Kolacja droższa niż okręt

1
10.08.2017
Kolacja droższa niż okręt
Wykład pt. "Uczty w średniowiecznym Elblągu" poprowadziła dr Grażyna Nawrolska (fot. Anna Dembińska)
Wystawne, drogie, prestiżowe - to określenia, które najlepiej opisują uczty, jakie wydawano w XV-wiecznym Elblągu. Dziś (10 sierpnia) w Bibliotece Elbląskiej odbyło się kolejne spotkanie z cyklu "Lato pełne smaków", a wykład m.in. o tym, jak elblążanie ugościli wielkiego mistrza krzyżackiego poprowadziła dr Grażyna Nawrolska.
Niesprzyjająca aura nie odstraszyła stałych bywalców serii spotkań w sali "U św. Ducha". Uczestnicy dzisiejszego mogli przenieść się w przeszłość i poznać szczegóły dotyczące wydawanych w XV w. w naszym mieście uczt i przyjęć.
   - Średniowieczny Elbląg to miasto z pewnością bogate, a styl wydawanych uczt to jeden z doskonałych tego przykładów - opowiadała dr Grażyna Nawrolska, archeolog, popularyzatorka historii naszego miasta i autorka publikacji poświęconych przeszłości Elbląga. - Podczas prac archeologicznych odnajdowaliśmy wiele znaków świadczących o bogactwie mieszkańców. Ziarna pieprzu, gałki muszkatołowej dobitnie na to wskazują, bo w tamtych czasach były to bardzo drogie przyprawy - podkreślała.
   Duży wkład w organizowanie tak wystawnych przyjęć miał fakt, iż Elbląg był – tuż po Malborku – najważniejszym miastem dla zakonu krzyżackiego w tej części Europy.
Kolacja droższa niż okręt
Lato pełne smaków ma swoich stałych bywalców (fot. AD)

   - Wystarczy wspomnieć o kosztach, jakie ponosiło miasto za sprawą przyjęcia z okazji przyjazdu wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego, Ulricha von Jungingena do Elbląga. By godnie ugościć władcę, miasto wydało łącznie przeszło 300 grzywien. Dla porównania, w tamtych czasach koszt zbudowania okrętu to była kwota dwukrotnie mniejsza - dodała dr Nawrolska.
   Oprócz barwnych opowieści na temat dawnej kuchni, na gości biblioteki czekało kilka rodzajów świeżych, ziołowych naparów, które pomogły poczuć się jak mieszkaniec dawnego Elbląga.
   Kolejne spotkanie odbędzie się 17 sierpnia o godzinie 11. Wykład pt. "Historia żuławskiego sera" poprowadzi Jacek Opitz.
   
Radosław Florkowski

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Szkoda że te spotkania nie odbywają się pod wieczór, pewnie więcej ludzi by przyszło. Ci co pracują nie dadzą rady o 11
(2017.08.10)

info

9  
  0