„Tolerancja, honor, goÅ›cinność i inne mity polskie” to tytuÅ‚ debaty, podczas której wybitni naukowcy dyskutowali, jacy my - Polscy naprawdÄ™ jesteÅ›my i z jakimi mitami siÄ™ zmierzamy. - Potrzebujemy mitów – powiedziaÅ‚ dyrektor Narodowego Centrum Kultury, Krzysztof Dudek. – Ważne jest, by miaÅ‚y one charakter prorozwojowy, powodujÄ…cy pozytywnÄ… zmianÄ™ w spoÅ‚eczeÅ„stwie – dodaÅ‚.
Unikać należy tych, które rujnują harmonię życia społecznego. A takim był kiedyś mit sarmacki, który faworyzował szlachtę a wykluczał mieszczaństwo, chłopów czy Żydów, co zdaniem Krzysztofa Dudka doprowadziło do upadku I Rzeczpospolitej.
Mit honoru w dawnych czasach dotyczyÅ‚ kwestii zwiÄ…zanych z cnotami rycerskimi. MiaÅ‚ jednak szczególnie negatywne konsekwencje w XX wieku. - Mit ten w wydaniu polskim byÅ‚ zwiÄ…zany z przekonaniem, że nie polityczna gra, nie rozpoznanie realnych szans, nie wolność, czy rozmiar przelanej krwi sÄ… gwarancjÄ… odzyskania przez PolskÄ™ niepodlegÅ‚oÅ›ci i ostatecznego zwyciÄ™stwa – mówi Krzysztof Dudek.
Czy Polacy mogÄ… być dumni ze swojej goÅ›cinnoÅ›ci? Badania mówiÄ…, że zdecydowanie tak. Inaczej naszÄ… goÅ›cinność postrzegajÄ… z kolei obcokrajowcy, twierdzÄ…c, że goÅ›cinni to my wcale nie jesteÅ›my. - Zbadano, że cecha ta jest najczęściej znamienna dla krajów biednych, żaden z krajów wysoko rozwiniÄ™tych jej sobie nie przypisuje – mówi dyrektor Narodowego Centrum Kultury.
Polacy nie sÄ… zaÅ› dumni ze swojej tolerancji. - Jest to jeden z mitów, który ulega zapomnieniu – mówi Krzysztof Dudek. - To mit, który powinien być wciąż przypominany i który powinniÅ›my promować. Tolerancja determinuje bowiem rozwój klasy kreatywnej i rozwój w ogóle.
A jakich mitów jeszcze potrzebujemy, by przyspieszyć nasz rozwój? I tu możemy się natknąć na kilka barier takich jak niski poziom zaufania, brak więzi społecznej czy niski poziom innowacyjności.
- PrzykÅ‚adem wiÄ™zi spoÅ‚ecznej byÅ‚ kiedyÅ› mit SolidarnoÅ›ci czy Polskiego PaÅ„stwa Podziemnego – dodaje Dudek. - Z kolei innowacyjność i pomysÅ‚owość Polaków byÅ‚a niezwykÅ‚a szczególnie w czasach PRL-u. W obecnych czasach kreatywność jest bardzo pożądana. To ona rodzi pomysÅ‚, nowe idee i technologie.
Psycholog Polskiej Akademii Nauk, prof. Krystyna SkarżyÅ„ska zwróciÅ‚a uwagÄ™ na różne rodzaje tolerancji. – Jest tolerancja bierna, wynikajÄ…ca czÄ™sto z poczucia wyższoÅ›ci i z chÄ™ci unikania konfliktów – mówi. - Inny rodzaj tolerancji wiąże siÄ™ dla odmiany z szacunkiem dla danej jednostki i takich postaw jest w naszym kraju znacznie mniej.
