Lokalne podwyżki stały się faktem. W Elblągu będzie ich pięć

99
04.11.2021
Lokalne podwyżki stały się faktem. W Elblągu będzie ich pięć
(fot. Michał Skroboszewski, archiwum portEl.pl)
Od 1 stycznia elblążanie zapłacą więcej za bilety komunikacji miejskiej, opłaty w strefie płatnego parkowania, odprowadzanie wód opadowych. Podrożeje również podatek od nieruchomości i podatek od środków transportu. Tak dzisiaj na sesji zdecydowali radni.

Przypomnijmy, że opłaty za odprowadzenie wód opadowych, podatek od nieruchomości i od środków transportu od 1 stycznia podrożeją o ok. 10 procent, opłaty w strefie płatnego o ok. 16 procent, bilety komunikacji miejskiej o 14 proc. Dwie ostatnie podwyżki budzą najwięcej emocji, co było też widoczne podczas czwartkowych obrad Rady Miejskiej.

- Według władz miasta podwyżki w strefie płatnego parkowania mają zachęcić kierowców do korzystania z komunikacji miejskiej. Ale ceny biletów na autobusy i tramwaje też wzrosną. Super pomysł – ironizował radny PiS Rafał Traks. - Mieszkańcy, o czym wielokrotnie mówiliśmy, nie będą chcieli się przesiadać do źle zorganizowanego systemu komunikacji miejskiej. Autorzy tych projektów zmuszają raczej kierowców do kombinowania z miejscami parkingowymi na osiedlach - stwierdził radny.

- Życzyłbym sobie, by podwyżki oferowane przez rząd, związane np. z energią elektryczną czy paliwem, były takie, jak proponujemy mieszkańcom. Jesteśmy w dolnej części tabeli miast, jeśli chodzi o cenę biletów – ripostował Janusz Nowak, wiceprezydent Elbląga. - To właśnie głównie przez podwyżki energii i paliw funkcjonowanie komunikacji miejskiej będzie w przyszłym roku o 2 mln droższe.

A w sprawie podwyżek opłat za parkowanie wiceprezydent Nowak stwierdził, że „dawno nie robiliśmy żadnych korekt w strefie”. - Chcemy zachęcić do korzystania z komunikacji miejskiej, a wpływy z podwyżek sfinansują zakup nowych parkomatów. Mamy dużo skarg, że obecnie często się psują i mieszkańcy nie mogą dokonywać opłat – dodał. - W sytuacji galopującej inflacji naprawdę nie mamy innego wyjścia, tak naprawdę podnosimy podatki, waloryzując je o stopień inflacji.

 

PiS krytykuje, koalicja wprowadza poprawki

Radni PiS krytykowali nie tylko same podwyżki, ale też zmiany w zasadach dotyczących poszczególnych rodzajów biletów, np. rezygnację z weekendowych biletów rodzinnych. Twierdzili, że mieszkańcy narzekają na wprowadzony w styczniu nowy system funkcjonowania komunikacji miejskiej i konieczność przesiadek. A ZKM ni wykorzystuje możliwości, jakie dają aplikacje mobilne.

- Nasza komunikacja miejska kuleje, częstotliwość kursowania autobusów jest mała. To apel wielu starszych mieszkańców, którzy się do mnie zgłaszają. Skarżą się na utrudniony dojazd do szpitala i przesiadki – mówiła Jolanta Janowska, radna PiS. - Co z propozycją biletów dla rodzin wielodzietnych. Czy bilet grupowy ma być traktowany teraz jak rodzinny? - pytała.

- Zamiast poprawy systemu funkcjonowania komunikacji proponuje się mieszkańcom podwyżki cen niektórych biletów – stwierdził radny Marek Pruszak. - Dobrze, że na dotychczasowym poziomie pozostają ceny biletów okresowych, które proponowaliśmy w 2018 roku. Mimo poprawek proponowanych przez dwa kluby radnych, będę głosował przeciw podwyżkom.

Poprawkę do uchwały w sprawie cen biletów złożyły klubu radnych Koalicji Obywatelskiej i KWW Witolda Wróblewskiego. Zaproponowali obniżenie ceny bilety normalnego kupionego w aplikacji mobilnej i poprzez Elbląską Kartę Miejską z 3,20 zł do 2,90 zł (ulgowy z 1,60 zł na 1,45 zł) oraz biletu grupowego zakupionego u kierowcy do poziomu 3,20 zł (1,60 zł ulgowy) od osoby (pojedynczy bilet u kierowcy ma kosztować 4 zł). Poprawki zyskały poparcie większości radnych i prezydenta.

