jest tak mało warte, że aby tylko następny pacjent i aby zapłacił, bo wycieczka czeka. Mimo wszystko dobrego zdrowia życzę, bo pewne jest to że wszyscy umrzemy, ale dopóki jest nadzieja, nie można jej w tak brutalny sposób gasić.
(2021.06.25)

info

19  
  6
Pani Doktor, wszystkiego dobrego, duzo zdrowia, radości, spokojnych, pięknych, pełnych dobrych chwil dni, dziekuję za każdy ciepły gest, pomoc w najtrudniejszych momentach, za życzliwość, piękne serce, bez względu na wszystko. Dziękuję!
Ola niedoszła synowa :) (2021.06.25)

info

8  
  5
Oby ciebie wykonczyli obronco konowalow chyba ze jestes jednym z nich. Zeby cie odmiana delta dopadla haha
Pacjent (2021.06.25)
@Pacjent - Ciebie już dopadła wydając Cię na świat
(2021.06.25)
Wspaniały człowiek i cudowny lekarz. Pani doktor jest dobrym duchem Szpitala na Komańskiego. Nezmiennie dobra i pełna ematii. Dużo zdrówka życzę
Elik59 (2021.06.25)

info

8  
  0
Gratululuje lubilatce, życzę zdrowia. Wszystkim zebranym gratuluje odwagi i serca za zebranie sie i docenienie koleżanki.
Ratownik z P (2021.06.25)

info

5  
  0
Dziękuję
Mietek z Dolnej (2021.06.26)

info

2  
  0