Pokonali fale

8
02.08.2013
Pokonali fale
Nieco zmęczony, ale przede wszystkim uśmiechnięty Andrzej Reginis tuż przed wyjściem na brzeg (fot. AD)
Najpierw pojawiÅ‚ siÄ™ pomysÅ‚, może trochÄ™ wariacki, może szalony, ale wbrew pozorom caÅ‚kowicie możliwy do zrealizowania. Później znalazÅ‚o siÄ™ grono osób, którym również siÄ™ on spodobaÅ‚,  swoje serce wÅ‚ożyÅ‚y także sÅ‚użby mundurowe. DziÄ™ki temu trzech Å›miaÅ‚ków – Maciej Michalunio, PaweÅ‚ Lewicki oraz Andrzej Reginis – wÅ‚aÅ›nie dziÅ› (2 sierpnia) zmierzyÅ‚o siÄ™ nie tylko z wodami Zalewu WiÅ›lanego, ale i pogodÄ… oraz wÅ‚asnymi sÅ‚aboÅ›ciami. To pierwszy taki wyczyn na wodach tego akwenu. Zobacz wiÄ™cej zdjęć.
Ponad trzy godziny w wodzie, wiatr, fale czy temperatura i myÅ›l, że jest siÄ™ dokÅ‚adnie na Å›rodku Zalewu WiÅ›lanego – trzech Å›miaÅ‚ków postanowiÅ‚o zmierzyć siÄ™ z tym wszystkim i przepÅ‚ynąć dystans pomiÄ™dzy Piaskami a Fromborkiem.
   – MyÅ›lÄ™, że to pierwszy raz, kiedy ktoÅ› zmierzyÅ‚ siÄ™ z takÄ… trasÄ… – mówiÅ‚ pochodzÄ…cy z Fromborka Maciej Michalunio, pomysÅ‚odawca przedsiÄ™wziÄ™cia. – ByÅ‚y oczywiÅ›cie przypadki, kiedy ktoÅ› pÅ‚ynÄ…Å‚ z Krynicy Morskiej do Tolkmicka, ale ten odcinek to niecaÅ‚e siedem kilometrów, tutaj dystans wynosi 9,2 km. Przy czym w takich warunkach atmosferycznych, czyli silnego wiatru i znoszenia prÄ…dów, pÅ‚ywak tych kilometrów przepÅ‚ywa wiÄ™cej, myÅ›lÄ™, że ok. 10-11 km, to też zależy od umiejÄ™tnoÅ›ci.
   – Potrzebna jest troszeczkÄ™ wyższa wydolność organizmu, poza tym liczy siÄ™ umiejÄ™tność takiego pÅ‚ywania „bezwysiÅ‚kowego”, trzeba pÅ‚ynąć umiejÄ™tnie, w sposób opanowany. To taki „leniwy kraul”, te ruchy sÄ… powolne, ale wydajne. Najgorsze jest wychÅ‚odzenie organizmu, które demobilizuje, zabiera siÅ‚y, czÅ‚owiek sztywnieje, nie pÅ‚ynie tak, jak pÅ‚ynąć powinien – opowiadaÅ‚ Maciej Michalunio, który dziÅ› wprawdzie zrezygnowaÅ‚ w trakcie, ale dokÅ‚adnie tydzieÅ„ wczeÅ›niej zmierzyÅ‚ siÄ™ z takim dystansem sam. – DziÅ› nie starczyÅ‚o mi motywacji, kiedy zaczęła siÄ™ ta fala, przypomniaÅ‚o mi siÄ™ to, co dziaÅ‚o siÄ™ tydzieÅ„ wczeÅ›niej, po prostu organizm odpuÅ›ciÅ‚.
   Jak wyjaÅ›niaÅ‚ Maciej Michalunio pomysÅ‚, aby pokonać Zalew narodziÅ‚ siÄ™ ponad rok temu. Od razu przekonaÅ‚ siÄ™ do niego jego znajomy, instruktor pÅ‚ywania z Warszawy – PaweÅ‚ Lewicki. DziÅ› (2 sierpnia) dopÅ‚ynÄ…Å‚ do Fromborka jako pierwszy. [fotor] – UdaÅ‚o siÄ™ dotrzeć dziÄ™ki asekuracji, a warunki byÅ‚y trudne, przyznajÄ™. Woda mocno koÅ‚ysaÅ‚a, to nie pozwalaÅ‚o utrzymać takiej harmonii pÅ‚ywania, ale daliÅ›my radÄ™. BolÄ… mnie jedynie rÄ™ce, ale tak oddechowo jest w porzÄ…dku, mógÅ‚bym jeszcze wracać z powrotem – żartowaÅ‚ tuż po wyjÅ›ciu na brzeg PaweÅ‚ Lewicki. – Nie przygotowywaÅ‚em siÄ™ jakoÅ› specjalnie, ponieważ regularnie pÅ‚ywam, to tylko taki test, sprawdzian. Najtrudniejsza byÅ‚a temperatura, która daÅ‚a siÄ™ we znaki w poÅ‚owie, troszeczkÄ™ siÄ™ obawiaÅ‚em, że uniemożliwi ona pÅ‚yniÄ™cie. OkazaÅ‚o siÄ™ jednak, że kiedy organizm już siÄ™ przystosuje to zimno nie jest aż takim problemem. Co godzinÄ™ przyjmowaliÅ›my trochÄ™ wody i specjalne odżywki.
   Jako drugi do brzegu dopÅ‚ynÄ…Å‚ pochodzÄ…cy z Braniewa Andrzej Reginis.
   – MuszÄ™ powiedzieć, że pÅ‚ynÄ…Å‚em tak troszeczkÄ™ „z marszu”, ale strażacy muszÄ… być sprawni, w każdej sytuacji, muszÄ… dbać o kondycjÄ™. ByÅ‚o ciężko, nie spodziewaÅ‚em siÄ™, że aż tak, ale dopÅ‚ynÄ…Å‚em. To byÅ‚a walka z falami, zwÅ‚aszcza pod koniec, i z wiatrem – mówiÅ‚ z uÅ›miechem trzeci Å›miaÅ‚ek, który na co dzieÅ„ jest strażakiem. – O czym siÄ™ myÅ›li poÅ›rodku Zalewu? Po prostu o brzegu – dodaÅ‚ pÅ‚ywak.
   CaÅ‚e przedsiÄ™wziÄ™cie nie udaÅ‚oby siÄ™ gdyby nie zaangażowanie kilkunastu innych osób, a przede wszystkim sÅ‚użb mundurowych.
   – To wszystko jest trochÄ™ „wariackie”, ale tak pozytywnie. Zawodnicy mieli siÄ™ po prostu przygotować, a my mieliÅ›my zapewnić im tylko ochronÄ™. Tylko i aż. UdaÅ‚o siÄ™ dziÄ™ki braniewskiej PaÅ„stwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, straży granicznej czy policji, to oni pomogli nam, mówili co trzeba zrobić, aby byÅ‚o to bezpieczne i zgodne z prawem – wyjaÅ›niaÅ‚ Henryk Horbacz, dyrektor Miejsko- Gminnego OÅ›rodka Kultury we Fromborku, który wspieraÅ‚ trzech pÅ‚ywaków. – OÅ›rodki kultury po to sÄ…, aby w takich przedsiÄ™wziÄ™ciach pomagać, jeżeli ktoÅ› ma taki pomysÅ‚ to my czekamy, czujemy siÄ™ zadowoleni, kiedy możemy pomóc.
   – Dla nas to duże wyróżnienie, to duża promocja dla naszego miasta. Ja siÄ™ bardzo cieszÄ™ i myÅ›lÄ™, że wszyscy mieszkaÅ„cy usÅ‚yszÄ… o tym wyczynie i mogÄ… być dumni, że wÅ‚aÅ›nie we Fromborku odbywajÄ… siÄ™ takie przedsiÄ™wziÄ™cia – mówiÅ‚ p.o. burmistrza Fromborka Marek Misztal. – SprzyjajÄ… temu warunki, sam ukÅ‚ad Zalewu, nie jestem pewien czy z Półwyspu Helskiego ktoÅ› mógÅ‚by pÅ‚ynąć do GdaÅ„ska. Tutaj taka możliwość jest. 
   
