Czar czterech kółek

11
05.06.2022
Czar czterech kółek
fot. Anna Dembińska
Dawno temu w odległej galaktyce... Tak by się mogło wydawać, na pierwszy rzut oka. Dziś na dziedzińcu Muzeum Archeologiczni - Historycznego w Elblągu można było zobaczyć, jakie samochody jeździły niegdyś po drogach Polski i zachodniego świata. Zobacz zdjęcia.

Mercedes W111 Cabrio z lat 60., Datsun 280ZX Turbo, Volkswagen Karmann, Chevrolet Corvette, Mercedes W121, kultowy Citroën 2CV czy Volvo Amazon – to tylko modele, jakie można byÅ‚o dziÅ› (5 czerwca) zobaczyć na dziedziÅ„cu Muzeum Archeologiczno-Historycznego w ElblÄ…gu. KilkudziesiÄ™cioletnie samochody przyciÄ…gaÅ‚y wzrok i budziÅ‚y wspomnienia.

– Na takiej uczyÅ‚em siÄ™ jeździć – usÅ‚yszeliÅ›my z ust jednego ze zwiedzajÄ…cych stojÄ…cego obok Syrenki, niegdyÅ› flagowego samochodu polskiej motoryzacji.

Nas jednak zaintrygowaÅ‚ samochód, który choć miaÅ‚ napis Syrena, tego samochodu nie przypominaÅ‚. - To SAM, zbudowany „na oko” na ramie Syrenki, trochÄ™ wzorowany na Bugatti. Zbudowany bez planów, peÅ‚na improwizacja – mówiÄ… paÅ„stwo Chudonowie, wÅ‚aÅ›ciciele samochodu.

A my przechodzimy do kolejnego samochodu paÅ„stwa Chudonów. - Mercedes W116, S klasa z 1979 r. Samochód pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, zostaÅ‚ kupiony już w odrestaurowanym stanie, w Polsce. To pewnego rodzaju prezent dla córki. Od poczÄ…tku miaÅ‚ być Mercedes, trafiÅ‚ siÄ™ ten – mówiÄ… paÅ„stwo Chudonowie. - Eksploatacja bezproblemowa, może stać kilka miesiÄ™cy niejeżdżony i potem uruchamia siÄ™ bez problemu. W okresie zimowym nim nie jeździmy, żeby mu nie zaszkodzić.

Idziemy dalej i przyglądamy się kolejnym samochodom. Każde auto to kawał historii motoryzacji. Wystarczy zagadnąć właściciela i... możemy posłuchać fascynujących historii czterech kółek.

- To jest Citroen BN 11 z 1953 r. sprowadzony ze Strasburga we Francji w dobrym stanie do remontu. Nadwozie trzeba byÅ‚o w niektórych miejscach pospawać. Na szczęście trafiÅ‚ mi siÄ™ dobry mechanik, który kompleksowo doprowadziÅ‚ samochód do użytku. Remont trwaÅ‚ pół roku i od 14 lat nim jeżdżę – mówiÅ‚ Andrzej Rybicki z ElblÄ…ga. - Maksymalna prÄ™dkość? Nawet nie próbujÄ™ go żyÅ‚ować i sprawdzać jego wyników. Wystarcza mi 70 km/h.

KawaÅ‚ek dalej naszÄ… uwagÄ™ przyciÄ…ga fiat 125, ale bez charakterystycznej literki „p” na koÅ„cu. Jak siÄ™ okazuje, to nie przypadek, bo pochodzi z fabryki z Turynu. A wÅ‚aÅ›ciciel... kupiÅ‚ go od muzeum na Malcie dwa lata temu. - I majÄ…c pojÄ™cia o jego stanie technicznym zdecydowaÅ‚em siÄ™ przyjechać nim do Polski. Podróż trwaÅ‚a trzy dni i jak widać samochód jÄ… przetrwaÅ‚. A jego data produkcji to 1971 r. - wyjaÅ›nia Krzysztof KumiÅ„ski. - W porównaniu do fiata 125p jest sporo różnic. Polski byÅ‚ hybrydÄ…. Co to znaczy? Polacy kupili licencjÄ™ na nadwozie, ukÅ‚ada hamulcowy i zawieszenie. PozostaÅ‚e elementy wyposażenia jak silnik, deska rozdzielcza, ukÅ‚ad wydechowy, pochodziÅ‚y ze starszych modeli fiata.

