Złap oczko! (Historia jednego przedmiotu cz. 82)

1
15.07.2017
Złap oczko! (Historia jednego przedmiotu cz. 82)
Repasacja pończoch była przed laty bardzo popularna (fot. MAH)
Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś będzie o ... repasacji pończoch.
Zmiany, jakie zachodzą w mieście, powodują zanikanie wielkich i małych zakładów, sklepików czy punktów usługowych. Wiele z nich, pamiętanych zwłaszcza przez starszych mieszkańców, zakończyło swoją działalność w momencie transformacji ustrojowej, niektóre po prostu z uwagi na postęp i zmiany technologiczne czy społeczne.
   Jedną z powszechnych form działalności usługowej, która pojawia się we wspomnieniach okresu PRL-u, była naprawa pończoch, rajstop i skarpetek, zwana repasacją. O bawełniane skarpety zręczne gospodynie domowe cerowały zazwyczaj w zaciszu domowym, rajstopy czy pończochy wymagały nieco większej wprawy.
   Zapotrzebowanie na repasację, czyli podnoszenie oczek, w słusznie minionych czasach wynikało z niedostępności pewnych grup towarów. Zaliczały się do nich właśnie pończochy czy rajstopy, zwłaszcza te lepsze gatunkowo. A że materiał, z jakiego są wykonane, był dosyć delikatny, o uszkodzenia było nietrudno. Z pomocą zdesperowanym paniom wkroczyła właśnie usługa o nazwie „Repasacja pończoch”.
   W latach 60., 70. i 80. XX wieku powstały liczne punkty repasacji, często umiejscowione gdzieś z boku, w kącikach. Na miejsce pracy repasaczki składały się: niewielki stolik i krzesło, różnego rodzaju prawidła do naciągania przynoszonych pończoch, specjalne igły. Wraz z upływem czasu zaczęły pojawiać igły poruszane elektrycznie lub pneumatycznie, co ułatwiało i przyspieszało wykonywanie pracy. Punkty te były dość powszechnym sposobem prowadzenia jednoosobowego przedsiębiorstwa prywatnego, tolerowanym w poprzednim ustroju. W Pasłęku, mieście mojego dzieciństwa, jeden z takich punktów repasacji mieścił się na ulicy B. Chrobrego w wybudowanych w latach 60. pawilonach spółdzielczych.
   Do elbląskiego Muzeum trafiło wyposażenie z takiego punktu, który znajdował się na dzisiejszej ulicy Królewieckiej (dawniej Armii Czerwonej 147), naprzeciw Zespołu Szkół Gospodarczych. Działał tam, pod patronatem PSS, punkt z sieci „Praktyczna Pani” (w 1975 roku w Elblągu były jeszcze 3 takie punkty: na Grunwaldzkiej 43, Płk. Dąbka 79 oraz na Wigilijnej 13)). W tego typu punktach, oprócz sprzedaży najróżniejszych artykułów niezbędnych w gospodarstwie domowym, można było również wypożyczać: szklanki, talerze, kieliszki na uroczystości prywatne czy te organizowane w zakładach pracy. Poza wypożyczalnią prowadzono działalność usługową taką jak np. naprężanie firan i właśnie repasacja pończoch.
   Było to też swego rodzaju miejsce działalności kulturalnej: można było poczytać i obejrzeć prasę modową, wysłuchać prelekcji o zdrowym żywieniu czy brać udział w pokazach kulinarnych.
   Na podarowane przez panią W. Kiełek wyposażenie (sprawne!) punktu repasacji z ulicy Królewieckiej składa się: sprężarka, wężyk gumowy, dwie specjalistyczne igły oraz prawidło do repasacji pończoch. Ten konkretny model został opatentowany w roku 1963 pod numerami 15823 i 15822 przez polski Urząd Patentowy, a ich konstruktorem był Alojzy Mańczak z Poznania. Numer 15823 to „pneumatyczne urządzenie do podnoszenia oczek” a numer 15822 „igła do podnoszenia oczek w pończochach”.
   Serdecznie dziękujemy za przekazany obiekt, zwłaszcza że dotyczy on konkretnego miejsca w Elblągu.
   
   Zapraszamy również do współpracy – jeżeli posiadają Państwo zdjęcia dokumentujące uroczystości w elbląskich w zakładach pracy w okresie PRL, prosimy o kontakt i umożliwienie ich zeskanowania oraz zarejestrowania opowieści w ramach prowadzonych przez nas badań historycznych i archiwalnych. Poszukujemy również dokumentów i pamiątek związanych z Elblągiem z okresu PRL.
   Kontakt: Piotr Adamczyk, tel. 55 232 72 73, piotr.adamczyk@muzeum.elblag.pl
   

   
   Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Piotr Adamczyk, kustosz ds. historii okresu PRL koordynator zespołu edukacyjnego MAH

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Pamiętam te czasy i Panie naprawiające pończochy-dziś w okresie nadmiaru i jednorazówek wydaje się to nie do pomyślenia. Dobrze, że codzienność z czasów PRL doczekała się opieki muzealnej. Po 1989 roku wiekszość rzeczy z tamtej epoki wylądowała na śmietnikach-trzeba ocalić od zapomnienia ten kawałek historii, in memoriam i może ku przestrodze, bo demony komuny ożyły i są bardzo aktywne.
(2017.07.15)

info

8  
  0