Marzec w Mjazzdze

9
27.02.2012
Marzec w Mjazzdze
W marcu klub muzyczny Mjazzga proponuje bardzo bogatą ofertę dla fanów muzyki na żywo. Zaplanowane są koncerty zespołów prezentujących różne gatunki muzyczne. Nie zabraknie bardzo ekscytujących pozycji - koncertów wykonawców, których w Elblągu nie można było do tej pory słuchać i oglądać, a którzy prezentują najwyższy poziom w swoich gatunkach muzycznych i swoimi występami zapewniają naprawdę niezapomniane wrażenia.
Poniżej przedstawiamy marcowy program dodając jednocześnie, że bardziej szczegółowe informacje na temat poszczególnych wydarzeń zawsze można uzyskać wchodząc na strony: www.mjazzga.pl oraz www.facebook.com/klubmjazzga. Na koniec miesiąca wstępnie planujemy również niespodziankę muzyczną "dużego kalibru", warto więc śledzić informacje nadciągające z pokładu Mjazzgi.
   Przypominamy, że we wszystkie czwartki (pod warunkiem, że tego dnia nie ma zaplanowanego koncertu) można świetnie spędzić czas w towarzystwie naszego genialnego śpiewającego klawikordzisty o "czarnym" głosie i niemal nieograniczonym repertuarze - Adama Dampca.
   Dodatkową atrakcją będzie drugi numer klubowego zine'a - Mjazzina, który ukaże się na początku marca, a w którym poczytać będzie można o tym co się dzieje w klubie aktualnie i co w planach, zapoznać się z najnowszymi grafikami GORE77, subiektywnymi recenzjami muzyczno-filmowymi oraz zasmakować poezji twórców zrzeszonych w Elbląskim Alternatywnym Klubie Literackim.
   Nieustannie zapraszamy wszystkich, którzy lubią dokładać swoje trzy grosze do rozwoju elbląskiej kultury zarówno twórczo, jak też uczestnicząc w proponowanych wydarzeniach tym samym nadając sens ich organizacji.
   
   2 marca, godz. 20.15 - Different (Polska/Francja, rock/indie/etno) – bilety 10zł
   9 marca, godz. 20.15 - Marla Cinger (Trójmiasto, rock/alternatywa) – bilety 10zł
   12 marca, godz. 20.15 - Specjal Jazz Sekstet (Polska, jazz) – bilety 10zł
   16 marca, godz. 20.15 - Fonovel (Łódź/Warszawa, alternatywa) – bilety 10zł
   17 marca, godz. 20.15 - Bajzel (Poznań, alternatywa) – bilety 10zł
   23 marca, godz. 20.15 - Les Ejectes (Francja, ska/reggae/rock) – bilety 20zł przedsprzedaż/30zł w dniu koncertu
   29 marca, godz. 20.15 - Koncert miesiąca! Wojtek Pilichowski TT Elektro Step (Polska, rock/electro/jazz) - bilety 30zł przedsprzedaż/35zł w dniu koncertu
   31 marca, godz. 16 - 20 - Festiwal Sztuki Słowa ...Czy to jest kochanie - przesłuchania konkursowe – wstęp wolny
   
   Warto nadmienić, że w przypadku przedsprzedaży biletów nie warto czekać na ostatnią chwilę, ponieważ może się zdarzyć (co miało już miejsce parokrotnie), że spóźnialski chętny nie miał okazji uczestniczyć w koncercie ze względu na wcześniejsze wyprzedanie biletów. Gorąco zapraszamy!
   
