UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Proszę nie czepiać się artysty w trampkach. Okazuje się, że on nie był gwiazdą wieczoru. Prawdziwa gwiazda, była niedoceniona i schowana na korytarzu. Pani bileterka. To była dopiero gwiazda. To ona mówiła co wypada, jak wypada, i co jest sztuką. Gratuluję EOK owi takiej załogi. Po prostu nic nie było w stanie jej przebić i jej czujnego wzroku przy pilnowaniu porządku. Cieszmy się, że tacy ludzie się nami zajmują. To oni przerywając bilety wiedzą najlepiej jak chamski i pospolity jest elbląski widz, i jak na wstępie należy sprowadzać go na parter, żeby sobie przypadkiem na koncercie nie pofikał. Sam koncert OK.

FanStarejbileterki

Anuluj