Bolesne wspomnienia z Archangielska

08.09.2016
Bolesne wspomnienia z Archangielska
(fot. Michał Skroboszewski)
Archangielsk – miasto w Rosji, gdzieÅ› na koÅ„cu Å›wiata. To tu 4 lipca 2013 roku miaÅ‚ miejsce tragiczny wypadek, w którym zginÄ…Å‚ ojciec Julii BistuÅ‚y, a ona sama doznaÅ‚a licznych obrażeÅ„, które wymagaÅ‚y dÅ‚ugotrwaÅ‚ej rehabilitacji. Miasto i tragiczny wypadek sÄ… przyczynami powstania ciekawej wystawy "Projekt – biografia. Powrót z Archangielska”, której wernisaż odbyÅ‚ siÄ™ dzisiaj w Galerii EL. Zobacz fotoreportaż.
Projekt zostaÅ‚ zrobiony specjalnie dla elblÄ…skiej Galerii EL. To 15 stacji drogi krzyżowej, w której artystka rozprawia siÄ™ z tragicznym wypadkiem z 4 lipca 2013 r. i dokumentuje swój proces rehabilitacji. 15 stacji drogi krzyżowej, która w murach dawnego koÅ›cioÅ‚a brzmi szczególnie. Podejrzewam, że w bardziej Å›wieckim otoczeniu wystawa nie miaÅ‚aby takiego wydźwiÄ™ku. - W przyszÅ‚oÅ›ci bÄ™dÄ™ chciaÅ‚a ten projekt pokazywać również w sakralnym otoczeniu – zdradza Julia BistuÅ‚a, autorka wystawy.
   WystawÄ™ tworzy 15 osobnych projektów różnego rodzaju. WÅ›ród nich sÄ… artefakty pozostaÅ‚e po wypadku, zdjÄ™cia. Co ciekawe, wystawÄ™ można oglÄ…dać na dwa sposoby. JeÅ›li nie bÄ™dziemy czytać podpisów pod pracami, mogÄ… nam siÄ™ nasunąć zupeÅ‚nie inne skojarzenia. JeÅ›li siÄ™ podpisami zapoznamy, dowiemy siÄ™ o bardziej osobistej interpretacji.
   Już pierwsza stacja swoistej drogi krzyżowej – maska twarzy czÅ‚owieka wraz z licznikiem - pokazuje możliwoÅ›ci interpretacyjne. Na pierwszy rzut oka widz może skojarzyć ulotność życia mierzonego licznikiem, ograniczony czas... Tymczasem po przeczytaniu podpisu okazuje siÄ™, że maska to odlew twarzy ojca artystki, który zginÄ…Å‚ w tragicznym wypadku. A licznik jest wyjÄ™ty z samochodu, w którym miaÅ‚a miejsce tragedia. - Możemy tu zobaczyć coÅ›, co dotyczy wiwisekcji wÅ‚asnego „ja” - mówi JarosÅ‚aw Denisiuk, dyrektor Galerii EL.
   - Gdy dostaÅ‚am propozycjÄ™ tej wystawy, zdecydowaÅ‚am siÄ™ zmierzyć jeszcze raz z wypadkiem, rehabilitacjÄ… – mówi Julia BistuÅ‚a.
   Prace tworzÄ…ce drogÄ™ krzyżowÄ… sÄ… z pozoru niespójne, niezwiÄ…zane ze sobÄ…. Bo co może mieć wspólnego kawaÅ‚ek heÅ‚mu rycerskiego i zasuszone motyle zdjÄ™te z maski rozbitego samochodu? To jednak pokazuje, że życie nie jest jednowymiarowe. I zdarzajÄ… siÄ™ w nim rzeczy kompletnie (na pozór) do siebie niepasujÄ…ce. Wystawa uÅ›wiadamia też widzowi piÄ™kno szczegółów jego wÅ‚asnego życia. I każe siÄ™ zastanowić nad swoim losem. Bo nie każdy bÄ™dzie miaÅ‚ możliwość pozbierania po swojej tragedii.
   Prace można oglÄ…dać do 30 wrzeÅ›nia. Tego też dnia w Galerii EL odbÄ™dzie kolejne spotkanie z JuliÄ… Bistułą.
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter