Norwegowie pomogą odbudować krzyżacką warownię

8
23.12.2006
O dotacje z Norweskiego Funduszu Finansowego starało się ponad 100 obiektów z całej Polski. Zamek w Malborku znalazł się wśród jedenastu projektów, które otrzymały pieniądze - czytamy w „Gazecie Wyborczej”.
Muzeum Zamkowe w Malborku dostało ponad 2 mln 600 tys. euro na renowację budowli z Norweskiego Mechanizmu Finansowania (EOG). Ministerstwo Spraw Zagranicznych Królestwa Norwegii rozpatrzyło pozytywnie malborski wniosek i przyznało pieniądze. Kwota dofinansowania stanowi 60 proc. całkowitych kosztów remontu wynoszących prawie 4 i pół mln euro. Prace konserwatorskie będą trwały dwa lata. Prawie 93 proc. nakładów pochłoną prace budowlane, pozostałe fundusze przeznaczone będą m.in. na badania i promocję. - Norweski Fundusz jest obok pieniędzy unijnych kolejnym źródłem bezzwrotnej pomocy, o jaką mogą starać się Polacy - tłumaczy Jan Szymański z departamentu programów regionalnych urzędu marszałkowskiego. Miliony z norweskiego funduszu trafią do dawnej stolicy państwa krzyżackiego w pierwszym półroczu 2007 r. Zostaną wykorzystane na remont zachodniego skrzydła Zamku Średniego. Prace obejmą m.in. Pałac Wielkich Mistrzów, Wielki Refektarz. Wymieniony zostanie dach i przeprowadzone prace odwadniające budowlę. Więcej w „Gazecie Wyborczej”
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

przez chwile myslalem ze nam zameczek odbuduja:(
(2006.12.23)

info

0  
  0
I pomyśleć, że prof. S. Lorentz nie chciał po wojnie odbudowywać Zamku w Malborku ! Ale on postąpił podobnie jak Leon Pasternak, który pod wpływem bolszewickich towarzyszy partyjnych - odrzucił przyznaną mu nagrodę Nobla ! Ciągle widać na Zamku efekty pracy Dyrektora Mierzyńskiego, a "nasza Pani Konserwator" jakoś tam jest niewidoczna ? Chyba etat Dyrektora Zamku jeszcze długo będzie poza jej zasięgiem ?
zwiedz. (2006.12.23)

info

0  
  0
A my bedziemy gadadali o Truso, gadali, gadali.... Z tego co wiem, byla w Elblagu przedstawicielka Funduszy Norweskich. Ale jakos nic z tego nie wyniko. Szkoda. Zmieniajác temat - ZDROWYCH,WESOLYCH I SPOKOJNYCH SWIAT WSZYSTKIM CZYTELNIKOM I REDAKCJI PORTELA
W Lawrynowicz (2006.12.23)

info

0  
  0
Z tevgo, co czytam, to będzie remont a nie odbudawa. Odbudować można to co w chwoli obecnej nie istnieje.
karolisko (2006.12.23)

info

0  
  0
w elblagu odbudujcie jakoms czesc zamku to by bylo cos .....
ELBLAZANIN (2006.12.23)

info

0  
  0
To że prof. Lorenz nie był przychylny działaniom konserwatorskim na zamku nie jest takie dziwne, weźmy pod uwagę jego przeżycia wojenne w Warszawie i czego symbolem był III Rzeszy Malbork, on miał prawo od takiego podejścia do tego. Zwiedzający o jakiej pani konserwator piszesz? Pani Maria już dawno nie piastuje tego stanowiska w naszym mieście ani też żadnej funkcji na zamku? Nie wiem co właściwie robi poza kształtowanie m młodych umysłów na Uniwerku w Olsztynie.
krzyżak (2006.12.24)

info

0  
  0
Przecież zamek w Malborku został już dawno odbudowany? więc nie ma czego odbudowtwać ;)
Generallo (2006.12.25)

info

0  
  0
To dobra wiadomość, że pani Marii już tu nie ma. Przecież to widać przede wszystkim na Starówce. Zastój, który zaczął się w 1997 roku własnie skończył się z jej odejściem. Ukończono Stary Rynek, a firma Mytycha w szybkim tempie uzupełnia wolne kwartały budując m.in. na płycie, której straszliwym wrogiem była właśnie pani Maria. Ona zalecała do wykorzystania jako warunek sine qua non stare - zwapniałe, zawilgocone, zarysowane i w fatalnym stanie fundamenty. Niech pójdzie więc dzisiaj np. do własciciela restauracji "Pod Aniołami" i zapyta się ile ma on problemów ze smrodem wilgoci, stęchlizny itd. - musi cały czas mieć włączoną wentylację. Zobaczymy za parę lat, która część Starówki jest ładniejsza - to z "epoki pani Marii", czy ta post-epokowa ? A tak przy okazji - to w Muzeum Zamkowym w Malborku tak szybko podała tyły ? A miała przecież tam chrapkę na posadę dyrektora !
Kuśnierska (2007.01.02)

info

0  
  0