Pielęgniarki i położne wybierają nowe władze

23
24.03.2023
Pielęgniarki i położne wybierają nowe władze
(fot. Paulina Ziółkowska)
30 procent pielęgniarek w Elblągu, powiecie elbląskim i braniewskim pracuje mimo nabycia praw emerytalnych. - Gdyby nie one braki kadrowe byłyby tragiczne w skutkach - mówi Halina Nowik, ustępująca przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Elblągu. Dziś (24 marca) pielęgniarki wybierają nowe władze swojej Izby.

W jednym z elbląskich hoteli trwa XXXIX Okręgowy Zjazd Pielęgniarek i Położnych. Jego najważniejszym celem jest wybranie nowych władz. Kończy się kadencja dotychczasowej przewodniczącej Haliny Nowik, która ze względów prawnych nie może ubiegać się o reelekcję.

- Wskaźniki europejskie mówią, że pielęgniarek w Polsce powinno być co najmniej dwa razy więcej. Przez ostatnie dwa lata udało się zwiększyć liczbę uczelni kształcących pielęgniarki i położne. W 2014 roku było ich ponad 70, dziś ponad 140. Młodych pielęgniarek w systemie jest coraz więcej, pojawił się jednak inny problem. W niektórych regionach kraju pielęgniarki po ukończeniu studiów nie podejmują pracy ze względów ekonomicznych. Szczęśliwie ten problem nie dotyczy województwa warmińsko-mazurskiego - mówił Sebastian Irzykowski, wiceprezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych ma swoje problemy dotyczące zatrudnienia. - Statystycznie od średniej krajowej sytuacja na naszym terenie nie odbiega od średniej krajowej. Borykamy się z niedostatkiem kadry, z wysokim wiekiem pracujących pielęgniarek Mniej więcej 30 procent pielęgniarek nabyło już prawa emerytalne,a mimo to wciąż wspierają nas swoją pracą. I za to chciałam im bardzo podziękować. Gdyby nie one, braki kadrowe byłyby tragiczne w skutkach - mówiła Halina Nowik, ustępująca przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Elblągu. - Mamy coraz więcej nowych osób przystępujących do zawodu, ale więcej osób z niego odchodzi. Patrząc statystycznie taki stan będzie trwał jeszcze przez najbliższe 10 lat.

To nie jedyny problem, z którym będą musiały się zmierzyć nowe władze elbląskiej Izby. - Dla wielu grup pielęgniarskich udało się poprawić warunki pracy. Ale ciągle są grupy, gdzie musimy jeszcze powalczyć, postarać się żeby o nich nie zapomniano. To przede wszystkim pielęgniarki, które pracują w systemie poza szpitalnym, w domach opieki społecznej. W zasadzie nieuregulowany jest status pielęgniarek w żłobkach, mocno niedofinansowana jest medycyna szkolna - kontynuowała Halina Nowik.

Zjazd Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych zakończy się późnym popołudniem.

Jak nas poinformowano około godz.17, nową przewodniczącą została Magdalena Budziszewska

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Strach się zestarzeć...
Art :) (2023.03.24)

info

7  
  3
POdnieść wiek dla kobiet do 67 i pielęgniarek wystarczy a nawet będzie ich za dużo.
(2023.03.24)
Od każdej pielęgniarki/pielęgniarza składka miesięczna obowiązkowa, to może trzeba było wszystkich składkowiczów zaprosić.
Mex. (2023.03.24)

info

7  
  1
M. in. przez długość zatrudnienia są wredne (w większości) i zawodowo wypalone. Nie mają też empatii do chorych. Krzyczą. Po Chorym po operacji w niczym choremu nie pomogą. Stoją i rozkazują, co chory ma robić. Kiedy nie ma lekarzy, cały czas spędzają w pokoju socjalnym. Przerywają posiedzenie, żeby roznieść leki. Niezadowolone, gdy chory dzwoni. Przeszłam to na własnej skórze. Samo wspomnienie, to horror.
Anna L. - była pacjentka szpi (2023.03.24)
Dać im PO 20tys /za rok przyjdą PO 30 tys bo powiedzą że to mało.
(2023.03.24)
Tak jest dać im więcej na zapas tak będą woląc o więcej..
pacient44 (2023.03.24)
@Anna L. - była pacjentka szpi - niestety ale to prawda 3/4 to osoby które są z przypadku w tym zawodzie, a wręcz stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia pacenta
(2023.03.24)
Cieszę się, że przeżyłaś. Następnym razem jak będziesz musiała leżeć w szpitalu to się zastanów czy milej nie będzie ci w domku po co się pchać tam gdzie można stracić życie.
Pacjentky (2023.03.24)
koleżanka ma rację, jak zachorujesz nie idz do szpitala żeby trzeba ci wycierać pupę, idź do swoich dzieci oni to zrobią lepiej z miłością i współczuciem bo jesteś jedyna, a na oddziale szpitalnym jesteś jedną z 30 osób która trzeba się zająć i mam na ciebie 10-15 minut.
(2023.03.24)
TAK TAK 10 -15 minut pracy i 1-2 godziny ploteczek i śmiechów. Jak wam tak nie pasi praca w szpitalach przychodniach, to biedronkowe kasy czekają a i rozpoczyna się sezon to przy pracach polowych możecie dorobić !
(2023.03.24)