Krok po kroku do nowego życia

19
01.03.2018
Krok po kroku do nowego życia
Pan Marcin (po lewej) oraz Piotr Grzeszczuk w mieszkaniu treningowym (fot. Michał Skroboszewski)
To nie są tylko dwa pokoje, osiem ścian i łazienka. To także miejsce, w którym odbywa się nauka odpowiedzialności i zarządzania finansami. Gwarantujące spokój, dające prywatność oraz własną przestrzeń. Mieszkanie treningowe w budynku dawnego hotelowca przy ul. Jaszczurczego to kolejny projekt elbląskiego stowarzyszenia Teen Challenge, które aktywnie działa na rzecz osób bezdomnych, uzależnionych, z problemami.
Nauczyć się odpowiedzialności
   - W mini hostelu panuje regulamin, nie można pić alkoholu, palić papierosów, trzeba również sprzątać. Jest on dla osób, które oczekują na ośrodek, przyjeżdżają na przepustki w ramach terapii i dla tych, którzy ją ukończyli. Natomiast mieszkanie treningowe, które nazywaliśmy "pierwszym krokiem" jest dla osób, które przeszły już ten etap. Daje ono większą swobodę, ale i większe poczucie odpowiedzialności oraz konsekwencji swoich decyzji. Można w nim mieszkać dłużej niż w mini hostelu – tłumaczy Beata Grzeszczuk z elbląskiego stowarzyszenia Teen Challenge. - "Pierwszy krok" jest lokalem, który składa się z dwóch pomieszczeń. Każdy z mieszkańców ma osobne wejście, ma też swój klucz. To mieszkanie przygotowuje do samodzielności, bo lokatorzy płacą za siebie czynsz, w ten sposób uczą się zarządzania finansami. Poza tym daje ono poczucie, że jest to ich przestrzeń, o którą muszą  dbać.
   
   Dbam o to, co mam
   Remont mieszkania, w który zaangażowali się jego lokatorzy oraz inni podopieczni stowarzyszenia, rozpoczął się we wrześniu. Już w listopadzie wprowadzili się pierwsi mieszkańcy. Jednym z nich jest pan Marcin, który wcześniej przebywał w mini hostelu. W przeszłości miał problemy z alkoholem, narkotykami. Zerwał z nałogiem, trafił pod skrzydła stowarzyszenia Teen Challenge, wyszedł na prostą. Teraz pracuje, jest też aktywnym wolontariuszem, pomaga przenosić sprzęt na piątkowe spotkania, pomagał w przywozie zupy. I pokazuje, że można, że da się żyć inaczej. A to, jak mówią członkowie stowarzyszenia, znaczy o wiele więcej niż słowa. To on, z własnych środków, pomalował ściany mieszkania treningowego na kremowo, zakupił panele podłogowe.
Krok po kroku do nowego życia
Jeden z pokojów mieszkania treningowego (fot. Michał Skroboszewski)
- Właśnie czegoś takiego chciałem, lubię, jak rzeczy mają swoje miejsce, jak jest po mojemu – opowiada pan Marcin. - Wszystko to mam dzięki Bogu, dzięki modlitwie i wsparciu... Potrzebny był jedynie czas i cierpliwość, której mi w życiu brakowało. Mam co mam, dbam o to, szanuję. Z dnia na dzień próbuję w tym wszystkim trwać, z Bożą pomocą.
   
   Cieszymy się z tego powrotu
   Jak podkreśla Piotr Grzeszczuk, który aktywnie działa w stowarzyszeniu, zarówno mieszkańcy mini hostelu, jak i mieszkania treningowego nie są tylko lokatorami.
   - Cały czas mają nasze wsparcie, uczestniczą w spotkaniach, my ich integrujemy, zabieramy na mecze, jak środki pozwolą również na pizzę. Chcemy im pokazać, że są dla nas ważni, że nie są tu tylko na zasadzie "macie mieszkanie, róbta co chceta" – opowiada. - Cieszymy się, że żyją w trzeźwości i w tym trwają, że próbują wrócić do społeczeństwa.
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo Panie Marcinie. Trzymam kciuki
agaw (2018.03.01)

info

28  
  1
extra inicjatywa każdy człowiek ma prawo, aby zacząć na nowo
(2018.03.01)

info

28  
  1
extra inicjatywa każdy człowiek ma prawo, aby zacząć na nowo
(2018.03.01)

info

19  
  1
Brawo dla Stowarzyszenia! Robicie naprawdę fajną robotę, dobrze że jesteście w tym mieście!
brawo (2018.03.01)

info

19  
  1
Bardzo szczytny cel i przedsiewziecie
Ania111 (2018.03.01)

info

18  
  1
Brawo Beata i Grzesiu jestescie wielcy !! To cudownie ze temu panu udalo sie wyjsc z nalogu. Trzymaj sie czlowieku, masz szczescie trafiles na dobrych ludzi. A do komentarza ponizej , moze i Ty sprobujesz wyjsc z tego ? Pomysl zwroc sie o pomoc odzyskasz zycie nowe zycie. Choc Cie nie znam zycze Ci zebys odszedl od tego co Cie wyniszcza. Zaczal nowe, szczesliwe zycie. Zrob to !!!!
(2018.03.01)

info

16  
  1
WSPANIAŁA ROBOTA! Jestem pod wrażeniem waszej wytrwałości w czynieniu dobra. Który to rok tak dzielnie wspieracie osoby z problemem bezdomności? 4? Rozmawiałem ostatnio z osobą, która zawdzięcza Wam wiele przede wszystkim (co szczególnie mnie wzruszyło) - zawdzięczam Wam życie. Uczę się od Was. .. .
Japolendron (2018.03.01)

info

9  
  2
@Szacun - do szacun- dasz radę, więcej wiary, przecież w artykule jest napisane że z Bożą pomocą można. ..
daszradę (2018.03.01)
Niech Wam Pan błogosławi w tym co robicie, bo dobrą robotę robicie !!! jesteście wielcy !!!
mieszkankaelblaga (2018.03.01)

info

11  
  1
A dlaczego od razu piszesz że nie dasz rady? Jak widzisz można i Marcin jest tego żywym przykładem! I Ty też walcz o swoje życie! Nie marnuj go!
Iwa (2018.03.01)