Skrzydlata scena triumfu Olimpii

14
28.02.2026
Skrzydlata scena triumfu Olimpii
Radość w szatni po wygranej Fot. ZKS Olimpia Elbląg
Słońce, pierwsze oznaki przedwiośnia i wreszcie dzień, w którym wszystko zagrało jak należy. Po tygodniach mrozów sięgających -10 stopni i ciężkiej pracy na treningach, żółto-biało-niebiescy rozpoczęli drugą część sezonu idealnie. Na Skrzydlatej dopisała temperatura, dopisała sztuczna murawa i dopisał wynik z Ząbkovią Ząbki.

Początek jednak dla gości, którzy weszli w ten mecz jak do siebie. Piłka krążyła sprawnie, przewaga była po ich stronie, a w 4. minucie zrobiło się naprawdę gorąco. Sytuacja sam na sam, jednak Wojciechowski wyszedł odważnie, skrócił kąt i zgasił pożar. Kwadrans później próbował Augustyniak, najgroźniejsze żądło rywali, ale piłka przeleciała obok słupka.

A potem? Minęło mityczne pierwsze piętnaście minut i jakby ktoś przeciągnął wajchę. Olimpia Elbląg przetrwała napór i zaczęła pisać własny scenariusz. W 19. minucie Krawczyk główkował po dograniu Kordykiewicza, jeszcze niecelnie, jeszcze ostrzegawczo. Dwie minuty później już bez ceregieli. Lider drużyny i najlepszy strzelec uderzył z linii szesnastki i było 1:0. Olimpia poczuła krew i nie zwalniała. Kondracki próbował z pola karnego, potem oglądaliśmy festiwal rzutów rożnych. Kołoczek, jak w rundzie jesiennej, dorzucał z chirurgiczną precyzją. W 35. minucie zagrał idealnie, Sarnowski wyskoczył najwyżej i zrobiło się 2:0. Wychowanek wrócił do Elbląga po półtorarocznej przerwie i swój kolejny debiut w żółto biało niebieskich barwach przypieczętował mocnym stemplem.

Po przerwie Olimpia znów zafundowała sobie trudny początek. Niezrozumiała pasywność, kwadrans gry pod dyktando rywali i wreszcie konsekwencje. Ząbkovia Ząbki dopięła swego po trafieniu Pierzchalskiego. Pomocnik uderzył lewą nogą, piłka odbiła się jeszcze od słupka i zrobiło się 2:1. Nerwowość wisiała w powietrzu, ale elblążanie nie spuścili głów.

Skrzydlata scena triumfu Olimpii
Fot. ZKS Olimpia Elbląg

Po godzinie gry szczęścia szukał Krawczyk, jednak jego strzał przeleciał nad poprzeczką. Chwilę później rzut wolny Kołoczka, główka Winklera, ale aluminium bramki okazało się sprzymierzeńcem gości. Do kompletu Kozera dośrodkował, Kordykiewicz uderzył i tym razem poprzeczka zatrzymała piłkę. Olimpia jednak coraz mocniej dociskała, Kordykiewicz trafił nawet na 3:1 po podaniu Czernisa, ale chorągiewka sędziego poszła w górę. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze. Rzut rożny, Kołoczek jak zawsze z aptekarską dokładnością, Winkler nabiegł na piłkę i dwie minuty przed końcem rozstrzygnął mecz. 3:1 i było po sprawie.

W tych wyjątkowych okolicznościach, przy Skrzydlatej, Olimpia Elbląg weszła w ligę z przytupem. Pierwszy mecz o punkty w 2026 roku zakończył się zwycięstwem nad zespołem z czwartego miejsca, a to zawsze brzmi poważnie. Sygnał poszedł w eter, prognoza wygląda obiecująco, chociaż wiadomo... jedna jaskółka wiosny nie czyni. Prawdziwe odpowiedzi przyniosą kolejne tygodnie. Następny przystanek, Białystok. W sobotę 7 marca żółto-biało-niebiescy zmierzą się z rezerwami Jagielloni.

 

Olimpia Elbląg - Ząbkovia Ząbki 3:1 (2:0)

Bramki: 1:0 - Kordykiewicz (21. min.), 2:0 - Sarnowski (35. min.), 2:1 - Pierzchalski (56. min.) 3:1 - Winkler (88. min.)

 

Olimpia: Wojciechowski - Winkler, Sarnowski, Kondracki (71’ Karbownik), Czernis (79’ Szczudliński), Kozera, Kordykiewicz, Krawczyk (86’ Wierzba), Młynarczyk, Sznajder, Kołoczek

 

Patronem medialnym ZKS Olimpii Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

qba

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Beczka... ta od śmiechu - gdzie jesteś?- jest niedziela- kto się śmieje dziś chłopaku?
(2026.02.28)
Druga połowa trochę słabo. Ogólnie w miarę. I co i dało się postawić Veo cam i włączyć stream na YouTube.
(2026.02.28)
Bravo Olimpia ! ZKS ZKS ZKS !!!
Zryciuch (2026.02.28)

info

14  
  5
widać nie zawsze straszny taki horror.
(2026.02.28)
Gratulacje drużyna z 1 ligi pokonana, a nie czekaj to nie ta liga. Jak wszystko wygrają do końca i awansują wtedy przeproszę.
Szejk Ali (2026.02.28)
Czym ty się podniecasz, wygrali z drużyną, z którą by wygrała drużyna lemingów z V LO. Dajcie spokój z olimpią, to mega cieniasy.
Dzielniatak (2026.02.28)
Moim domem jest A8 !!!!
(2026.02.28)

info

10  
  2
W tej rundzie Sarna strzeli więcej goli niż Kozera
(2026.02.28)

info

9  
  5
To jest beczka smichu, gdzie oni juz graja na plastikowym boisku, jedyne co to to ze moze nie spadna a przy okzaji zobacza kilka egzotycznych miejscowosi w naszym pieknym Kraju !!!
trzymam kciuki (2026.02.28)
@trzymam kciuki - Dobrze że mają gdzie grać bo większość boisk w ogóle nie nadaje się do niczego
(2026.02.28)



Reklama X