Gdzie leczyli się dawni elblążanie?

8
02.08.2015
Gdzie leczyli się dawni elblążanie?
O historii szpitalnictwa w Elblągu mówił przewodnik PTTK Grzegorz Rembacz (fot. AD)
W szpitalu wojskowym klimatyzację montowała ta sama firma, która zadbała o wentylację w kwaterze Adolfa Hitlera w Gierłoży. Szpital miejski ufundował bogaty Anglik, a szpital św. Ducha mógł poszczycić się ponad 700-letnią tradycją. Ciekawostki na temat elbląskich zakładów leczniczych poznali uczestnicy wczorajszego (1 sierpnia) spaceru z przewodnikiem.
Początek historii szpitalnictwa w Elblągu sięga XIII wieku. Pierwszy był szpital. św. Ducha (dziś obiekty, które po nim pozostały użytkuje Biblioteka Elbląska). Założony przez krzyżaków działał aż do 1941 r. - Początkowo był głównym szpitalem państwa krzyżackiego, później szpitalem miejskim – opowiadał Grzegorz Rembacz, przewodnik PTTK Elbląg. - Pod koniec XIII w. powstał szpital św. Jerzego przy kościele pod tym samym wezwaniem (po pożarze, gdy - jak głosi legenda -  w zgliszczach znaleziono ocalałą hostię, kościół przyjął wezwanie Bożego Ciała). Był też szpital św. Elżbiety, który do początku XX wieku działał na rogu 1 Maja, gdzie dziś jest apteka, a przy ul. Słonecznej szpital dla zadżumionych.
   Sobotni spacer odbył się pod hasłem „Elbląskie szpitale I poł. XX w.” więc uczestnicy (a grupa ta rozszerza się z tygodnia na tydzień i wczoraj liczyła ok. 50 osób) ruszyli z pętli tramwajowej przy ul. Saperów w kierunku Komeńskiego. Pierwszy przystanek: lazaret wojskowy wybudowany w latach 1915-17 (dziś – bursa międzyszkolna).
   - Szpital w tym budynku gościł krótko, później była tu jednostka policji, a po II wojnie światowej bursa Technikum Mechanicznego – przypominał Grzegorz Rembacz.
   Kolejny przystanek – szpital wojskowy,a dziś Elbląski Szpital Specjalistyczny. - Kompleks szpitalny został wybudowany w latach 1935-37. Mówiono, że na kształt swastyki, ale to można włożyć między bajki – mówił przewodnik. - Ciekawostką jest to, ze klimatyzację w obiektach zakładała ta sama firma, która zadbała o wentylację w Wilczym Szańcu.
   Były plany, by w tym obiekcie szpitalnym umieścić Akademię Rolniczą, która ostatecznie rozpoczęła działalność w Olsztynie.
   Dalej spacerowicze podążyli do szpitala miejskiego przy ul. Żeromskiego. Tu dowiedzieli się, że placówka powstała dzięki hojności Richarda Cowle, Anglika, który osiedlił się w Elblągu i był pierwszym wielkim filantropem w historii miasta, założycielem Fundacji Pott-Cowle i fundatorem wielu instytucji dobroczynnych.
   Szpital wybudowany w układzie pałacowym oddano do użytku w roku 1902. Z tamtych czasów do dziś zachowały się m.in. detale secesyjne w drzwiach wejściowych i na płocie. Jest również płaskorzeźba w holu. - Szpital był pod wezwaniem Miłosiernego Samarytanina stąd scena tu przedstawiona – wyjaśniał Grzegorz Rembacz. Gdy spacerowicze spojrzeli w górę budynku głównego zauważyli wieżyczkę z zegarem. - Zegar w 1975 r. został przeniesiony do Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Wojska Polskiego. Po remoncie szpitala wrócił jednak na dawne miejsce – mówił przewodnik.
   Z kolei szpital św. Jerzego przy ul. Bema działał od XIV w., ale budynek z czerwonej cegły, w którym dziś siostry franciszkanki opiekują się niepełnosprawną intelektualnie młodzieżą, datuje się na rok 1864. - Charakteryzuje się skromną architekturą, szpital był przewidziany dla 40 osób. Powstał z inicjatywy Bractwa św. Jerzego – opowiadał przewodnik PTTK.
   Ostatnim przystankiem sobotniego spaceru z historią był obiekt szpitalny przy ul. Zw. Jaszczurczego. Przy okazji przewodnik wspomniał jeszcze o szpitalu przy ul. Traugutta, który był pierwszym szpitalem w Elblągu po II wojnie światowej. - W tym miejscu stoi dziś szkoła muzyczna – zakończył Grzegorz Rembacz.
   Podczas sobotnich wycieczek mieszkańcy oraz turyści zwiedzą najciekawsze miejsca w Elblągu. Tradycyjnie każde ze spotkań rozpoczyna się o godz. 10 w określonym miejscu i związane jest tematycznie z zabytkami i historią miasta. 8 sierpnia o elbląskich formach przestrzennych opowie przewodnik PTTK Leszek Marcinkowski. Zbiórka na dziedzińcu Galerii EL.
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Bylismy pierwszy raz,bylo interesujaco,polecamy
(2015.08.02)

info

4  
  0
Lobbing w sprawie przyjęcia muzułmańskich uchodźców przybiera na sile. Polska może zostać w tej części Europy jedyną ofiarą osiedleńców z Afryki i Syrii. Węgry i Czechy powiedziały „nie”. Na Słowacji aktywnie protestowało społeczeństwo. W Polsce, mimo sporej niechęci do tego pomysłu, społeczeństwo wydaje się ospałe. W związku z tym pojawiają się coraz to nowe próby rozmiękczenia opinii publicznej.
(2015.08.02)

info

7  
  3
U znachora
(2015.08.03)

info

0  
  0
Ciekawostka. Szpital przy ul. Zw, Jaszczurczego budowano bardzo szybko i solidnie. Na Wielkanoc był wmurowany kamień wegielny, a na Gwiazdkę była wiecha. .. .. rury wodociagowe były ołowiane. .. .stropy drwniane dopiero przy okazji stacji dializ wzmocniono belkami stalowymi. .. .. pacjęci leczyli doktorów tarninówką ( O. Klimuszko), a doktorzy w ramach rewanżu leczyli Sztokiem. .. .
(2015.08.03)

info

1  
  0
Pierwszym lekarzem miasta po wojnie był Dr Tadusz Żak. .. .o spcjalności dermatolog-wenerolog. .. ..
(2015.08.03)

info

3  
  1
Ciekawa jest także technologia budowlana: materiały to także glina, trociny, trzcina. .. budynki mają doskonałą izolacje cieplną. ..
(2015.08.03)

info

2  
  0
Proponuję przewodnikom sprawdzać czy osoby, które dostają pieczątki faktycznie są na spotkaniu. Nie wszyscy uczestnicy są uczciwi i dają do stawiania pieczątek dzienniczki osób, które nie są obecne.
czytelnik45 (2015.08.03)
Chyba minusa dał ten, kto tak robi. Też jestem za tym, żeby pieczątki były dawane tylko tym osobom, które są obecne na spotkaniach.
uczestnik50 (2015.08.03)



Reklama X