Zawinili wszyscy?

21
25.03.2002
Wciąż nie wiemy, jak doszło do powstania długu Zarządu Budynków Komunalnych i kiedy znajdą się pieniądze na jego spłatę.
Jak już informowaliśmy, od lata ubiegłego roku - od momentu wprowadzenia w życie reformy w zarządzaniu miejskimi zasobami mieszkaniowymi, podległy Urzędowi Miejskiemu Zarząd Budynków Komunalnych przekazuje zarządcom ułamki należności od lokatorów. Samorząd i ZBK winne są dziś wspólnotom mieszkaniowym około 8 milionów złotych. Każdy kolejny miesiąc powiększa zaległości o setki tysięcy złotych, karne odsetki i VAT, a zarządcy zalegają z należnościami za dostarczanie do mieszkań m.in. prądu. Firmy zarządzające zasobami mieszkaniowymi O problemie informują Urząd od jesieni. Władze miasta zainteresowały się sprawą dopiero kilka tygodni temu... i do dziś nie bardzo wiadomo, o co chodzi. Jak wyjaśniał niedawno dziennikarzom rzecznik UM, Artur Zieliński, skarbnik miasta przygotował raport na temat kondycji finansowej ZBK-u; zapłacono także część należności za ogrzewanie. Z ostatnich wypowiedzi rzecznika wynika jednak, że na razie Urząd nie zamierza spotykać się w tej sprawie z dziennikarzami. - Pojawiły się nowe okoliczności, które analizujemy - powiedział Artur Zieliński. Do redakcji dotarło jedynie długie pismo. Wynika z niego, że "sytuacja jest bardzo złożona", a "złożyły" się na nią: skomplikowane i niedopracowane przepisy na temat zarządzania miejskimi budynkami i wspólnotami, jakie się w nich utworzyły, potrzeby remontowe, na które ZBK wyłożył w ubiegłym roku prawie 9,5 miliona złotych oraz kiepska organizacja reformy, która przekazała zarządzanie miejskimi zasobami firmom zarządzającym. Zabrakło także prawie 4 milionów złotych za dodatki mieszkaniowe od wojewody warmińsko-mazurskiego i pieniędzy, jakie ZBK-owi winni są lokatorzy (na koniec ubiegłego roku jest to suma 13 milionów - przyp. autora). List kończy się zapewnieniem, że rok 2002 będzie czasem "porządkowania gospodarki finansowej ZBK-u". Zobacz także: "Gdzie są te miliony?"
AJ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Śmiechu warte, władze i ZBK nie wiedzą co się stało i gdzie jest forsa. Za brak nadzoru powinien już prowadzić śledztwo prokurator.
eseldowiec (2002.03.25)

info

0  
  0
Wykupiłam niedawno mieszkanie. Boję się, że będę płaciła czynsz, a pieniądze i tak nie wpłyną tam, gdzie potrzeba. Po upływie czasu, w optymistycznym wariancie zarządcy (w tym pracownicy Urzędu Miasta) stwierdzą, że nie ma pieniążków na remonty. W wariancie pesymistycznym, że jestem zadłużona, bo moja opłata nie dotarła tam gdzie trzeba. Ale jest jeszcze możliwe w naszym mieście, że mnie wyeksmitują. Podpinam się pod wpowiedź Andrzeja K. w rubryce moim zdaniem do artykułu "Likwidacja ZBK - nie teraz", z dnia 23.01.2002.
Bożena L. (2002.03.25)

info

0  
  0
WYPOWIEDŹ ANDRZEJA K. z dnia 24.01.2002 r. do art. z dnia 23.01.2002 r. Pani Czesława Piotrowska z Zarządu Miasta ośmieszyła się w wywiadzie TV Vectra mówiąc, że ZBK musi istnieć, bo ma bardzo trudną i odpowiedzialną pracę. Nie wiem co Pani Piotrowska nazywa trudną pracą - spis mieszkań, domów, kolejny pomiar pomierzonych już kilkakrotnie powierzchni, sprawdzanie numeracji budynków. Trudno powiedzieć, co to za ciężka praca ZBK? My, zubożone społeczeństwo musimy utrzymywać ponad 60-darmozjadów z ZBK, a do tego kupę urzędników obsługujących niby nas bezpośrednio. Czapa ZBK "skubie" wszystkich lokatorów. Do tego Panie ZBK na ul. Hetmańskiej są wyjatkowo niesympatyczne. Wręcz ordynarne. Ale był i jest to elektorat Pani Czesławy Piotrowskiej. Obyśmy wytrzymali do 16-go czerwca, do nowych wyborów samorządowych. Myślę, że już zaczniemy myśleć, kogo wybrać. Mam nadzieję, że następni radni nie będą skostniali (poza wyjątkami) i będą działać nieustannie, a nie dopiero tuż przed wyborami. Mam też nadzieję, że następny Zarząd Miasta będzie miał większe umiejętności w wysławianiu się. Jestem apolityczny. Chciałbym, żeby decydowali w naszym imieniu ludzie mądrzy, dobrze wykształceni, rozwijający się, a nie "polityczne móżdżki".
Andrzej K. (2002.03.25)

info

0  
  0
Trzeba złożyć doniesienie do Prokuratury na Prezydenta Miasta za brak kontroli i nadzoru nad działalnością ZBK. Tak to się w cywilizowanej części Świata.
BUBA (2002.03.25)

info

0  
  0
.....ROBI
BUBA (2002.03.25)

info

0  
  0
rzeczywiście Andrzej K ma zupełną rację ZBK guzik robi , tylko trzeba ich utrzymywać typowe darmozjady.czy nikt tego nie widzi ?????
MATT (2002.03.26)

info

0  
  0
TO JEST PO PROSTU SKANDAL !!! ZBK NAJLEPIEJ WYCHODZĄ CZYNSZE I REMONTY WŁASNYCH SIEDZIB. PROSZE ZOBACZYĆ ZBK NA UL. KOŚCIUSZKI -W ŚRODKU ZROBIONY A JAKŻE , A ILU TAM PRACOWNIKÓW PIJĄCYCH KAWKI I NIC NIE ROBIĄCYCH . A ILU TAM DYREKTORÓW I ZASTĘPCÓW . TO JEST CHORE
MATT (2002.03.26)

info

0  
  0
Towarzyszu MATT bredzicie - od 1 maja 2001 (nomen omen) pod tym adresem nie funkcjonuje zadne ZBK ino prywatna firma, która z swoich a nie mieszkańców srodków dokonała pewnych skromnych renowacji budynku.
(2002.03.26)

info

0  
  0
Skoro ZBK jest winne wspólnotom mieszkaniowym 8 milionów złotych, to uważam, że wspólnoty nie powinny się zastanawiać tylko sprzedać tę wierzytelność jakiejś firmie ściągającej długi (na billboardach pojawił się ostatnio Rafał Kubacki reklamujący firme Kaczmarski - ona podobno kiepska, ale jest mnóstwo innych) i niech ta firma ściąga od ZBK forsę. Jutro zadzwonię do zarządcy mojej wspólnoty i zapytam się, ile u nas jest winien ZBK, który ma u nas kilkudziesięciu lokatorów we wspólnocie. Wspólnoty mieszkaniowe wszystkich "rejonów" łączcie się!
Grajdołek (2002.03.26)

info

0  
  0
PO PIERWSZE NIGDY NIE BYŁEM TOWARZYSZEM , A PO DRUGIE CZY TEN ANONIM TO NIE JEST PRACOWNIK "WSPANIAŁEJ FIRMY - ZBK "
MATT (2002.03.27)

info

0  
  0