Truso w Warszawie

7
09.10.2006
Do końca roku w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie czynna będzie wystawa „Truso - wikińskie emporium”. Jest to prezentacja przygotowana przez Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu.
Wszystkie zabytki pochodzą ze zbiorów własnych muzeum i są efektem badań prowadzonych przez odkrywcę Truso, Marka Jagodzińskiego. Wystawa pokazywana była już w kilku miejscach Polski, gdzie cieszyła się wielkim zainteresowaniem.
Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Katon Starszy powiedział: „poza tym uważam, że Kartaginę należy zniszczyć” Proponuje nową wersje tego zdania: „poza tym uważam, że Truso należy zbudować”
Woj Ławrynowicz (2006.10.09)

info

0  
  0
"Ale to już było ....", słowa znanej piosenki, gdyż gwoli ścisłości (oczywiście ewidentnie się czepiam, ale sadzę, że to może ożywi dyskusję) Truso nam nie potrzebne, my potrzebujemy jego REPLIKI - wioski archeologiczno-edukacyjnej. Tylko brak mi optymizmu, bo to tego trzeba oprócz pieniędzy, fachowców cieśli, to nie Stare Miasto gdzie zamiast tradycyjnej fasady można zrobić jej styropianowo-tynkowy pastisz, czy znjdą się jeszcze w kraju tacy fachowcy ? Czy jeśli dojdzie do realizacji to nie wyjzie z tego zabawna imitacja Biskupina. Ale zasadniczo trzeba te idee POpierać.
(2006.10.10)

info

0  
  0
do poprzednika: ciekawe, kto by płacił za ogrzewanie staromiejskich kamienic, gdyby stosować "tradycyjne" fasady ?! Ktoś tu szybciej napisał niż pomyślał. A materiały na elewacje winny być szlachetne: tynki szlachetne ( cyklina, drywing ), cegła licowa. Dla porównania: budynej mieszkalny wielorodzinny, dwuklatkowy po ociepleniu oszczędza ok. 6-7 tys. zł na ogrzewaniu. To sobie waść policz...
żuczek mały (2006.10.10)

info

0  
  0
Żuczek zwolnij, bo to ty za szybki jesteś, przecie ja nie neguję izolacyjnych wartości styropianu, oszczędności w gospodarce energetycznej są tu oczywiste, troszkę nie załapałeś o co chodziło. Mnie chodzi o to że owe szlachetne materialy o których mówisz to jest dziś styropian, wycina się go w różne rzeczy - boniowania, lizeny, gzymsy itd. pokrywa tynkiem, farbą i gotowe. Budowlańcy już są mądżejsi i już się nie bawią w normalne tynki, cegiełki, bo oni tego nie potrafią, zobacz sobie jak to co budowano przed Mytychem obłazi, odpada, niektóre "przedproża" remontowano już z 10 razy. A i jeszcze - co ty się martwisz kto będzie placił za cieplo w prywatnym budynku - nie ty, ale za to ty będziesz patrzył na te cudowne fasady na całym mieście - ale jak zgaduję tobie się to podoba. Mnie nie calkiem, ale cóż, każdy chce jak najtaniej i nieważne jak to wygląda.
(2006.10.10)

info

0  
  0
do poprzednika ( podpisałbys się choć jakąś literką, jak żadnego nicka nie możesz wykumać ): otóż zadziwię Cię okrutnie, ale z tego co wiem, to do tej pory na Starym Mieście nie było styropianów ( oprócz dociepleń ), do tego jeszcze przedziwnie wycinanych. Były za to "normalne" tynki i cegiełki i zupełnie tradycyjne wykonawstwo, żadnych w tym względzie udziwnień ( czy szkoda ? ). A jeżeli coś dziś obłazi - to wina czasem marnego wykonawstwa, czasem kiepskich matyeriałów. Na pewnych rzeczach w budownictwie nie wolno oszczędzać, bo inaczej płaci się 2 ( 3, 4... ) razy za to samo, starówkowi inwestorzy powinni mieć to napisane dużymi literami i powieszone nad łóżkiem. I jeszcze jedno - co to są lizyny ???
żuczek mały (2006.10.10)

info

0  
  0
chyba raczej co to są lizeny ?
żuczek mały (2006.10.10)

info

0  
  0
W Polsce powstało lub powstaje kilka replik grodzisk: Biskupin, Wrocław, Wolin, Szczecin, Gdańsk, Rynia, Białystok, Byczyna itd.. Tylko Rynia nie jest wspierana przez samorząd. Zyskiem dla samorządu są ludzie którzy mając prace(w hotelarstwie, gastronomii, handlu itp.) płacą podatki i nie proszą o wsparcie pomocy społecznej.
Woj Ławrynowicz (2006.10.10)

info

0  
  0