McBlokada klasyczna

16
31.07.2022
McBlokada klasyczna
Fot. Mikołaj Sobczak
Klasyczna blokada McDonald's kolejny raz odbyła się w Elblągu. Właściciele wyjątkowych pojazdów różnego rodzaju stawili się dziś (31 lipca) na Grunwaldzkiej, żeby posilić się burgerami i radością płynącą z realizowania motoryzacyjnej pasji. Zobacz zdjęcia.

„Wymogiem, aby uczestniczyć w wydarzeniu jest pojazd który powinien spełniać następujące kryteria: do 1991 r. - produkcja zagraniczna, a w przypadku aut rodzimej produkcji do 2000 r.” - informował przed wydarzeniem Marcin Majewski z grupy Elbląskie Klasyki, która organizuje blokadę. Takich wehikułów na miejscu pojawiło się sporo. Po zakończeniu blokady przejechały na dziedziniec Muzeum Archeologiczno-Historycznego, gdzie już wcześniej pojawił się... Renault z 1923 roku. Do tego auta wrócimy. Najpierw spędzamy chwilę pod „Maczkiem”.

- To Citroen 2CV – mówi o swoim aucie Marek Bania z grupy Lęborskie Klasyki. - Ma wyjątkową historię, związaną m. in. z de Funèsem i zakonnicami. Produkowany mniej więcej od 1949 do 1990 r., ładnych parę lat bez wizualnej zmiany. Ten konkretny model znalazłem jeżdżąc do Niemiec, do znajomych. Stał przez parę lat pod drzewem, w końcu podszedłem spytać, czy jest na sprzedaż, okazało się, że tak i już od 15 lat jest ze mną. Po zakupie trzeba było załatać w nim parę dziur i pomalować, bo od stania pod tym drzewem był zielony – zaznacza Marek Bania. Pasja motoryzacyjna zrodziła się w nim właśnie wraz z zakupem tego konkretnego auta.

- To Renault 19 16V z 1992 r. - mówi o swoim samochodzie kolejny członek Lęborskich Klasyków, Patryk Ślaski. - W tej wersji, w tej specyfikacji produkowano go przez 9 miesięcy, w liczbie ok. 900 sztuk. Można powiedzieć, że to unikat, bo niby wygląda jak zwykła „dziewiętnastka”, a wszystko ją różni, łącznie z pakietem stylistycznym i elementami blacharskimi, zawieszeniem, hamulcami itd. Jest wyposażona w silnik o pojemności 1,8 l – zaznacza. - Dziewięć lat temu w Oleśnicy pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży tego auta, trochę się bałem, bo było za tanio – wspomina swój zakup. Po konsultacjach z kolegą decyzja została jednak podjęta i okazała się słuszna. Nie jest to auto, którym Patryk Ślaski porusza się na co dzień, ale na takie zjazdy jak dzisiejszy jest jak znalazł.

McBlokada klasyczna
Piotr Kryszczak z synem Ignacym. Fot. Mikołaj Sobczak

Odwiedzamy jeszcze dziedziniec elbląskiego muzeum, gdzie z Grunwaldzkiej przejechały auta. Patrzymy na wspomnianego już Renault, który ma niemal 100 lat...

- To były takie pierwsze kroki w seryjnej produkcji „renówki” - wskazuje właściciel motoryzacyjnego zabytku, Piotr Kryszczak, który w Lignowach Szlacheckich ma warsztat i planuje utworzenie muzeum motoryzacyjnego. - Do nas sprowadziłem go z Doliny Loary we Francji. To pojazd kompletny, w pełni oryginalny, prawdziwy smaczek muzealny – stwierdza pasjonat. Podkreśla, że jego zaletą jest to, że nie jest odrestaurowany jak wiele takich zachowanych aut sprzed lat, można więc zobaczyć go niemal takim, jakim był tuż po produkcji, oczywiście jeśli zignorujemy wszelkie wpływy nadgryzienia go przez ząb czasu... Auto prezentuje się bardzo ciekawie i do dziś można nawet zakręcić jego korbą. - Skąd się wzięła ta pasja? Zaczęło się od motocykli współczesnych, a potem to ewoluowało. Jak się polubi takie rzeczy, to potem jest duży problem (śmieje się). Renault dopiero co przyjechał z Francji, jego „pierwsze kroki” w Polsce są więc w Elblągu. Dostałem od razu pełną historię tergo pojazdu. Był używany przez jedną rodzinę, kupił go prapradziadek, po wojnie miał go ojciec ostatniego właściciela, od którego kupiłem auto - relacjonuje Piotr Kryszczak.

Grupa Elbląskie Klasyki zrzesza fanów motoryzacji z Elbląga i okolic. Blokowanie „Maka” w Elblągu organizowali po raz trzeci.

TB

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No i fajnie.
(2022.07.31)

info

11  
  8
Amerykańska agentura daje nieźle zarobić amerykańskiemu kapitałowi, żeby wykończyć polskie restauracje i bary i pozbyć się konkurencji?
(2022.07.31)
Trzeba było przed swoją restauracją zrobić taką lub inną imprezę
(2022.07.31)
Jakie klasyki/???? to stare trupy które trują nasz wszystkich. Norma spalania Euro -10.Zabronić poruszania się tym złomem.
Pijak (2022.07.31)

info

7  
  49
W artykule jest napisane, że imprezę zorganizowała grupa Elbląskie Klasyki, a nie McDonald's. Więc dlaczego każesz polskim przedsiębiorcom organizować takie imprezy na swój koszt, a obcemu kapitałowi zrobiliście reklamę i daliście zarobićza darmo?
(2022.07.31)
Byś znał trochę historii samego mc to byś może zrozumiał o co chodzi, z jedzeniem na parkingu. Ale lepiej narzekać.
(2022.07.31)
Głęboko gdzieś mam historię jakiegoś McDonald's. Korpo, jak każde inne. Powstało, żeby zarabiać, a nie by pisano o nim książki z historiami i baśniami.
(2022.07.31)
Trochę brakuje mi zjazdów naprawdę historycznych pojazdów, które są jak to się mówi "na chodzie". W 2018 roku, w czasie pobytu we Francji, trafiłem w Nicei na zjazd właścicieli zabytkowych pojazdów. "Najmłodszy" pochodził z 1956 roku, a najstarszy egzemplarz wyprodukowano w 1911 roku. Wszystkie były oryginalne i świetnie utrzymane, bez problemu przejechały ulicami miasta. Główną atrakcją był Ford T, oczywiście w kolorze czarnym, ale niestety chociaż zadbany, jego właściciel nie zgodził się na jego przejazd.
H.S. (2022.07.31)
pisowska milicja została bez darmowej kawy :( o jakże mi przykro :(
(2022.07.31)
Lepsza pelowska, szlachetniejsza, kawy nie pije w maku, staruszke przez pasy przeprowadzi. Jestes g.... od urodzenia, czy nabyles?
(2022.07.31)