Natalia. Rzuciła wyzwanie światu i wygrała

7
24.10.2013
Jest ikoną sportu niepełnosprawnych. Niezwykle ambitna, pracowita i rzecz jasna – utalentowana. Natalia Partyka, złota medalistka Igrzysk Paraolimpijskich w Atenach, Londynie i Pekinie jest bohaterką najnowszego filmu Sławomira W. Malinowskiego. - To nie jest film o sportowcu, a o dziewczynie, która dorasta, która po raz pierwszy kocha. Dziewczynie o pięknych oczach – mówi reżyser.
Młoda gdańszczanka wśród sportowców niepełnosprawnych od 10 lat jest gwiazdą pierwszej wielkości. Od Igrzysk Paraolimpijskich w Atenach jest niepokonana. Natalia rywalizuje też w sporcie pełnosprawnych odnosząc sukcesy. "Bije" na głowę rywalki, choć sama od urodzenia pozbawiona jest części prawej ręki...
   - Nigdy nie uznała siebie za mniej sprawną. Nie chciała litości. Rzuciła wyzwanie światu i zwyciężyła – tak o Natalii Partyce mówi Sławomir W. Malinowski (elbląski dziennikarz, podróżnik, reżyser), który właśnie tej młodej dziewczynie poświęcił swój najnowszy film. - Film "Natalia" jest filmem o dziewczynie, nie o sportowcu – przekonuje. - O dziewczynie, która dorasta, która po raz pierwszy kocha. A także o rodzinie, która bardzo wspiera najmłodszą Natalię. Wspiera, ale nie wyręcza. Babcia do dziś wspomina, jak 4-letnia Natalia tak długo siedziała na podłodze w przedszkolu aż samodzielnie zawiązała sznurówkę. Już jako dziecko była uparta i zdeterminowana. Poprzeczkę zawsze stawiała sobie bardzo wysoko – podkreśla Sławomir W. Malinowski.
   Nakręcenie filmu o Natalii nie było proste. Reżyser przyznaje, że początkowo myślał o miesiącu zdjęć. Ostatecznie praca nad dokumentem trwała pół roku.
   - Natalia trenuje trzy razy dziennie, do tego dochodzą wyjazdy na sparingi, turnieje etc. - wylicza Malinowski. - Zdarzało się, że plany zmieniały się z dnia na dzień. Jeździliśmy też za nią na zawody.
   Do Czech filmowcy pojechali na "wariackich papierach", bo podróż planowali w zaledwie kilka dni. Opłacało się.
   - Tam nakręciliśmy chyba jedną z najlepszych sekwencji – zdradza reżyser. - Ale to nadal nie jest film o sportowcu – podkreśla. - Patrzymy na Natalię, jak na kobietę, piękną kobietę. Każdy mężczyzna to przyzna, gdy spojrzy w jej oczy...[fotor]
   Jednak film "Natalia" ma otworzyć też dyskusję na temat sportu osób niepełnosprawnych, który nadal jest słabo promowany, nie mówiąc o finansowym wsparciu.
   Film zrealizowało Stowarzyszenie Instytut Ekoprussia dzięki wsparciu PFRON. Pokaz przedpremierowy odbędzie się już w najbliższy poniedziałek, 28 października, o godz. 18.30 w kinie Światowid w Elblągu. Bezpłatne wejściówki można odbierać w kasie kina. Udział w projekcji zapowiedziała bohaterka dokumentu, Natalia Partyka.
   Film "Natalia" będzie też pokazywany w TVP Olsztyn, Telewizji Elbląskiej, trafi również do 10 tys. uczniów polskich szkół. Natomiast w przyszłym roku kopie mają trafić do zagranicznych stacji telewizyjnych (przygotowane są kopie w sześciu wersjach językowych). Dokument został też już zgłoszony do udziału w festiwalach.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Hehe każdy na w dup. .e niepełnosprawnych, przecież nawet nie było transmisji z igrzysk w telewizji, co ciekawe niepełnosprawni zdobyli o wiele wiecej medali niz zwykli ktorzy pojechali i transmisja byla całą dobe.
(2013.10.24)

info

9  
  0
ale ekipa szaj producent, a malinowski reżyser koń by się uśmiał
(2013.10.24)

info

6  
  4
A MOIM SKROMNYM ZDANIEM. .. NIE MOŻNA ZAUWAŻAĆ RÓŻNICY POMIĘDZY LUDŻMI, JUTRO TY MOŻESZ STRACIĆ RĘKĘ I CO JESTEŚ INNY ? Nie tu chodzi o kasę za film ! Patrycja jest piękna i nie ma znaczenia że nie ma ręki, jast sobą taka sama jak my wszyscy !
ego7 (2013.10.25)

info

3  
  1
To na prawdę wzruszająca historia - panowie Malinowski i Szaj zrobili coś cennego dla społeczności. Jest tyle historii ludzkich do sfilmowania !!!!!
(2013.10.25)

info

4  
  5
hmm. .. pan Malinowski, co on tak naprawdę zrobił dla naszego miasta? Złożył interpelację, by otworzyć basen? Cytuję: "Chcę prosić pana prezydenta Wilka, żeby prac modernizacyjnych basenu nie powierzać firmom zewnętrznym, ale robić to siłami gospodarczymi, jak to było robione dotychczas – siłami pracowników Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Możemy prosić o pomoc również wojsko – zapowiada Malinowski" idea iście jak za panowania systemu komunistycznego
(2013.10.26)

info

5  
  1
panie szaj obserwując pana "karierę" odnieść wrażenie że pan jesteś człowiekiem od wszystkiego nosiłeś pan teczkę za ministrem, byłeś pan dyrektorem w ursusie, w zarządzie portu morskiego w gdańsku, w zarządzie elektrociepłowni Elbląg, obecnie dyrektorem w pkp - rodzice mi mówili, że jak ktoś zna się na wszystkim to nie zna się na niczym - co pan na to?
(2013.10.26)
szczyro prowodo. .. .to z górarskiego!
klm (2013.10.28)