UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
To dobra wiadomość, że pani Marii już tu nie ma. Przecież to widać przede wszystkim na Starówce. Zastój, który zaczął się w 1997 roku własnie skończył się z jej odejściem. Ukończono Stary Rynek, a firma Mytycha w szybkim tempie uzupełnia wolne kwartały budując m.in. na płycie, której straszliwym wrogiem była właśnie pani Maria. Ona zalecała do wykorzystania jako warunek sine qua non stare - zwapniałe, zawilgocone, zarysowane i w fatalnym stanie fundamenty. Niech pójdzie więc dzisiaj np. do własciciela restauracji "Pod Aniołami" i zapyta się ile ma on problemów ze smrodem wilgoci, stęchlizny itd. - musi cały czas mieć włączoną wentylację. Zobaczymy za parę lat, która część Starówki jest ładniejsza - to z "epoki pani Marii", czy ta post-epokowa ? A tak przy okazji - to w Muzeum Zamkowym w Malborku tak szybko podała tyły ? A miała przecież tam chrapkę na posadę dyrektora !
Kuśnierska