„Retrospekcje” Bogdana Gromadzkiego

4
15.07.2011
„Retrospekcje” Bogdana Gromadzkiego
Biblioteka Elbląska im. C. Norwida zaprasza na wernisaż prac Bogdana Gromadzkiego „Retrospekcje”, który odbędzie się w piątek, 15 lipca o godz. 18 w Galerii Spatium Novum. Wstęp wolny.
Bogdan Gromadzki o sobie, czyli kwestionariusz artysty:
   Wykształcenie: wyższe, są papiery.
   Pochodzenie: dobre.
   Podejście do życia: filozoficzne.
   Uprawnienia do pokazania obrazów: Instytut Wychowania Artystycznego UMCS Lublin ; członek Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Plastycznej.
   Doświadczenie w pokazywaniu obrazów: wystawy różne indywidualne i zbiorowe.
   O sobie: niewiele.
   O pracach: trudno niech mówią inni.
   Co dalej: to się pomyśli.
   
   Bogdan Gromadzki - Elblążanin. Na co dzień pracuje z niepełnosprawnymi jako instruktor w Warsztatach Terapii Zajęciowej. Artysta, który poszukuje coraz to nowych środków wyrazu. Wiele jego prac to fantasmagoryczne obrazy wkomponowane w ramy okienne. Motyw zamykania przestrzeni jest charakterystyczny dla jego twórczości. Stąd ramy okienne i przefiltrowane przez umysł artysty „wspomnienia świata” w tych ramach zawarte. Naprawdę niezwykłe to prace. Aby się samemu o tym przekonać, zapraszamy Państwa do Galerii Spatium Novum Biblioteki Elbląskiej.
   Wystawę będzie można oglądać do końca sierpnia. Serdecznie zapraszamy.
   
   
Aleksandra Buła, Biblioteka Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

nie bardzo rozumiem, co autor miał na myśli. Proszę o wytłumaczenie bo nie znam sie na sztuce - CO TU WIDAĆ?
ciemność, ciemność widzę. (2011.07.15)

info

0  
  0
Spalam się, po prostu spalam się. .
(2011.07.15)

info

0  
  0
trzeba się wybrać i zapytać autora
farba (2011.07.15)

info

0  
  0
Jak to nie wiecie co autor miał na myśli??Przeciez to jest oczywiste. .. Ta twarz pokazuje zamyślenie, ba prawie półsen nad gorącymi przejawami czasu teraźniejszego. Oczy wpatrzone w głębię uczuć i wnętrze zatroskanego człowieka wieku XXI. Płomienie nicości a może gorących uczuć i żar wypalonego stresem żywota to przemawia z taka siłą że aż chce się zapłakać nad symbolicznym żarem teraźniejszości. Reasumojąc dochodzę do konkluzji, że aparycja nowoczesnosci i czasów komputeryzacji odchodzi już od myszki i monitora bo chce czegoś więcej-prawdziwego uczucia i zastanowienia się nad życiodajną siła jaką jest los teraźniejszy. Piękne i glębokie zmuszające do refleksji. Gratuluję autorowi, że z taką mocą potrafił przemówić do widza. To mnie zmotywowało do stworzenia wielkiego dzięła, muszę się zabrać za tworzenie. Pozdrawiam
artysta (2011.07.15)

info

0  
  0