Elbląską Orkiestrę Kameralną poprowadził Marek Moś. Leszek Możdżer zaprezentował się elbląskiej publiczności w kilku rolach – oczywiście pianisty jazzowego, ale również pianisty klasycznego i kompozytora. Odbyło się bowiem prawykonanie utworu Możdżera – Preludium i Fuga na orkiestrę smyczkową, wykonała go Elbląska Orkiestra Kameralna pod dyrekcja Marka Mosia, autor tylko się przysłuchiwał, a potem gorąco dziękował dyrygentowi i zespołowi. Jako pianista wykonał z EOK Koncert na fortepian (klawesyn) i orkiestrę smyczkową op. 40 Henryka Mikołaja Góreckiego. Nie mogło też zbraknąć repertuaru jazzowego, bo z pewnością nie pozwoliłaby na to publiczność. Laszek Możdżer wykonał – z Orkiestra i solo – m.in. kompozycje Krzysztofa Komedy i własne. Jazzu było najwięcej i chyba na to oczekiwali widzowie (na bis Możdżer zagrał również utwory jazzowe).
Fakt, że Leszka Możdżera, niekwestionowaną gwiazdę pianistyki jazzowej, gościmy w Elblągu dość regularnie, jest znaczącym sukcesem Elbląskiej Orkiestry Kameralnej i jej dyrektor Bożeny Sielewicz.
A już 7 listopada kolejny koncert EOK, który też ma szansę stać się wydarzeniem. Na elbląskiej scenie w koncercie na jubileusz swego 20-lecia wystąpi „Andrzej Jagodziński Trio” (Andrzej Jagodziński, Adam Cegielski i Czesław „Mały” Bartkowski). W programie przede wszystkim tematy ludowe w aranżacjach na trio jazzowe, orkiestrę i solistów autorstwa Andrzeja Jagodzińskiego i Grażyny Auguścik, wokalistki uznanej przez amerykańskich krytyków muzycznych za gwiazdę światowego jazzu. „Andrzej Jagodziński Trio” i Grażyna Auguścik wystąpią oczywiście Elbląską Orkiestrą Kameralną pod batutą Marka Mosia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter