Czerwień i kontrowersyjny karny zmieniły wszystko

22
27.09.2025
Czerwień i kontrowersyjny karny zmieniły wszystko
fot. Anna Dembińska (arch. portEl.pl)
„Nie możesz wygrać, postaraj się przynajmniej zremisować” - ta stara piłkarska maksyma nabrała w Elblągu szczególnej aktualności. Olimpia zaczęła spotkanie obiecująco, ale scenariusz szybko się skomplikował: czerwona kartka wywróciła układ sił, kontrowersyjny rzut karny dolał oliwy do ognia, a kolejne minuty upływały już pod znakiem rozpaczliwej „obrony Częstochowy”. W drugiej połowie żółto-biało-niebiescy próbowali jeszcze kąsać, ale skończyło się na podziale punktów.

Już w przedmeczowej zapowiedzi sygnalizowaliśmy brak Dawida Czaplińskiego, a w dniu spotkania okazało się, że lista nieobecnych wydłużyła się także o Dawida Laszczyka. Dwaj zawodnicy, stanowiący istotne ogniwa żółto-biało-niebieskiej układanki, tym razem nie byli do dyspozycji trenera Damiana Jarzembowskiego. Futbol jednak nie znosi próżni, szansę od pierwszej minuty otrzymał inny młodzieżowiec, Fryderyk Misztal.

Pierwszy kwadrans? Bez historii. Gra toczyła się głównie w środku pola, bez sytuacji, bez strzałów, bez emocji. W 19. minucie Olimpia w końcu stworzyła coś konkretnego. Stały fragment gry. Do piłki podszedł Maciej Kołoczek, który w tym sezonie zachwyca precyzyjnymi dośrodkowaniami na „nos”, z idealną parabolą i odpowiednią siłą. Nie inaczej było tym razem. Futbolówka spadła dokładnie tam, gdzie zaplanował Kołoczek, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Bartosz Winkler. Precyzyjny strzał głową, piłka w siatce i Olimpia objęła prowadzenie 1:0. Kibice mogli odetchnąć, mecz wreszcie nabrał rumieńców.

Jednak już w 25. minucie sytuacja się skomplikowała. Orest Tiahlo został wykluczony z gry po faulu, za który sędzia od razu pokazał czerwoną kartkę. Trzeba jednak przyznać, że gdyby lepiej przyjął piłkę, nie musiałby ryzykować wślizgiem. Olimpia musiała radzić sobie w osłabieniu, a gra nabrała zupełnie nowego wymiaru. Do końca pierwszej połowy elblążanie mieli problem z wyjściem z własnej połowy. KS CK Troszyn wyczuł szansę, napierał, atakował. Widzowie mogli obserwować m.in. próbę Adama Dobosza, jednak piłka po jego strzale minimalnie minęła słupek.

W końcówce pierwszej połowy, w 45. minucie, konsternacja i kontrowersja. Sędzia uznał, że Jakub Pek faulował Arkadiusza Ciacha w polu karnym. Decyzja pozostawia ogromny niesmak i rodzi pytania, czy sytuację faktycznie należało zinterpretować jako przewinienie Olimpii. Jedenastkę na bramkę pewnym strzałem zamienił Jakub Tyska, doprowadzając do wyrównania. Pierwsza połowa była dziwaczna. Olimpia prowadziła, ale czerwona kartka całkowicie zmieniła architekturę spotkania. Niesmak pozostawia także wskazanie na „wapno”. Grając w osłabieniu, żółto-biało-niebiescy stali się wyraźnie bezradni.

