Klasycznie i folkowo

4
14.04.2012
Klasycznie i folkowo
Massimiliano Caldi (fot. AD)
Za nami kolejny tej wiosny koncert Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. W piątkowy wieczór Ratusz Staromiejski wypełniła jak zwykle muzyka klasyczna, lecz tym razem z domieszką folkloru. Nie zabrakło oczywiście uznanych gości. Zobacz fotoreportaż.
Tradycyjnie już na koncercie pojawił się komplet publiczności. Jak się okazuje powołanie Elbląskiej Orkiestry Kameralnej było strzałem w dziesiątkę, bo może nie od samego początku, ale z czasem okazało się, że jest w naszym mieście duża grupa osób spragnionych, bądź zwyczajnie ciekawych, muzyki klasycznej.
   Niemal staÅ‚ym elementem każdego koncertu jest to, że podczas wystÄ™pów Orkiestry towarzyszÄ… jej znakomici goÅ›cie. W piÄ…tek byli to Massimiliano Caldi w roli dyrygenta oraz Mariya Kim, która zagraÅ‚a na fortepianie. On – urodzony w Mediolanie, kompozytor i dyrygent, koncertujÄ…cy na najwiÄ™kszych scenach Europy. Ona – Ukrainka, laureatka wielu nagród, uznawana za jednÄ… z najwybitniejszych pianistek swojej generacji.
   Na poczÄ…tek „Trzy utwory w dawnym stylu” Henryka MikoÅ‚aja Góreckiego, czyli pierwsza nuta folkloru. Dwa z nich peÅ‚ne nostalgii, kreÅ›lÄ…ce w wyobraźni piÄ™kne i tajemnicze pejzaże. Trzeci przypominajÄ…cy ten bardziej tradycyjnie rozumiany, taneczny folklor. BÄ™dÄ…c uczestnikiem kilku już koncertów ElblÄ…skiej Orkiestry Kameralnej, coraz bardziej jestem zafascynowany muzykÄ… Góreckiego, jej niezwykÅ‚ym klimatem.
   Jako drugi tego wieczoru zabrzmiaÅ‚ Mozart. Trzyczęściowy „Koncert fortepianowy A-dur KV 414” staÅ‚ siÄ™ znakomitÄ… okazjÄ…, aby podziwiać muzyczny kunszt Marii Kim. UkraiÅ„ska pianistka zagraÅ‚a swoje partie z wielkÄ… pasjÄ… i zaangażowaniem, czarujÄ…c rozbudowanymi i zmiennymi w nastroju partiami fortepianu.
   Krótka przerwa, a po niej powrót do akcentów ludowych. Witold LutosÅ‚awski i „5 melodii ludowych na orkiestrÄ™ smyczkowÄ…”. Pięć krótkich kompozycji bÄ™dÄ…cych hoÅ‚dem kompozytora dla polskiej muzyki ludowej, z różnych obszarów naszego kraju. I znowu zwrot w stronÄ™ klasyki. Ze sceny znikajÄ… altówki, a pozostaÅ‚a część Orkiestry wykonujÄ™ sonatÄ™ Gioacchino Rossiniego „La Tempesta. Na zakoÅ„czenie wieczoru ponowny zwrot ku folklorowi, tym razem wyspowemu, a to za sprawÄ… kompozycji Walijczyka Petera Warlocka.
   PiÄ…tkowy koncert byÅ‚ jak zwykle znakomicie zagrany, a przede wszystkim interesujÄ…cy ze wzglÄ™du na dobór repertuaru. Wszak nie samÄ… klasykÄ… orkiestra żyć musi i chociażby akcenty folkowe wÅ‚aÅ›nie stanowiÄ… bardzo miÅ‚e urozmaicenie.
   
Tomasz Sulich

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Potwierdzam, ciekawy na doskonałym poziomie, jestem dumny z naszej Orkiestry!
(2012.04.15)

info

0  
  0
Bardzo interesujący, świetny dyrygent.
(2012.04.16)

info

0  
  0
.. może i interesujący ale średni pod względem technicznym i muzycznym - genialny Mozart obnaża wszystko. .. spektakularne gesty to za mało. ..
(2012.04.16)

info

0  
  0
Jestem innego zdania -muzycznie, bardzo dobrze.
(2012.04.17)

info

0  
  0