Moim katem jest ... córka

16
08.04.2014
Moim katem jest ... córka
Bywa, że ofiarą jest matka, a katem córka. Nastoletnia ...
Przemoc w domu najczęściej kojarzy się z sytuacją, w której rodzic znęca się nad drugim rodzicem lub nad swoim dzieckiem. Dochodzi również do dramatów, gdy role się odwracają i agresorem jest dziecko. Dorosłe, które fizycznie bądź psychicznie dręczy rodziców. Zdarza się jednak i tak, że szarpie, bije, kopie, wyzywa, poniża, grozi ... 12-latek. I to rodzicom zakładana jest Niebieska Karta.
Warszawa: policjanci zatrzymali 15-latka, który wyzywał swoją matkę od najgorszych, szarpał, a później przeszedł do rękoczynów. Elbląg: 24-latek przez ponad rok awanturował się z rodzicami i groził, że ich pozabija. Jedwabne (woj. podlaskie): 16-latek po pijaku robił w domu awantury. Szturchał swoją matkę, wykrzykiwał, że zrobi jej krzywdę. I w końcu to zrobił - dotkliwie pobił kobietę.
   W Polsce nie ma statystyk, pokazujących, ilu dorosłych jest zastraszanych i katowanych przez swoje dzieci. Takie przypadki dodawane są bowiem do ogólnej grupy "przemoc domowa". Niezwykle rzadko zdarza się też, że rodzic "doniesie" na własne dziecko, a już tym bardziej, gdy dziecko nie ma jeszcze 18 lat.
   - Przypadki takiej agresji są szczególne, nieliczne, niemniej jednak są – mówi asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Dwunastolatek znęca się nad matką i to jest fakt. Przykry, zaskakujący...
   W rodzinach, w których dochodzi do przemocy ofiarom zakładane są tzw. Niebieskie Karty. Z roku na rok jest ich coraz więcej.
   - W 2008 r. prowadziliśmy 118 takich procedur, a w 2013 r. już 274 – mówi asp. szt. Jarosław Graman z Wydziału Prewencji Kryminalnej i Wykroczeń KMP w Elblągu. - Przez trzy miesiące tego roku założyliśmy już 18 takich dokumentów. Czasem są to "karty przetargowe" – kontynuuje policjant. - Zwykle, gdy rodzice się rozwodzą, walczą o opiekę nad dzieckiem lub gdy do podziału jest majątek. Każda sytuacja rozpatrywana jest indywidualnie. Szczególnie jednak w pamięć zapada Karta zakładana dorosłej osobie, bo agresorem jest nieletnie dziecko – przyznaje asp. Graman. - Takie przypadki zdarzają się rzadko, niemniej jednak zdarzają się. Prowadziliśmy dwa takie przypadki. Pamiętam pasłęcki, gdzie 16-latka znęcała się nad matką. Głównie fizycznie m.in. szarpiąc kobietę. Zwykle o takich przypadkach dowiadujemy się nie od ofiary, ale przez przypadek, od osób postronnych.
   Dlaczego dochodzi do sytuacji, gdy nieletnie dziecko staje się zagrożeniem dla rodzica?
   - Powodem może być niewydolność wychowawcza, często taka agresja kierowana jest też wobec matki, która samotnie wychowuje dziecko – przyznaje asp. szt. Jarosław Graman. - Dziecko chce zaimponować rówieśnikom okazując brak szacunku dorosłemu.
   Ważne, by w porę taką sytuację zauważyć i pomóc rodzinie „uspokoić” problem. Po to jest Niebieska Karta. W przypadku osób nieletnich powiadamiany jest sąd rodzinny. Karą dla nieletniego agresora może być dozór kuratora.
   Z tym problemem rodzice sami sobie nie poradzą. Konieczna będzie pomoc specjalisty (psychologa, psychiatry, psychoterapeuty). Zobacz, gdzie szukać pomocy prawnej i terapeutycznej.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wystawia sie gościa za drzwi, zmienia zamki wymeldowuje i po problemie
kiop (2014.04.08)
owsiakowe wychowanie. .. .mata co chceta
starejdaty (2014.04.08)

info

10  
  8
starejdaty-lecz swoje fobie w zacisznym spokojnym domu. Nie Owsiakowe pokolenie jest ze wszechmiar agresywne ale kibolowsko prawoicowskie. Adresy pomyliłeś!!!!!
jadar (2014.04.08)

info

4  
  7
obyście wszyscy pracowali w szkole. tam widać, że niedaleko pada jabłko od jabłoni.
(2014.04.08)

info

10  
  1
" Przez trzy miesiące tego roku założyliśmy już 18 takich dokumentów" -chyba 180!Albo 280! Poprawcie może.
nfmm (2014.04.08)

info

5  
  0
weź narysuj sobie dziecko i po kłopocie, w zasadzie po co ci coś żywego? Idz na ryby!
(2014.04.08)

info

3  
  0
Widzę jak młodzi rodzice nie umieją poradzić sobie z dzieckiem w wieku przedszkolnym np. w szatni wchodzi matce, babce na głowę, kopie albo biega po korytarzu jak szalony a matka za nim. Pyskuje do pan nie słucha i popisuje się. Trzylatek pluje na panią. Rodzice nie chcą słuchać, że ich przedszkolna pociecha broi. Bezstresowe wychowanie i będzie jeszcze gorzej.
-ktoś (2014.04.08)

info

33  
  2
To są skutki bezstresowego wychowania. Nie chodzi o to żeby bić dzieci ale szacunku nie wyrobi się głaszcząc za karę dzieci po głowie. Mnie rodzice nie bili choć lania się bałam i wtedy człowiek dwa razy się zastanowił zanim coś przeskrobał. Dzieci powinny czuć stres, że jak coś złego zrobią to zostaną ukarane. ..
(2014.04.08)

info

21  
  1
Niestety nie jest to takie proste wiem to z tzw własnego podwórka jeżeli dziecko jest zameldowane to niestety nie możesz go wystawić bo wezwie POLICJĘ i wejdzie razem z nią. w takich wypadkach załatwia się to Sądownie tzn eksmisje sądową niestety jest to proces długotrwały
matka1 (2014.04.08)
Ja też mam w domu takiego wulgarnego agresora, który ma 17 lat i wszystko wokół niszczy co nie należy do niego. Kłamie w oczy, a gdy zostaje na tym złapany próbuje zrobić z matki wariata i się wypiera. Pisanie, że kurator itd. .. to nic nie da sądy rodzinne też, z rodziców robią kuratorów, a rodzic jest bezradny. Rodzic stara się wychować na porządnego człowieka, wykształcić a i tak usłyszy, że podam cię do sądu będziesz na mnie płacić alimenty.
mamita (2014.04.08)