Początkowo po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Olimpia zmuszona do gry w głębokiej defensywie, KS CK Troszyn nieustannie szukał bramki dającej prowadzenie. Blisko było w 52. minucie, gdy Maciej Tyska wparował w pole karne i stanął „oko w oko” z Wojciechowskim. Wydawało się, że za chwilę usłyszymy wybuch radości w szeregach gości, ale bramkarz popisał się fenomenalną interwencją. Później były jeszcze próby żółto-biało-niebieskich, ale niestety mecz zdeterminowała czerwona karta. Nie ma też co ukrywać, bliżej zwycięstwa byli goście. Napastnik Arkadiusz Ciach sam pewnie nie wie, jak nie zdołał skierować piłki do pustej bramki, a Jakub Tyska obił poprzeczkę. Żółto-biało-niebiescy ponownie nie wygrali, a po końcowym gwizdku pod trybuną A1 toczyły się dysputy z kibicami.

 

Olimpia Elbląg - KS CK Troszyn 1:1 (1:1)

1:0 - Winkler (19. min.), 1:1 - Tyska (45. min.)

 

Olimpia: Wojciechowski - Winkler, Pek, Czernis (80’ Kondracki), Kozera (88’ Jarzębski), Kordykiewicz (80’ Młynarczyk), Tiahlo, Misztal (74’ Michoń), Semeniv, Kołoczek, Wierzba

qba

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Stadion na Lotniczą a tu zabudować, 4 liga i wtedy będzie walka o grono czołówki z Jegkownikiem, Gronowo Górnym i koszta mniejsze i nie daleko można samochodem jeździć nie autobusem Batorowo Krzyczeli wszyscy... nowy zarząd its to teraz 4 liga i będzie spokój że wszystkim Stadion sobie zbudujecie z palet na lotniczej
Mirek 12 (2025.09.27)
Zmiana trenera Olimpia zmiana trenera
(2025.09.27)

info

14  
  9
Zastanawiam sie nad tym ile potrzeba wyobrazni aby to dno opisac. Slow brakuje zapewnie. I tak co tydzien. Podziwiam redakcje
(2025.09.27)

info

19  
  3
Trudno ocenić mecz, w którym sędzia się skompromitował, wypaczył wynik i popsuł widowisko. Karny z kapelusza, nieudany wślizg i od razu czerwona kartka, masa żółtych kartek dla naszego zespołu. Fatalny obraz polskiego poziomu sędziowskiego.
(2025.09.27)

info

16  
  9
Ciekawe czy będzie specjalny pociąg na rewanż - do Troszyna. A nie... czekaj, czekaj, przecież tam tory kolejowr nie dochodzą. Troszyn to maluteńka wieś w mazowieckim, w której podobno na dzień dzisiejszy - mieszka niespełna tysiąc ludzi. Myślę, że chociaż z 5,6 autokarów z kibicami Olimpii, wspomaganych przez legijnych i sosnowieckich pozwoli nie przegrać zbyt wysoko !
Kot Jarka. (2025.09.27)

info

17  
  4
Jak Ty Olimpio mi imponujesz w tej 4 lidze,
Bywalec (2025.09.27)

info

21  
  2
Szacun za remis, wszak ten troczyn czy cóś to zawsze cóś jakby nie było punkt zostaje w Elblągu!!!Utrzymać się nie będzie łatwo, ale zgrać się można przed czwartą ligą, a tam wszystko możliwe, może i nawet w górnej połówce tabeli zameldowanie... brawo trener, brawo chłopaki.
Kibicu olimpii (2025.09.27)

info

10  
  3
@Mirek 12 - Ale ty masz Mirek z de.. em. Musiałes kiedyś być prześladowany, przez A8,że pod każdym newsem o Olimpii takie bzdety piszesz.
(2025.09.27)
Napastnik pilnie poszukiwany Olimpio
(2025.09.27)
Choćby nawet sędzia dwie niesłuszne jedenastki odgwizdał, to nie zmienia to faktu, że z tym trenerem, Olimpia zaliczy spadek To jest już 4 trener po Letniowskim, Szwedzie, Przybyłe, co nie powinien siadać na ławce Olimpii Elbląg. Dajcie drugą prawdziwą szansę, temu obecnemu asystentowi, co już za Szwede w miarę dobry wynik robił w kilku meczach na koniec w 2 lidze. Hebda czy jak ten asystent się nazywa.
(2025.09.27)

info

10  
  8



Reklama X