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Moim zdaniem nagrywaną rozmowę możnaby zredagować, bo u pana Macieja za dużo ten, ta, to, tego. .brzmiałoby ładniej.
panMaciej (2013.08.02)

info

0  
  2
Przepłynąć zalew w czasie sztormu, to jest wyczyn. Kilka lat temu jeden z żeglarzy po przewróceniu się jachtu w okolicach Fromborka wyszedł na brzeg w okolicach Piasków. Jesień, noc, sztorm i 9 w skali Beauforta.
Rysiek1959 (2013.08.02)

info

4  
  0
Gratulacje, mi też po głowie chodzi taki plan już od dawna, Pozdrawiam
Basenwojskowy (2013.08.02)

info

5  
  0
Jak byłem kiedyś ratownikiem w Krynicy Morskiej to był onegdaj maraton płwacki Krynica -Tolkmicko:-)Także panowie nie jesteście pierwsi, ale szacun wielki i gratulacje
witek67 (2013.08.02)

info

4  
  2
Gratulacje dla pływaków i służb zabezpieczających.
żagle (2013.08.02)

info

4  
  0
Pierwsi, pierwsi w najszerszym miejscu Zalewu Piaski - Frombork:)
Mck (2013.08.02)

info

2  
  0
Maciek. .. GRATULUJĘ!!!
(2013.08.04)

info

0  
  0
Witam, zalew wislany to mój znajomy pokonał juz 4 lata temu z Krynicy Morskiej do Tolkmicka i to bez żadnych fajerwerków. pozdrawiawiam
tolkmiczanin (2013.08.04)

info

2  
  2