W tym wypadku pod Milejewem zginęła nastolatka. Są zarzuty dla 18-letniego kierowcy
Jak mówi prokurator Grażyna Jewusiak z Prokuratury Okręgowej w Elblągu, 18-latkowi postawiono trzy zarzuty. Na razie nie ma wśród nich tego z artykułu 177 kodeksu karnego, czyli o spowodowaniu wypadku komunikacyjnego. – To może się zmienić, zarzuty, które ma obecnie kierujący autem 18-latek, postawiono na podstawie dotychczas zebranego i przeanalizowanego materiału dowodowego. Śledztwo trwa – wyjaśnia prokurator Grażyna Jewusiak.
Zarzuty są trzy: bycia pod wpływem substancji psychotropowych, posiadania środków psychotropowych oraz udzielenia środków psychotropowych. Z informacji uzyskanych od prokurator wiemy, że była to amfetamina. – Kierujący nie miał uprawnień do prowadzenia auta, honda nie miała aktualnych, okresowych badań technicznych. Do oceny stanu technicznego auta powołany został biegły, prokurator wystąpił też o dokumentację medyczną pasażerów, którzy po wypadku trafili do szpitala – mówi prokurator Grażyna Jewusiak.
W wypadku zginęła na miejscu 17-latka. Czwórka pasażerów (22-26 lat) trafiła do szpitala. – Wszyscy oni już opuścili szpital. Kierujący autem ma dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się ze świadkami wypadku – dodaje prokurator Grażyna Jewusiak.
O wypadku pisaliśmy w tym artykule.