Wraca pomysł na budowę kurzej fermy przy S7. Mieszkańcy znów protestują

27
30.11.2020
Wraca pomysł na budowę kurzej fermy przy S7. Mieszkańcy znów protestują
Kurza ferma miałaby zostać wybudowana w Sakówku, fot. mapa ze strony www.pasłek.pl
Do władz Pasłęka wpłynął wniosek polskiej firmy Wipasz o wydanie decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań na budowę fermy drobiu we wsi Sakówko, nieopodal trasy S7. Przypomnijmy, że firma w 2015 roku, między innymi ze względu na protesty mieszkańców, wycofała się z tej inwestycji.

Wraca sprawa budowy fermy drobiu we wsi Sakówko w gminie Pasłęk. - Wpłynął wniosek firmy Wipasz S.A., by wydać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach na budowę fermy drobiu, z przeznaczeniem na hodowlę zwierząt w ilości nie mniejszej niż 210 DJP na działce nr 40/2 w obrębie ewidencyjnym Sakówko, gmina Pasłęk. Do wniosku inwestor dołączył raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko - poinformował podczas sesji Rady Miejskiej w Pasłęku, która odbyła się w 27 listopada, burmistrz tego miasta Wiesław Śniecikowski.

Wniosek gmina Pasłęk przekazała do zaopiniowania oraz uzgodnienia Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Olsztynie, Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w Elblągu, spółce Wody Polskie oraz marszałkowi województwa warmińsko-mazurskiego. Przypomnijmy, że w 2015 roku Wipasz, jeden z największych polskich producentów paszy i lider w produkcji świeżego mięsa z kurczaka, wycofał się z tej inwestycji po protestach mieszkańców. Obawiali się oni, że inwestycja zlokalizowana kilka kilometrów od Pasłęka, tuż przy trasie S7, będzie uciążliwa przez przykre zapachy, które towarzyszą fermom drobiu czy trzody chlewnej. Również teraz do Urzędu Miejskiego w Pasłęku wpłynął protest mieszkańców Krosna i Sakówka.

- Wpłynął protest wraz z wnioskiem o wykonanie na ten teren planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego ustalającego zakaz zabudowy tego terenu fermami zwierzęcymi ze wskazaniem funkcji mieszkaniowej, jako najbardziej odpowiedniej. Protesty wpłynęły też od właścicieli pola golfowego i sąsiadującej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Wszyscy protestujący wskazują na bardzo negatywne oddziaływanie tego typu inwestycji na środowisko i zdrowie ludzi - poinformował burmistrz Śniecikowski.

Burmistrz zapewnia, że wszystkie protesty zostaną szczegółowo zbadane i rozpatrzone, a priorytetem będzie "bezpieczeństwo mieszkańców miasta i gminy”. Przypomina także, że dwa poprzednie wnioski na podobne inwestycje w tym rejonie zostały rozpatrzone negatywnie. Co dalej będzie działo się w tej sprawie?

- Dotychczas wpłynęło jedno negatywne uzgodnienie od marszałka województwa warminsko-mazurskiego. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie zawnioskował o uzupełnienie raportu. Aktualnie oczekujemy na zajęcie stanowiska przez pozostałe organy opiniujące: Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Elblągu oraz Regionalnego Dyrektora Gospodarki Wodnej w Gdańsku, a po uzupełnieniu raportu również od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie. Po otrzymaniu opinii i uzgodnień zostanie wszczęta procedura udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach prowadzonej oceny oddziaływania na środowisko i w sprawie warunków realizacji przedsięwzięcia. W ramach tego postępowania prowadzona jest także otwarta rozprawa administracyjna, dotycząca planowanego przedsięwzięcia i jego oddziaływania na środowisko i zdrowie ludzi - poinformował burmistrz. 

Mieszkańcy i inne zainteresowane sprawą podmioty będą mogły składać uwagi dotyczące wniosku spółki Wipasz.

- Po zakończeniu zbierania materiałów dowodowych, przed decyzją rozstrzygająca, zawiadomimy ponownie strony postępowania, a także społeczeństwo o możliwości składania uwag do zebranych materiałów dowodowych - podkreślał burmistrz podczas sesji. 

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
cimnogród a jeśc i życ trzeba, to gdzie maja byc takie fermy. Budowac i tyle.
(2020.11.30)
A gdzie mają budować jak nie poza miastem ? Firma na prawo od S7 realnie oddalona od Pasłęka jak należy. To nie spalarnia śmieci ani krematorium, żeby protestować i protestować.
(2020.11.30)

info

19  
  16
Żeby czasem tylko mieszańcy okolicznych wsi nie zaczęli protestować na hałas spowodowany ruchem samochodowym na S7.
(2020.11.30)

info

18  
  7
Na wsi mieszkasz to i zapach musi być. Nie rozumiem logiki. Jak ziemię rolną sprzedać pod drogę ekspresową to wszyscy chętni, poddzierżawić pole pod wiatraki to wszyscy chętni, protestują tylko Ci, którzy się nie załapią na inwestycję.
(2020.11.30)

info

13  
  8
nie prezes wybuduje sibie kurniki pod swoim domem i wchłania te francuskie zapachy, niech nimi przesiąknie, tak jak wszyscy ktorzy będą mieszkali w ich pobliżu
Dźwięk (2020.11.30)

info

16  
  12
tam jest cmentarz wojenny pod. 1000 żolnierzy rosyjskich pochowano i nie tylko, wstyd robic obok ich grobów gnojowisko
Fhkk (2020.11.30)

info

8  
  13
[Polecam uwadze Mieszkańców:)] Często słyszymy, że nasze działania nie mają sensu. Że opór społeczny, udział w konsultacjach czy wnioski o informacje publiczną i tak nic nie zmienią. Decyzje zapadły, już nic nie można zrobić. Nieprawda! Można! W kwietniu 2017 zgłosili/zgłosiły się do nas mieszkańcy i mieszkanki sołectwa Jakubowa Kisielickiego w gminie Susz, powiecie iławskim. Zwrócili się o pomoc w oprotestowaniu powstania na terenie gminy kolejnej fermy indyczej, która znajdować się miała 80 metrów od najbliższego gospodarstwa. Przedstawiciele Razem z powiatu wzięli udział w konsultacjach społecznych, ostatecznie inwestor nie uzyskał pozytywnej opinii od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, a tym samym ferma nie powstanie. Całej społeczności wsi gratulujemy determinacji i zaangażowania! Razem możemy więcej! [kontakt przez fb]
RobertKoliński (2020.11.30)
Ale syf w powietrzu będzie, a miałem kupić mieszkanie w Pasłęku. Dobrze ze piszą, kupię w innej lokalizacji.
Inwestor (2020.11.30)
@Inwestor - Większy syf w powietrzu kumulują piece w domach niezależnie od aglomeracji.
(2020.11.30)
@Inwestor - Zawsze możesz kupić na gdańskich Kowalach za 7.000 metr kw. i będziesz wielkim Panem z trójmiasta ale z oparami wysypiska śmieci w pakiecie.
(2020.11.30)