UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Pamiętam te czasy i Panie naprawiające pończochy-dziś w okresie nadmiaru i jednorazówek wydaje się to nie do pomyślenia. Dobrze, że codzienność z czasów PRL doczekała się opieki muzealnej. Po 1989 roku wiekszość rzeczy z tamtej epoki wylądowała na śmietnikach-trzeba ocalić od zapomnienia ten kawałek historii, in memoriam i może ku przestrodze, bo demony komuny ożyły i są bardzo aktywne.