Wojtek Minkiewicz, Mjazzga

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

W Klubie szwankuje obsługa Baru. Barmani są opryskliwi i zbyt namolnie prezentują własne gusty muzyczne. Do Kierownictwa uwaga: w lokalu naważniejszy jest klient, bez Niego możecie zwijać interes !!!.
(2012.02.27)

info

0  
  0
Czyżby Rze Ju??? Oj
Je Rzu (2012.02.27)

info

0  
  0
A moim zdaniem barmani nie są opryskliwi, tylko sympatyczni. A nawet czasami bardzo kreatywni (vide Jaworek alias Dżaworek)). Gusta muzyczne mają adekwatne do profilu muzycznego Mjazzgi. Klient jest najważniejszy, ale w pewnych granicach. Tzn. nie wszystko mu wolno, a niektórzy klienci uważją, że jak płacą to lokal przed nimi na kolana. Nie wiem, przyjacielu zdegustowany, czy to do Ciebie przemawia, ale nawet jak przestaniesz bywać, to Mjazzga przetrwa, wierz mi!!! Ponieważ jest bodaj najważnieszym zjawiskiem muzycznym ostatnich miesięcy (no blisko roku), na nienajbogatszej muzycznie mapie Elbląga. Przeczytaj to, pójdź do Mjazzgi, posiedź, wypij piwko albo coś innego co lubisz, posłuchaj ze zrozumieniem, zdobądź się na refleksję i przychodź nadal do tego przybytku, bo cholernie warto.
Paterek (2012.02.27)

info

0  
  0
Obywatel Paterek wypisuje androny i tym samym potwierdza zadufanie i nikły profesjonalizm obsługi - tej skromnej knajpy !!!.
(2012.02.27)

info

0  
  0
Zgoda. Obsłudze mocno odbiło.
(2012.02.27)

info

0  
  0
Zgadzam się. Muzycznie bardzo dobrze. Obsługa baaardzo słabiutka. Zatrudnijcie barmanów a nie koleżków obszczymurków :)
Andrzej Papierowski (2012.02.28)

info

0  
  0
Osoby o nieco większym potencjale intelektualnym, odwiedzające Klub, są mocno zniesmaczone " ulicznymi odzywkami " barmanów. Powiem więcej; ich uwagi bywają najzwyczajniej - wulgarne. .i głupawe.
(2012.02.28)

info

0  
  0
zniesmaczyłam sie tez, gdy pewnego dnia tam weszłam, a akurat był to dzien gdy byłam na swoim najwyzszym poziomie i chciałam intelektualnie zagadac do barmana, ale z jego oczu taka pustka biła, ze ja sie przeraziłam, że on nie sprosta memu pytaniu i szybko uciekalam, no chociaz moze nie tak szybko, bo przeciez byłam tego dnia na swoim najwyższym, jak juz wspominałam. ..
intelektualna (2012.02.28)

info

0  
  0
Droga "osobo o nieco większym potencjale intelektualnym" oraz pani na swym "najwyższym poziomie". Ktoś kto zna swoją wartość intelektualną w opisywanej przez Was sytuacji albo nie odwiedza już takiego miejsca, albo ma odwagę porozmawiać o tym z właścicielem, bo mu zależy na wysokiej jakości miejsca do którego chce przychodzić. Tymczasem siedzenie przed kompem i wypisywanie takich komentarzy przy artykule, który jasno dowodzi, że jest to miejsce najprężniej działające w tym mieście z czego wszyscy korzystamy dowodzi raczej, że jest to próba zniechęcenia do klubu innych. Czyżby komuś się nie podobało, że jest to miejsce popularne i pozytywnie oceniane? Nikt nikogo nie zmusza do przyjścia, skoro stoi za barem "człowiek o pustych oczach". Macie wiele innych miejsc, gdzie barmani bez wątpienia są elokwentni, oczytani, na poziomie, erudyci - po prostu idealni. Droga wolna. Bawcie się dobrze. A Mjazzgę zostawcie dla tych, którzy dobrze się tam czują. Na pewno jakoś przeżyją bez Waszego towarzystwa. Uliczne odzywki. .. Dobre. 99% ludzi którzy chodzą do knajp się napić (bo chyba nie poczytać Biblię) klnie i się wygłupia bo odreagowuje swoją często beznadziejną korporacyjną pracę albo kłopoty w domu. Co chcecie, żeby w knajpach barmani stali w smokingach, całowali rączki i klaskali w momencie kiedy puszczacie bąka, żeby Was nie zdradzić? To są tacy ludzie jak my, bo to miejsce dla nas. Mjazzga - moje miejsce! Klub z krwi i kości.
mjazzga (2012.02.28)

info

0  
  0