UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
do poprzednika ( podpisałbys się choć jakąś literką, jak żadnego nicka nie możesz wykumać ): otóż zadziwię Cię okrutnie, ale z tego co wiem, to do tej pory na Starym Mieście nie było styropianów ( oprócz dociepleń ), do tego jeszcze przedziwnie wycinanych. Były za to "normalne" tynki i cegiełki i zupełnie tradycyjne wykonawstwo, żadnych w tym względzie udziwnień ( czy szkoda ? ). A jeżeli coś dziś obłazi - to wina czasem marnego wykonawstwa, czasem kiepskich matyeriałów. Na pewnych rzeczach w budownictwie nie wolno oszczędzać, bo inaczej płaci się 2 ( 3, 4... ) razy za to samo, starówkowi inwestorzy powinni mieć to napisane dużymi literami i powieszone nad łóżkiem. I jeszcze jedno - co to są lizyny ???
żuczek mały