50 lat Światowida: Z szarej rzeczywistości w świat filmu

4
09.01.2012
50 lat Światowida: Z szarej rzeczywistości w świat filmu
Paweł Szulc (archiwum CSE Światowid)
Od dziecka marzyłem, by prowadzić kino. Miałem swój Dyskusyjny Klub Filmowy w II LO, a później na studiach w Toruniu. Kiedy dostałem propozycję prowadzenia DKF-u i pracy w profesjonalnym, dużym kinie, byłem szczęśliwy. Chciałem, aby wyjście to kina było dla widza prawdziwą ucztą, duchową, intelektualną i artystyczną – mówi Paweł Szulc*.
Paweł Szulc zaczął współpracę z kinem Światowid pod koniec 1994 roku (kino funkcjonuje w strukturze ośrodka kultury, który obecnie nosi nazwę Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”). Jako wolontariusz pomagał w organizacji imprez. Z tego czasu pamięta np. premierę filmu „Król Lew”, który okazał się wielkim hitem i także w Elblągu miał dużą widownię.
   Na początku następnego roku, za namową szefowej kina Bożeny Kowalskiej-Słomki, która wyjeżdżała na stałe do Niemiec, Paweł Szulc spotkał się z ówczesnym dyrektorem placówki Jackiem Nowińskim, przedstawił mu swoją wizję prowadzenia DKF-u oraz kina i... wkrótce rozpoczął pracę w Światowidzie.
   – Co czwartek organizowaliśmy spotkania dyskusyjnego klubu filmowego. Zapraszaliśmy na premiery filmowe, które miały spektakularną oprawę, i na maratony filmowe. Współpracowaliśmy również np. z klubem miłośników fantastyki „Fremen”. Co roku odbywał się konwent miłośników fantastyki „Arracon”, w którym brali udział ludzie z całej Polski. Pamiętam też początki festiwalu Dziecięce Oskarki i to, że w Elblągu przez cztery dni gościł znany reżyser Jan Jakub Kolski – opowiada Paweł Szulc w radiowej rozmowie z Agnieszką Jarzębską.
   
   * Paweł Szulc – elblążanin, pasjonat kina; studiował historię i psychologię. W Światowidzie pracował w latach 1995-2001; ostatni właściciel nieistniejącego już kina „Syrena” w Elblągu. Obecnie jest właścicielem kin w Brodnicy i Malborku.
   
eswiatowid.pl

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

szacunek, szczególnie za próbę odratowania starej Syreny.
koniec epoki multiplexów (2012.01.09)

info

2  
  0
paweł :) pozdrowienia
(2012.01.09)

info

2  
  0
Kierownikiem Kina była - po Jerzym Błeszyńskim - przez wiele lat Grażyna Kowalska (nie Bożena). Od 1995 roku już jako Grażyna Słomka mieszka w Hanowerze i propaguje od wielu lat polski film w Niemczech (www. filmlandpolen. de).
klusownikklys (2012.02.02)

info

1  
  0
Grażyna Słomka organizowała ambitne maratony filmowe, DKF-y. Bardzo miło to wspominam.
(2020.07.21)

info

0  
  0