I tu ciekawostka. Fiaty 125 we Włoszech były produkowane do 1972 r., po czym zostały zastąpione przez fiaty 132. W Polsce ostatni fiat 125p z taśmy produkcyjnej zjechał pod koniec czerwca 1991 r.

SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Fajnie, pięknie tylko dlaczego tak często używany szerokokątny, zniekształcający obiektyw ?
hgfhgv (2022.06.05)
@hgfhgv - Żeby było więcej widać
Każde z tych aut jest na swój sposób piękne. Najbardziej podobają mi się auta z Ameryki. Niestety do tej pory nawet w takim nie siedziałem nie mówiąc już o jeździe. Może kiedyś będzie okazja. Jednak brakuje mi chociażby małej informacji przy każdym prezentowanym aucie np. w formie tabliczki z marką, modelem, rokiem produkcji itd.
Ghjgdrg (2022.06.05)

info

3  
  0
Fakt. Ten Mietek kabrio szpan
Jutro będzie futro. (2022.06.05)

info

1  
  0
Polska jest kolonią dla zagranicznych marek a Polacy tania sila robocza pracujacą w tych fabrykach, Cieszac sie jeszcze ze mogą tam pracowac bo u nas to gdzie tam fabryki polskiej marki. Nie stac nas. Conajwyzej na przekop i to jeszcze z bólem opozycji jakby to byla jakas wielka inwestycja przeorac kawalek ladu
(2022.06.05)

info

4  
  6
Uwaga! Tam na drugim zdjęciu widać, jak jedna kobieta przymierza się do zjedzenia Trabanta... A tak w ogóle to piękna pasja i piękne samochody.
NickOlson (2022.06.06)

info

1  
  1
Nie widziałem klasycznych samochodów mego dzieciństwa i młodości, które wtedy królowały na elbląskich ulicach. Zabrakło mi nie tylko Warszawy M-20,czy jej późniejszej odmiany 224.Z samochodów zagranicznych brakowało modeli Skody, w tym 1101,1201 czy niezwykle popularnej Skody Octawia 440.Szkoda, że nie było modeli Moskwicza 400 i 407.W tamtych czasach popularnym samochodem był Wartburg 311,a osobiście pamiętam jak jeden z mieszkańców naszego miasta, jako elbląski taksówkarz, jeździł amerykańską konstrukcją Chevrolet 150.Jedną z sensacji automobilowej Elbląga był mieszkaniec o blisko dwumetrowym wzroście, który poruszał się słynnym polskim pojazdem Mikrus MR 300.Czy ktoś to jeszcze pamięta ?
Starzec. (2022.06.06)

info

4  
  1
Czy organizatorzy POliczyli już, jaki był ślad węglowy tej elitystycznej imprezy dla bezlitosnej, nieludzkiej truj-burżuazji, ile gazów cieplarnianych wyprodukowano przy jej okazji, ile przyrody ucierpiało przez tych panów oraz ile przez tę niedzielną dekadencję podniósł się poziom światowego oceanu? No właśnie; #trujaki, #dekadencja, #jelity, #armageddon;
33 lata styropianizmu (2022.06.06)
dolinka, dolinka ! co idiota zaprojektował zjazd rowerowy od strony królewieckiej bez ograniczeń, wysepek na chodniku, a nie zrobił zjazdu nawet dla wózka inwalidzkiego od strony traugutta ?
As63 (2022.06.06)

info

4  
  1
jest wystarczająco miejsca żeby się oddalić..



Reklama X