Piękno przywiezione z podróży

2
10.04.2011
Piękno przywiezione z podróży
(fot. AD)
JeÅ›li wyjeżdżamy z rodzinÄ… to zawsze biorÄ™ aparat. RobiÄ™ bardzo dużo zdjęć. Bliscy ciÄ…gle narzekajÄ…, że muszÄ… na mnie czekać, że muszÄ… siÄ™ ciÄ…gle zatrzymywać – mówi MiÅ‚osz Kulawiak, którego toskaÅ„skie fotografie można oglÄ…dać na wystawie w Bibliotece ElblÄ…skiej. Takie spowalnianie wycieczki ma swoje dobre strony, jeÅ›li nie dla wspóÅ‚towarzyszy podróży, to z pewnoÅ›ciÄ… dla oglÄ…dajÄ…cych wystawÄ™. Zobacz zdjÄ™cia.
Na fotografiach można zobaczyć najpiÄ™kniejsze miejsca WÅ‚och. Nadgryzione zÄ™bem czasu budynki i charakterystycznie wÄ…skie uliczki. Wypalone sÅ‚oÅ„cem pola i kontrastujÄ…ce z nimi soczyÅ›cie zielone winnice. Ze zdjęć emanuje ciepÅ‚o i szczęście. Wystawa „La bella Toscana” zachÄ™ca do odwiedzin tego rejonu.
   - W ubiegÅ‚ym roku zdecydowaliÅ›my siÄ™ z przyjacióÅ‚mi na podróż do Toskanii. OczywiÅ›cie ja zabieram zawsze aparat, wszyscy na mnie narzekali – moja rodzina i przyjaciele – że ciÄ…gle na mnie muszÄ… czekać, ciÄ…gle muszÄ… siÄ™ zatrzymywać, ciÄ…gle robiÄ™ jakieÅ› zdjÄ™cia. RobiÅ‚em bardzo dużo zdjęć. Takich, które mi siÄ™ podobaÅ‚y i takich, po które specjalnie pojechaÅ‚em. Bo byÅ‚y też takie, które zaplanowaÅ‚am sobie wczeÅ›niej – mówi autor wystawy.
   MiÅ‚osz Kulawiak podkreÅ›la, że nie jest artystÄ…. Jego zdjÄ™cia powstajÄ… z zamiÅ‚owania, z pasji. Fotografia to jego hobby, sposób na odreagowanie.
   - Może to sztampowo zabrzmi, ale tak jest - w pracy mam dużo stresu, fotografia jest ucieczkÄ… od pracy. Jest czymÅ› co mnie pochÅ‚ania, dosÅ‚ownie, na wiele godzin i pozwala odetchnąć – przyznaje.
   MiÅ‚osz Kulawiak swojÄ… pasjÄ… zaraziÅ‚ żonÄ™, za aparat chÄ™tnie chwyta ich 6-letnia córka. Radość fotografowania Kulawiak stara siÄ™ przekazać także innym elblążanom. SÅ‚użyć temu majÄ… cykliczne spotkania fotografów-amatorów, ElblÄ…skie Spacery Fotograficzne.
   - PomysÅ‚ przyszedÅ‚ z Torunia, chociaż spacery fotograficzne sÄ… organizowane w wielu miastach. Jestem zaprzyjaźniony z kilkoma osobami z Torunia, które takie spacery prowadzÄ… i pomysÅ‚ wziÄ…Å‚ siÄ™ wÅ‚aÅ›nie od nich – wyjaÅ›nia MiÅ‚osz Kulawiak.
   ElblÄ…skie Spacery Fotograficzne, mimo, że wystartowaÅ‚y nie tak dawno, majÄ… już swoich zwolenników. UtworzyÅ‚a siÄ™ grupa ludzi, która raz w miesiÄ…cu wyrusza w najróżniejsze zakÄ…tki miasta z aparatem w rÄ™ku. Do tej grupy pasjonatów może dołączyć każdy, bez wzglÄ™du na posiadany sprzÄ™t i zdolnoÅ›ci.
   - Niektórzy siÄ™ bojÄ…, że majÄ… nie taki aparat, że nie majÄ… umiejÄ™tnoÅ›ci. To nieprawda. Te spacery sÄ… po to, żeby siÄ™ spotkać, pogadać, jedni siÄ™ nauczÄ… od drugich – mówi Kulawiak. - To czy zdjÄ™cie jest dobre zależy ode mnie samego, od tego jak sobie te zdjÄ™cie uÅ‚ożę w gÅ‚owie, jak je widzÄ™ i jak zrobiÄ™, a nie od aparatu. To prawda stara jak Å›wiat.
   WystawÄ™ „La bella Toscana” można oglÄ…dać w galerii Spatium Novum na poddaszu Biblioteki ElblÄ…skiej do koÅ„ca kwietnia. WstÄ™p wolny.
   
   
Olga Kaszubska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

czasami hobby czy pasja przesłania to co w życiu jest najważniejsze, ale bez tego nie da się żyć wieje pustką
(2011.04.11)

info

0  
  0
zatem co jest najważniejsze?
kszyk (2011.04.11)

info

0  
  0