Błękitny remis

9
18.04.2021
Błękitny remis
fot. Michał Skroboszewski (arch. portEl.pl)
Gdyby za grę ofensywną przyznawali punkty, to rezerwy Olimpii zdemolowałyby Błękitnych już w pierwszej połowie. Trzy oczka przyznaje się jednak za zwycięstwo, a tego żółto-biało-niebiescy nie potrafili dowieźć do końca. I na Skrzydlatej podzielili się punktami z rywalem.

W składzie rezerw Olimpii na murawę boiska przy ul. Skrzydlatej wybiegli dziś m.in. Orest Tkachuk, Damian Poliński, Oskar Kordykiewicz – piłkarze którzy jeszcze wczoraj rywalizowali z rezerwami poznańskiego Lecha w II lidze. Na bramce stanął drugi bramkarz „jedynki” Paweł Rutkowski.

Żółto-biało-niebiescy ruszyli do ataku od pierwszego gwizdka, długimi momentami spychając rywali do obrony we własnym polu karnym. Błękitni bronili się cala drużyną, warto też wyróżnić ich bramkarza Pawła Brzozowskiego. Pewny punkt swojej drużyny, który cały wychodził z poważnych tarapatów.

Przez całą pierwszą połowę Olimpijczycy tłukli w błękitny mur. Ich przewaga nie ulegala wątpliwości. Goście pierwszy celny strzał oddali dopiero w 19. minucie. Paweł Rutkowski nie miał jednak problemu z obroną strzału Kamila Kępki.

Można się rozpisywać na temat kolejnych prób Olimpii, ich kultury gry, indywidualnego wyszkolenia. Tylko że na przerwę w lepszych humorach schodzili Błękitni. W 44. minucie Patryk Kowalewski okiwał gospodarzy i ładnym strzałem pokonał Pawła Rutkowskiego.

Chwilę wcześniej gospodarze nie wykorzystali doskonalej szansy na objęcie prowadzenia. Zabrakło centymetrów: po rzucie rożnym wykonywanym przez Oskara Kordykiewicza, Oliwer Begier trafił w poprzeczkę.

W drugiej części meczu mogło się wydawać, że podopieczni Karola Przybyły odwrócą losy meczu. W 57. minucie Filip Sobiecki ładnym podaniem postawił Oresta Tkachuka w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. Wracający po kontuzji Ukrainiec musiał tylko zachować zimna krew i był remis.

Druga część meczu również przebiegała pod dyktando gospodarzy. Żółto-biało-niebiescy zagrali mądrzej, pozwalając rywalom na zrobienie im miejsca w ataku. Wydawać się mogło, że w 75. minucie osiągnęli swój cel. Kolejna akcja gospodarzy, Oskar Kordykiewicz podaje do Oresta Tkachuka, a ten ładnym strzałem wyprowadza swój zespól na prowadzenie.

Nie mający nic do stracenia Błękitni zaatakowali w końcówce. Olimpijczycy nie potrafili kontrolować przebiegu meczu i stracili zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Szymon Chrzanowski dośrodkował do Bartosza Nosowicza, a ten głową pokonał Pawła Rutkowskiego.

Kolejny mecz rezerwy Olimpii zagrają w sobotę. W Ełku zmierzą się z tamtejszym Mazurem.

 

Olimpia II Elbląg – Błękitni Pasym 2:2 (0:1)

Bramki: 0:1 – Kowalewski (44. min.), 1:1 – Tkachuk (57. min.) 2:1 – Tkachuk (75. min.) 2:2 – Nosowicz (90+1 min.)

 

Olimpia II: Rutkowski – Perlejewski, Kazimierowski (46' Panek), E. Filipczyk, Begier (61' Szantyr), Baranowski, Sobiecki (71' Kottlenga), Czernis (71' Gorzycki), Poliński (82' Winiarski), Tkachuk, Kordykiewicz

 

Zobacz tabelę IV ligi

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Pierwszy zespoł leci, to oni też - gra o pietruszkę, to efekty braku ambicji awansu i trzymanie sportu elbląskiego na hamulcu- winowajca wszystkim znany. .. skumbrja w tomacie, takiego chcieliscie, no to go macie
Amen (2021.04.18)

info

11  
  4
Skumbria - hermetyczna pucha z rybą, ktora psuje sie od glowy, albo beton.
(2021.04.18)

info

6  
  1
wstawili polowe pierwszej druzyny a oni i tak nie potrafili wygrac u siebie z ogorkami. dramat
(2021.04.18)

info

11  
  5
Patałachy jak niejaka Condonia z Batorowa. Hłehłehłe
(2021.04.18)

info

3  
  4
A w Elblagu Conca pany. .. zaraz "futra Wam przetrzepiem, bo niedlugo razem gramy.
(2021.04.18)

info

4  
  5
błękitni piardów średni- motor kałobrzegi 3:1
misiek778 (2021.04.19)

info

2  
  2
Cieszą plany Olimpii i Concordii do udziału w Superlidze, razem można stworzyć ciekawy zespól oraz pozyskać dofinansowanie do działalności, a rozgrywki będą w tygodniu więc i gra w III lidze nie blokuje udziału elbląskiego zespołu w tak prestiżowej lidze.
(2021.04.19)

info

2  
  5
Jak długo jeszcze się będzie bawił w trenerkę "koordynator akademiji"?
(2021.04.19)

info

6  
  3
Najpierw trener Waga, teraz trener Przybyła nie daje rady, ale ratuszowi nakazali że piłka nożna priorytetową dyscypliną jest, śmiechu warte?
kkk (2021.04.19)

info

3  
  0



Reklama X