Muzyczna petarda i magisterski egzamin

5
30.09.2018
Muzyczna petarda i magisterski egzamin
(fot. Michał Skroboszewski)
Jak brzmi bandoneon w połączeniu z saksofonem i orkiestrą smyczkową? Przekonali się o tym melomani obecni podczas inauguracji 12. już sezonu artystycznego Elbląskiej Orkiestry Kameralnej, która zagrała w sobotę wieczorem pod batutą maestro Nikoli Kołodziejczyka. Był to pierwszy na świecie koncert podwójny na saksofon, bandoneon i orkiestrę smyczkową. A potem odbył się egzamin... Zobacz zdjęcia.
Na początek trochę przyjemności. Kompozycja XXI wieku, która powstała specjalnie z myślą o elbląskich kameralistach. "Małe przyjemności", bo taki tytuł nosi Koncert podwójny na bandeon, saksofon i orkiestrę smyczkową młodego kompozytora Nikoli Kołodziejczyka, to pierwsze takie wykonanie na świecie. Saksofon wszyscy dobrze znany, a co kryje się pod tajemniczą nazwą bandoneonu?
   - To instrument podobny do akordeonu, skonstruowany w roku 1854 w Niemczech. Początkowo miał służyć do wykonywania muzyki religijnej, ale słuchając jego pięknego brzmienia ciężko było wyobrazić sobie banoneon gdzieś w kościele – wyjaśnił konferansjer Jarosław Praszczałek. - To instrument dynamiczny, pełen temperamentu, pełen namiętności, świetnie się sprawdza w argentyńskim tangu.
   Co stanie się, gdy jego mocne brzmienie połączy się z dźwiękiem jazzującego saksofonu? I dołączy do tego smyczki? Wielka muzyczna petarda. Taka wybuchła dziś w sali koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych. W pierwszej części uwertury dało się odczuć trochę lęku i niepokoju, były też momenty lirycznej refleksji za sprawą jazzujących akordów.
   Na scenie obok Elbląskiej Orkiestry Kameralnej wielkie muzyczne trio: Nikola Kołodziejczyk w roli dyrygenta, Rafał Grząka, ceniony instrumenatalista, pedagog na bandeonie, a na saksofonie Paweł Gusnar, laureat trzech Fryderyków, wykładowca na międzynarodowych i ogólnopolskich warsztatach muzycznych, obaj wykładowcy Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, którego Gusnar jest prorektorem.
   Sobotni koncert przejdzie do historii nie tylko za sprawą światowego prawykonania. Również podczas tego pierwszego w nowym sezonie koncertu odbył się egzamin magiesterski oceniany przez specjalną komsję złożoną z profesorów.
   Tytułu magistra broniła dziś młoda dyrygentka Paulina Skoczyk. Czy zdała egzamin? Najlepszą ocenę wystawiła młodej maestro publika, która długo oklaskująca jej występ. A podczas egzaminu usłyszeliśmy dwa znane utwory: Arię na strunie G Jana Sebastiana Bacha, dzieło, które powstało na zamówienie księcia Leopolda, na dworze którego Bach przez krótki czas pracował jako nadworny muzyk oraz Divertimento D-dur K. 136 Wolfganga Amadeusza Mozarta, które powstało kilka miesięcy po podróży Wolfganaga i jego ojca Leopolda do Włoch.
   - W wieku XVIII była to muzyka rozrywkowa, lekka, łatwa, przyjemna, którą grano na przykład pod chmurką na plenerowych występach – opowiada Jarosław Praszczałek. - Wolfgang napisał go w wieku zaledwie 16 lat. Niewiele znał świata, więc na pewno piękne, wąskie ulice, olśniewająca architektura, spotkanie z papieżem, entuzjastyczne recenzje w prasie, zrobiły ogromne wrażenie na młodym wirtuouzie. Divertimento jest to więc taka dźwiękowa pocztówka z wakacji. Część pierwsza pełna figli i muzycznych psot, w typowo mozartwoskim stylu, część druga przypomina pogodny letni spacer gdzieś nad Tybrem, utrzymana w wolniejszym tempie i część trzecia popisowa, wirtuozowska to już zabawa na polu przy dobrym winie lub limoncello z ojcem albo z jakimiś damami, tego już nie wiem, bo biografowie Mozarta o tym nie wspominali – dodał.
   Jak podkreślil konferansjer, inauguracja 12. sezonu artystyczego Elbląskiej Orkiestry Kameralnej jest symboliczna, bo przez ostatnie dwa miesiace orkiestra nie próżnowała, a koncertowała w ramach festiwalu na Żuławach, brała też udział w licznych koncertach plenerowych, a już jutro odbędzie się premiera nowej płyty Krzysztofa Herdzina, na której usłyszmy także Elbląską Orkiestrę Kameralną.
   

   Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej
dk

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

To prawda uczta w pełnym słowa tego znaczeniu. Uczta i wielka przyjemność.
(2018.09.30)

info

2  
  2
Koncert sprawił mi wielką przyjemność. Znakomici artyści. Dziękuję. Jedyny zgrzyt to "występ" pana Redzimskiego. Liczne błędy językowe i marne czerwone różyczki. Elbląska Orkiestra Kameralna zasługuje na piękny kosz kwiatów a czerwone kwiatuszki proponuję ofiarować ukochanej kobiecie.
MarBino (2018.10.01)

info

1  
  0
Jaka jest w końcu nazwa tego cudownego instrumentu? Bo z artykułu się tego nie dowiedziałam. Autor artykułu zrobił z tego instrumentu trzy: bandoneon, bandeon, banoneon ???? Wszystko jedno- ważne, ze instrument pięknie brzmi ?
Jo (2018.10.01)
Bandoneon.
MarBino (2018.10.01)
Wspaniały koncert. Gratulacje.
(2018.10.07)

info

0  
  0