W ostatnich latach mamy do czynienia ze wzrostem poziomu naszej tolerancji wobec odmiennoÅ›ci ale także negatywnych zjawisk. - W kwestiach osobistych takich jak odmienna orientacja seksualna, samobójstwo czy zapÅ‚odnienie in vitro poziom naszej tolerancji w ostatnich latach znacznie wzrósÅ‚ i nie różni siÄ™ od innych krajów europejskich – mówi prof. SkarżyÅ„ska. - W sferze moralnoÅ›ci spoÅ‚ecznej, dotyczÄ…cej relacji miÄ™dzyludzkich czy życia publicznego nasza tolerancja również siÄ™ zwiÄ™ksza. W jej ramach bardziej tolerancyjni jesteÅ›my także wobec zjawisk negatywnych takich jak przekraczanie dozwolonej prÄ™dkoÅ›ci czy jazda pod wpÅ‚ywem alkoholu. W kwestii moralnoÅ›ci obywatelskiej [fotor] coraz częściej akceptujemy oszustwa podatkowe, jazdÄ™ na gapÄ™ czy naciÄ…ganie paÅ„stwa. W tym ostatnim przypadku jesteÅ›my niestety bardziej tolerancyjni niż inni Europejczycy.
Na poziom naszej tolerancji czÄ™sto ma wpÅ‚yw przynależność klasowa. - O ile w kwestii moralnoÅ›ci spoÅ‚ecznej klasowość nie ma znaczenia, o tyle w przypadku moralnoÅ›ci obywatelskiej, inaczej niż w innych krajach europejskich, w Polsce bardziej tolerancyjni sÄ… ludzie wyksztaÅ‚ceni i zamożni – dodaje prof. SkarżyÅ„ska.
O ogromnej skali zmian w kwestii wzrostu poziomu tolerancji na wsiach na przeÅ‚omie ostatnich dziesiÄ™cioleci mówiÅ‚ prof. Andrzej Mencwel. ZmieniajÄ…ca siÄ™ wiejska mentalność, zurbanizowanie wsi wpÅ‚ywajÄ… na wzrost tolerancji w kwestiach moralnych: - MaÅ‚o kto na wsi patrzy dziÅ› „krzywo” na kogoÅ›, kto nie chodzi do koÅ›cioÅ‚a – mówi naukowiec. - MaÅ‚o kto potÄ™pia za rzeczy, które kiedyÅ› wiÄ…zaÅ‚y siÄ™ z wykluczeniem spoÅ‚ecznym, takie jak zdrada, rozwód czy nieÅ›lubne dziecko. Wiele mieszkaÅ„ców wsi, mimo, że nadal zwiÄ…zanych jest z koÅ›cioÅ‚em, nie przestrzega wszystkich jego zaleceÅ„. Przejawia siÄ™ to na przykÅ‚ad w niskiej dzietnoÅ›ci na wsiach.
Prof. Andrzej Zybertowicz zwróciÅ‚ uwagÄ™ na rozwojowy charakter mitów, dzielÄ…c je na rozwojowe i antyrozwojowe. Do antyrozwojowych zaliczyÅ‚ modernizacjÄ™ przez depolonizacjÄ™. – Niektóre z tych mitów próbowano lansować przez ostatnie dwadzieÅ›cia lat. Z różnym powodzeniem – mówi naukowiec. - Jednym z nich jest modernizacja przez depolonizacjÄ™. Mit ten mówi, że jeÅ›li Polacy przestanÄ… być przywiÄ…zani do swojej historii i odwrócÄ… siÄ™ od religii katolickiej, przyczyniÄ… siÄ™ do modernizacji paÅ„stwa. Kolejnym antyrozwojowym mitem jest mit udanej transformacji. Polska jest krajem, który pozornie dobrze siÄ™ rozwija. Jest maszynÄ…, w której wprawdzie wymieniono karoseriÄ™, ale w której brakuje silnika. Zmienne, które sÄ… kluczowe dla potencjaÅ‚u rozwojowego Polski, zostaÅ‚y zdegradowane.
Tu znajdziecie program IV ElblÄ…skiego Forum Kulturoznawczego.
W Forum można uczestniczyć on-line za pośrednictwem
strony internetowej Biblioteki ElblÄ…skiej.
ElblÄ…ska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym IV Forum Kulturoznawczego