Po zmroku jeździli po mieście, licząc i pomagając bezdomnym
- Docieraliśmy do miejsc, w których mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy. Rozmowy często zaczynały się od kubka gorącej herbaty. Informowaliśmy o dostępnych formach wsparcia, a w razie potrzeby proponowaliśmy transport do schroniska lub noclegowni. W trakcie rozmowy wypełnialiśmy anonimowy kwestionariusz – informuje Elbląskie Centrum Usług Społecznych.
Badanie odbywa się co dwa lata z inicjatywy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Prowadzone jest jednocześnie w placówkach pomocowych i w terenie.
- Dzięki temu można lepiej poznać sytuację osób w kryzysie bezdomności i skuteczniej planować pomoc, zarówno lokalnie, jak i w skali całego kraju – informuje ECUS.
Wyniki ogólnopolskiego badania poznamy 27 marca.
Z szacunków ECUS wynika, że w Elblągu dotkniętych kryzysem bezdomności jest około 220 osób. Coraz częściej są to ludzie młodzi. Najczęstsze przyczyny bezdomności to uzależnienia, konflikty w rodzinie, pobyt w zakładzie karnym i brak możliwości powrotu do domu.