Po tych kinach nie został ślad...

24
16.09.2017
Po tych kinach nie został ślad...
fot. Michał Skroboszewski
W Elblągu przed wojną było sześć kin, do dzisiaj nie został po nich ślad. Najdłużej nowym czasom opierała się Syrena, ale i ona ostatecznie zakończyła swój żywot. Pamięć po dawnych kinach przywracają pracownicy Światowida, którzy pracują nad książką na ten temat. Dzisiejszy spacer z elblążanami był częścią tego przedsięwzięcia. Zobacz zdjęcia.
To pierwszy spacer śladami elbląskich kin, ale nie musi być ostatni. - Jeśli pomysł się przyjmie, z chęcią go powtórzymy. Takie spotkania to także okazja do zdobycia wspomnień od elblążan na ten temat – mówi Aleksandra Bielska z kina Światowid, które we wrześniu świętuje 55-lecie istnienia.
   Wspomnienia wraz z historią elbląskich kin znajdą się w książce, która właśnie powstaje. - Mamy już sporo materiału. Trwają rozmowy z osobami, które pamiętają początki powojennego kina w Elblągu. Nie chcę podawać konkretnej daty publikacji, bo czeka nas jeszcze sporo pracy – stwierdziła pani Aleksandra
   Dzisiaj każdy chętny mógł wziąć udział w spacerze śladami elbląskich kin. Na zaproszenie Światowida odpowiedziało kilkanaście osób, które wycieczkę rozpoczęły od ul. Kowalskiej.
   - To właśnie tutaj w Elblągu powstało pierwsze stacjonarne kino, dokładnie przy ul. Kowalskiej 7. To był rok 1906 lub 1907, czyli ponad 10 lat od wynalezienia filmu – opowiadała Aleksandra Bielska. - Według źródeł to było kino bardzo prymitywne, nikt nie dbał tu o bezpieczeństwo. Wówczas traktowano film jedynie jako ciekawostkę, pomieszczenie było jedynie zaadaptowane na potrzeby projekcji. Kina z prawdziwego zdarzenia pojawiły się później.
   Starówka była kinowym zagłębiem Elbląga. Przed wojną istniało ich tu kilka, m.in. przy ul. Mostowej czy Rzeźnickiej. - Ciekawostką są ich nazwy, które mówiły o „teatrze świetlnym”, iluzjonie, grze świateł. Widać, jak próbowano wówczas określić to nowe zjawisko – mówiła Aleksandra Bielska.
   Jednym z pierwszych kin w Elblągu, które pokazywało filmy dźwiękowe, było Lichtspielhouse, które znajdowało się przy ul. Rzeżnickiej 9. Szybko je zmodernizowano, by dostosować je do nowej epoki filmu. Z kolei największym i najnowocześniejszym kinem w przedwojennym Elblągu było Lichtbildbuhne, które mieściło się przy dzisiejszej Grobli św. Jerzego. Miało aż 600 miejsc. Po wojnie mieściło się w nim kino Bałtyk, później Stoczniowiec, a od 1957 r. - Syrena. Niestety Syrena podzieliła los swoich poprzedników, w jej miejsce powstał apartamentowiec. - Chodzimy trochę po takim cmentarzysku kinowym i to jest smutne – stwierdziła przewodniczka podczas kinowego spaceru.
   
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A wojskowe kino "Orzeł" ? Co dzisiaj się tam mieści?
(2017.09.16)
Na al. Grunwaldzkiej koło punktu sprzedaży węgla tez znajdowało się kino. Co widać po kształcie budynku.
gru (2017.09.17)
Elbląg przed wojną był miastem niemieckim. Wojna zaczęła się w 1939r. Wojska hitlerowskie stacjonujące w Elblągu atakowały Polskę od pierwszych dni wojny. Wszystko co było w Elblągu przed wojną służyło państwu niemieckiemu oraz niemieckiej zbrodniczej machinie wojennej. Przedwojenne kina działały ku uciesze mieszkańców Elbląga. Puszczano tam między innymi niemieckie filmy propagandowe szczujące przeciw Narodowi Polskiemu. Takie są fakty. Jeśli ktoś mi nie wierzy, ma do tego prawo, ale radzę poczytać kilka książek historycznych.
Staszek45 (2017.09.17)
Ok. Ale co to ma wspólnego z artykółem. Ja mieszkam w starym budownictwie to mam się wyprowadzić bo być może mieszkał tu kiedyś jakiś ss-man.
(2017.09.17)
Zagadka na niedzielę - na foto przedwojenne kino Ecka w Elblągu - i nie jest to na starym mieście ! DACIE RADĘ !!!
Powodzenia (2017.09.17)
Oczywiście
Dziku (2017.09.17)
Chodzi o to, że dziś w wielu artykułach i wypowiedziach chełpi się pamięć o Elblągu z czasów przedwojennych zapominając, że było to miasto wrogie Polsce a w tych kinach Niemcy oglądali antypolską propagandę. A z kamienicy absolutnie nie masz się wyprowadzać :)
Staszek45 (2017.09.17)
Więc trzeba o tej historii zapomnieć? Czy jaki sens ma Twój komentarz? Taka była historia taki był Elbląg. Zburzmy zamek w Malborku niech nie będzie chlubą regionu bo przecież krzyżacy prowadzili z naszym narodem krwawe bitwy.
(2017.09.17)
A co więcej, wojna tak naprawdę zaczeła się w Elblągu. (Nie sam ostrzał), stąd wystartowały pierwsze samoloty które póżniej dokonywały ostrzałów i bombardowań. Było to wcześniej parę minut niż strzały na westerplatte.
(2017.09.17)
Staszek 45,ty masz chyba jakiś problem ze sobą, więc albo zmień leki albo swe ugrupowanie. ..
sowhat (2017.09.17)

info

7  
  2