- Musimy się dostosować do sytuacji w kraju, skoro ceny paliw i energii drożeją. Promujemy w poprawce bilety elektroniczne, które obecnie stanowią około 6 procent ogólnej liczby sprzedawanych biletów. Nie ruszamy cen biletów okresowych, w tym dla uczniów i studentów, mimo że rosną koszty funkcjonowania komunikacji miejskiej. Więcej za przejazdy zapłacą głównie osoby, które z komunikacji miejskiej korzystają sporadycznie – wyjaśniał Krzysztof Konert z klubu radnych KWW Witolda Wróblewskiego.

 

Apel dyrektora ZKM

Do radnych w sprawie cen biletów apelował dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej Artur Bartnik.

- Chciałbym odnieść się do kilku zarzutów. Korzystamy z dwóch aplikacji do planowania podróży – mybus i z map Google. Jest oczywiście więcej takich planerów, ale żadne miasto nie współpracuje ze wszystkimi – mówił dyrektor Bartnik, dodając że ZKM planuje również – po zamontowaniu biletomatów we wszystkich autobusach – wprowadzenie tego rozwiązania w tramwajach.

- Jeśli chodzi o zarzuty dotyczące funkcjonowania siatki połączeń, to mieliśmy około 20 konkretnych wniosków od pasażerów o korektę na poszczególnych trasach. Musieliśmy wprowadzić zmiany, bo gdybyśmy tego nie zrobili, do komunikacji miejskiej miasto musiałoby dołożyć 30 a nie 23 mln złotych albo zwiększyć ceny biletów o 50 procent. A my mamy nadal jedne z najniższych cen jeśli chodzi o bilety okresowe – uważa Artur Bartnik. - Mamy taką komunikację, na jaką nas stać. Wnioski, które wpływają od mieszkańców, naprawdę nie potwierdzają, że nasza komunikacja została zniszczona. Mamy bramki liczące w pojazdach, z danych wynika, że liczba pasażerów nie zmniejszyła się drastycznie, oczywiście nie mówię o pandemii. Pieniądze z podwyżek cen biletów są naprawdę komunikacji miejskiej potrzebne, nie zmarnujemy ich, a dzięki temu będzie mniejsza opłata z budżetu miasta – dodał dyrektor.

Za podwyżkami podatku od nieruchomości głosowało 17 radnych, 6 było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. Podwyżki podatku od środków transportu poparło 20 radnych, 3 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. W przypadku podwyżki za odprowadzanie wód opadowych „za” również było 20 osób, 4 radnych było przeciw, jeden się wstrzymał.

Wyższe opłaty w strefie płatnego parkowania (będzie ona też dłużej czynna, do godz. 18), poparło 16 radnych, 6 było przeciw (Bogusław Tołwiński oraz Janusz Hajdukowski, Jolanta Janowska, Marek Pruszak, Paweł Kowszyński, Rafał Traks), 3 wstrzymało się od głosu (Jolanta Lisewska, Halina Sałata, Piotr Opaczewski). Za podwyżkami cen biletów było 16 radnych, przeciwko 9 (wszyscy radni klubu PiS i Bogusław Tołwiński).

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Komunikacja miejska po nowemu beznadzieja przywrócić stare numery autobusowe!!!!!
(2021.11.04)
po co nam tylu radnych ???
(2021.11.04)
zeby przegłosować wszystko co chce prez.
(2021.11.04)
Najbardziej przemawiają do mnie niemi radni ! Są bardzo przekonowujący
(2021.11.04)

info

53  
  4
Bo są bezradni
(2021.11.04)
Radni z 123 głosami poparcia ? Tylko w Elblągu, ale jednak. Zgodnie z prawem.
: ) . (2021.11.04)

info

45  
  2
.. .wstrzymuje się. .. bo mnie to nie obchodzi. .. czy tak myśli radny ??? . .. jestem za po prez. kazał rozkaz to rozkaz . .. .jestem przeciw bo oni są za . .. trzy wariany mogę dopisać nazwiska :0
(2021.11.04)

info

34  
  4
Takiego słabego składu rajców. W historii miasta nie było. Po co wielu z nich jest radnymi miasta, tak naprawdę ?
(2021.11.04)

info

67  
  5
Widowisko bylo niezwykle żenujące i słabe, ani patrzeć ani słuchać ! Wstyd
(2021.11.04)

info

52  
  5
Bardzo dobrze, im drozej tym lepiej.
PiesekLeszek (2021.11.04)

info

15  
  26