Ile tu ciekawych miejsc

112
27.02.2014
Ile tu ciekawych miejsc
Bojery w Nadbrzeżu (Styczeń 2014) fot. krzychp (zdjęcie z konkursu Fotka miesiąca)
Czytając elbląskie fora internetowe widać, jak wielu internautów narzeka, że w naszym mieście nie ma co robić i brak jest miejsc, w których można ciekawie spędzić czas. Jak się okazuje, nie jest to do końca prawdą.
Kila miesięcy temu zaprosiłem do Elbląga mojego kolegę, który pochodzi z Przemyśla, tam mieszka i pracuje. Spędził tu tylko dwa dni, więc nie mógł zobaczyć zbyt wiele, jednak obiecał, że wróci. Przebył 630 km i wrócił z najbliższą rodziną oraz przyjaciółmi, razem 8 osób. Jakie były ich wrażenia?
   - Z Przemyśla wyjechaliśmy o 8 rano, a Elblągu byliśmy na godzinę 21, więc zakwaterowaliśmy się w hotelu, szybka kolacja i zmęczeni po podróży poszliśmy spać - mówili.
   Następne pięć dni zamierzali spędzić w Elblągu. Wydawać się może, że luty to niezbyt dobry miesiąc do zwiedzenia. Otóż w tym przypadku było inaczej.
   Mówiąc w skrócie: te pięć dni znajomym z południa Polski minęło bardzo szybko. Zwiedzanie Starego Miasta, pyszne kolacje w restauracjach, wieczorem spacer lub kino. Jeździli na największym lodowisku w Polsce - Zalewie Wiślanym, aktywnie spędzali czas na nartach w Elblągu, znalazł się też czas na spacer po Bażantarni. Pewnego dnia wybrali się nad morze. Nie przypuszczali, że wystarczy 40 minut jazdy samochodem z Elbląga, aby je podziwiać.
   Zasmakowało im nasze regionalne piwo i jak sami mówili - zakochali się w Elblągu. Byli pełni podziwu dla miasta i jego okolic. Zapowiedzieli, że na pewno tu wrócą w cieplejszych miesiącach. Takie opinie naprawdę dodają otuchy mieszkańcowi Elbląga i otwierają oczy, że naprawdę jest tu wiele miejsc wartych odwiedzenia. Przyjaciołom z południa zapowiedziałem, że od kwietnia do października jest tu jeszcze więcej atrakcji.
   
   
Luks

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
I to się nazywa promocja miasta. .. Proponuję aby autora zatrudniono w dziale promocji miasta!
(2014.02.27)
To prawda, Elblag i okolice są piękne. Większość internautów nie dostrzega tego bo i nigdzie nie byli poza swoim osiedlem i szkołą. Starsi narzekają bo ciężko tu o pracę, ale miasto samo w sobie coś ma i okolic nam mogą zazdrościć.
(2014.02.27)

info

9  
  1
Jak się przyjeżdża z Przemyśla to wszystko się może podobać. Sam pojechałem kiedyś za próg do Torunia to mi szczena opadała że takie miasto piękne bo wcześniej nigdzie nigdy nie był.
(2014.02.27)

info

8  
  1
Promocja to promocja, ale nie propaganda! Pyszne kolacje na Starym Mieście w Elblągu ok są, ile rodzin stać na nie w naszym mieście w miesiącu! Dwa owszem czy można latem w weekend w ładny pogodny dzień dojechać nad morze PKS-em lub samochodem w 40 minut normalną trasą i ile kosztuje taka eskapada dla trzy osobowej rodziny z Elbląga i ilu nas stać! Zalew Wiślany piękny zimą, latem zakwitnie, pojawiają się różne bakterie i zostają faktycznie piękne widoki!Dlaczego w naszym pięknym mieście nie można uruchomić tramwajów wodnych z Elbląga do Krynicy Morskiej! Dlaczego z Bażantarni nie uczynić kompleksu sportowo-wypoczynkowego siłownie pod gołym niebem nie są takie drogie wytyczyć z prawdziwego zdarzenia trasę rowerową wraz z wypożyczalnią rowerów!Dlaczego latem co któryś kurs 11-tki nie może się kończyć i zaczynać w Kadynach, przecież i tak miasto dopłaca do komunikacji miejskiej co za różnica!Pijąc regionalne piwa faktycznie Świat wygląda inaczej, a prawda jest jaka jest!
pesymista (2014.02.27)

info

5  
  4
Człowiek się natyra od poniedziałku do soboty to w niedziele woli se kupić kilka piw i odpocząc niż eskapadowac się po zalewach i innych bażantarniach, jak sie jest starym to lepiej odpoczywać w domu przy telewizji, nawet jakbym mieszkał w kaliforni i pracował jak pracuje to w niedziele nie wyściubił bym nosa z domu. A pracę trzeba w Elblągu szanować. Niech se turysty przyjeżdżają i chwalą, my już te piękno znamy a po drugie po to jest wektra aby pokazac co się w mieście dzieje, a kto za te jedenastke zapłaci do kadyn, pan? Bo ja nie chce aby z budżetu miasta szły na takie co pieniądze. Jak miasto stać to niech da kurs dodatkowy abym do pracy w takim tłoku nie jechał.
(2014.02.27)

info

4  
  8
Na początku artykułu wkradła wam się literówka, zamiast ' moje kolegę' powinno być chyba mojego :) Artykuł ogólnie ciekawy, ale ciekaw jestem ile taki 5-cio dniowy pobyt w Elblągu (mieszkając w hotelu i jedząc w restauracjach na starym mieście) kosztuje. .. .
mieszkaniecElbląga (2014.02.27)
prawie w każdym mieście masz hotel, kino, kawiarnie i jakieś place. 5 dni mając kasę to wszędzie będzie dobrze nawet w pipidowie malej.
(2014.02.27)

info

6  
  4
Latem przyjedzie zmnieni zdanie :) jak zapłaci 3- 4 razy więcej za pyszną kolację o hotelu nie wspominając, jak wyjedzie z Przemyśla o 8 a w Elblągu będzie o 1 w nocy, no i jak z Elbląga nad morze pojedzie nie 40 minut a 5 godzin, no i jak pojedzie nad Zalew posiedzieć bo woda zaczysta to nie będzie. Fakt jest taki, że Elblążanie swego nie znają, bo po 1 nie mają czasu gdyż są zajęci pracą, po drugie nie mają czasu bo pracują by zarobić jak najwięcej bo stawka godzinowa to 3 zł (pod oknami a nawet w pomieszczeniach władzy). A jak już znajdą chwilę to nie stać ich by wyjechać na dzień, nie wspominając o weekendzie, chociaż do Kadyn czy Suchacza.
Jasiuu (2014.02.27)

info

5  
  3
nei ma tu nic, jest za t bezrobocie i niska płaca
IGy (2014.02.27)

info

3  
  1
a jakie to jest to nasze regionalne piwo?
(2014.02.27)

info

2  
  2



Reklama X