Koronawirus u franciszkanek. Potrzebna pomoc

55
07.12.2020
Koronawirus u franciszkanek. Potrzebna pomoc
W DPS sióstr franciszkanek przebywa 45 dzieci (Fot. Michał Skroboszewski)
Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych Intelektualnie Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi znalazł się w trudnej sytuacji: stał się kolejnym ogniskiem koronawirusa. Stowarzyszenie Inicjatyw Rodzinnych organizuje akcję pomocową dla placówki.

- Po rozmowie, jaką odbyła z siostrą przełożoną prezes Stowarzyszenia Inicjatyw Rodzinnych Beata Wachniewska-Mazurek, dowiedzieliśmy się, że DPS-owi potrzebna jest pomoc materialna - mówi Bożena Strawa-Cieślak, wiceprezes stowarzyszenia. - Nie chcemy zbierać żadnych pieniędzy, chodzi o rzeczy takie jak środki kosmetyczne, proszki, płyny do prania, wszystko to, co jest związane z higieną, także ręczniki. Tego po prostu trzeba tam obecnie więcej.

W Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych Intelektualnie przebywa 45 wychowanek. U jednej trzeciej stwierdzono koronawirusa, zakażona jest też część załogi, która przebywa na domowej kwarantannie. 

- Liczba mieszkanek u których wykryto zakażenie COVID-19 wynosi 18, u 4 wynik jest niejednoznaczny. Większość mieszkanek nie zgłasza dolegliwości, nie gorączkują a chorobę przechodzą bezobjawowo lub lekkoobjawowo. Osoby zakażone są odizolowane od zdrowych. Liczba personelu, u którego wykryto wirusa wynosi 17, u dwóch pracowników wynik był niejednoznaczny. Badania powtórzono - jedna osoba ma ujemny, druga oczekuje na wynik. Pracownicy, u których wykryto wirusa, przebywają w izolacji domowej. Opiekę nad mieszkankami sprawuje personel zdrowy, w tym pracownicy obsługi których oddelegowano do opieki nad pensjonariuszkami. Dodatkowo organ prowadzący placówkę, tj. Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, oddelegował do pomocy trzy siostry zakonne. Opieka jest więc zapewniona. Cały czas monitorujemy sytuację, jesteśmy w stałym kontakcie z siostrą przełożoną. Wspomagamy również ośrodek sprzętem oraz środkami ochronnymi - informuje Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.
   - Z naszej strony wypłynął pomysł, żeby przygotować dla nich także upominki. To są kobiety, ucieszą się zapewne z kosmetyków czy słodyczy - dodaje Bożena Strawa-Cieślak. Podkreśla, że ze strony elblążan akcja spotkała się już z pewnym odzewem. - Mieszkańcy kontaktują się, dopytują o tę sprawę. Będziemy starać się zebrać wszystkie potrzebne środki i przekażemy je DPS-owi.

Wychowankom DPS-u z pewnością przyda się też papier kolorowy, bibuły, kredki, mazaki, klej i inne materiały do prac plastycznych.

Jak zaangażować się w akcję?
   - Wszystkich chętnych do pomocy zapraszamy do naszego biura: ul. Związku Jaszczurczego 17, pokój 32, w poniedziałki i wtorki od 9 do 15 lub kontaktu telefonicznego 502-386-349 - informuje Stowarzyszenie Inicjatyw Rodzinnych.

TB, RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kolinski weź się za robotę
Kolinski nierobie (2020.12.07)

info

33  
  15
Żłobek na Chopina zamknięty korona czemu nie nie piszecie
QbeeQ (2020.12.07)

info

27  
  6
Do Torunia, niech, ,biznesmen katolicki, ,pomaga
Romanik (2020.12.07)
Silna wiara i konsekrowane ręce nie zarażają przecież, na mszach trąbiono wiele razy. To nie prawda?
(2020.12.07)

info

41  
  33
A podobno kleru wirus nie bierze. No to co zdrowaśka i do przodu. A tak na marginesie to może niech czarne dadzą, Rydz, Jedraszewski, sbek Głódź ze swojej 10 tys emerytury. No co, przecież boże ogiery mają hajs i wiecznie im mało
Ggggg (2020.12.07)

info

45  
  35
Nie widzę związku między zachorowanien na korone a brakiem środków do higieny. Nagle się skończyły czy co? Może ktoś wytłumaczy? Dlaczego nie może ktoś podrzucić ich tam? Trzeba robić zbiórki? Dlaczego nie robimy zbiórek dla zwykłych rodzin które też chorują? Serio nie widzę związku. Taki ośrodek chyba jest pod opieką miasta i państwa prawda?
? (2020.12.07)
I to mnie najbardziej wk. .. .. PIS lekką ręką daje miliony Rydzykowi, modlą się, mówią o atakach na kościół, a tam, gdzie należy pomóc i wykazać się - nic i cisza. Prawdziwe oblicze kościoła katolickiego i PIS-u, zakłamanie i pogarda.
antykleryk (2020.12.07)
@? - Tym bardziej, że to ośrodek dla niepełnosprawnych intelektualnie więc PIS popiera rodzenie takich dzieci, a teraz znowu zostają bez środków do normalnego funkcjonowania? Gratuluje.
Zgoda (2020.12.07)
@Romanik- poniekąd masz rację, tylko nie można być takim ulem jak on. Toż to dzieci z katolickich przepełnionych miłością do bliźniego rodzin, którym zabrakło wiary w boską pomoc.
amen (2020.12.07)

info

24  
  9
Jeśli "siostry"poparły PIS w wyborach. Teraz wiedzą, jak to jest być wy*****, przez politycznych ulubieńców.
(2020.12.07)