Dzieci elfów - posłuchaj! (rozmowa i poezja)
Okładka debiutanckiego tomiku Marcina Jurzysty
- Ciuciubabką możemy nazwać samą literaturę, samą poezję jako swoistą grę. Taką grą będzie również relacja poezja - poeta. Poeta, niczym uczestnik gry, z przewiązanymi oczyma daje się poezji wodzić za nos. To jest też oczywiście odwołanie do dzieciństwa, pewne rozliczenie z mitem dzieciństwa. Ostatecznie jest to również gra z odbiorcą, który musi się jakoś w niej odnaleźć - mówi o swej debiutanckiej książce poetyckiej Marcin Jurzysta.