„Na właściwym torze” - wernisaż Brygidy Gawron-Strazzer

4
07.11.2017
„Na właściwym torze” - wernisaż Brygidy Gawron-Strazzer
fot. nadesłana
Filia nr 4 Biblioteki Elbląskiej przy ul. Ogólnej zaprasza 9 listopada (czwartek) o godz. 17 na wernisaż wystawy Brygidy Gawron-Strazzer – Szwajcarki od 17 lat mieszkającej w Polsce. Wystawa nosi tytuł „Na właściwym torze”, jej tematem przewodnim jest kolej – wielka pasja autorki. Wstęp wolny.
Brygida Gawron-Strazzer – Szwajcarka od 17 lat mieszkająca w Polsce. Jest przewodnikiem turystycznym PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej po województwie warmińsko-mazurskim. Ukończyła Zürcher Hochschule der Künste. Swoją przygodę z malarstwem rozpoczęła już w dzieciństwie. Prace artystki gościły na kilku wystawach, m.in. w Bibliotece Elbląskiej - w Filii nr 7 (ul. Hetmańska) czy Filii nr 5 (ul. Rodz. Nalazków). Pani Brygida wspierała także elbląskie schronisko dla zwierząt, przekazując obrazy na aukcje.
   
   Autorka wystawy o sobie:
   Na swoich obrazach umieszczam głównie okolice Elbląga: pejzaże, zabytki, życie regionu. Od ponad dziesięciu lat jestem przewodnikiem turystycznym PTTK, dzięki czemu wciąż na nowo odkrywam nasz region. Zawsze koncentruję się na jednym temacie, a kiedy uznam, że jest już wyczerpany, to szukam kolejnego. Teraz skupiłam się na malowaniu kolei, która jest moją olbrzymią pasją. Jest to temat bardzo inspirujący, można by powiedzieć – niewyczerpany. Moją ulubioną techniką malarską jest akwarela, malarstwo olejne, maluję też grafiki (ołówkiem i piórkiem). Malarstwo traktuję jako swoje hobby, a nie jako pracę.
   
   Wystawę będzie można oglądać do końca listopada w godzinach otwarcia biblioteki (poniedziałek-piątek: godz. 10-18).
   
   Więcej informacji:
   Filia nr 4
   ul. Ogólna 59
   tel. (55) 625 60 90/91
   e-mail: filia.ogolna@bibliotekaelblaska.pl
   
Aleksandra Buła, Biblioteka Elbląska im. Cypriana Norwida

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Jak niewiele potrzeba, żeby przywołać wspomnienia. Ot zwykły obrazek, a zarazem niezwykły. Bo przywołujący wspomnienie minionego czasu. Wspomnienie jest smutne, może za sprawą, że to jesień i listopad. A może wszystko razem się wymieszało i stąd, taka niezwykła siła tego widoku, a przecież to zwykły pociąg i zasnuta parą i dymem lokomotywa. Sunąca przez miasto, skrzypiąca, trzeszcząca kołami po szynach. Jak to dawno było. A wydaję się, że to chwila upłynęła. Dziś się nie będę golił. Lustro nie jest mi dziś potrzebne. Niech ta chwila trwa, chociaż do jutra, do pojutrza. Dziękuję Pani malarko.
mieszkaniec. (2017.11.07)
Warto dodać, że malunek powstał w oparciu o zdjęcie. ;)
Haffuferbahn (2017.11.07)

info

3  
  0
dno i wodorosty
radziu (2017.11.07)

info

0  
  3
@mieszkaniec. - A ja jutro nie będę się golił
(2017.11.07)